Jump to content
Dogomania

kaja555

Members
  • Posts

    7873
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kaja555

  1. no no, to kcemy zobaczyć tego rudzielca! ;)
  2. To reportaż o kibicach z wczoraj 03.09.2008 - o Pani Romie jest w drugiej połowie (budka doszła - dziękuję, na razie nie odpakowałam bo jest u rodziców, dzisiaj zabiorę).
  3. DIF, ona tam na pewno jest i znalazła sobie jakieś bezpieczne miejsce gdzie się chowa
  4. a nie, jest juz link: [URL]http://www.itvp.pl/event/celownik/[/URL] wczorajszy celownik - o P. Romie jest w drugiej częsci reportażu
  5. jak program był wczoraj to bezie na stronie chyba dopiero jutro cegiełki na allegro super - aż się zarejestrowałam na allegro ;)
  6. Terka czasmi znika i nigdzie jej nie ma - ona pewnie wtedy jest w tej norze z maluchami. Tak bojaśliwa suczka nie urodziłąby maluchów w pustostanie blisko drogi, gdzie zaglądaja ludzie. A w czasie karmienia jeszcze bardziej zdziczała mimo że wcześniej były postępy w jej oswajaniu - to mi się wydaje naturalne. Wiem że to głupie porównanie do moich dzikich kotów - ale było identycznie. Kotka już przychodziła do mnie na zawołanie, miałczała, cieszyła się, a po porodzie znowu zdziczała, a maluchy nie miała w pustostanie obok, bo za blisko ludzi, a daleko i nikt nie wie gdzie. Myślałam że nie przeżyły, a ona przyprowadziła dopiero po odchowaniu.
  7. Dif, ona niestety będzie mieć szczeniaki, i to nie w tej ruinie a gdzieś w tym lasku - bo jak widzi że ktoś wchodzi do ruiny, to wie że to nie jest bezpieczne miejsce - tam tylko chodzi jeść, a szczeniaki ma w jakiejś norze. Moje koty też jedzą w jednym miejscu, a młode mają daleko daleko od pustostanów i jedzenia...
  8. Marzanna na pewno znajdzie domek, gorzej z Jeżyną, ale sama wiem z doświadczenia, że zdarzają się dobre domy dla kotów nie do końca oswojonych. Będzie dobrze ;)
  9. czyli juz tylko Marzanna została z maluchów?
  10. I co z Miśkiem? Gdzie są te działki gdzie koczuje?
  11. Powodzenia, oby było dobrze!
  12. To Terka zagineła? Gdzieś się musi pokazywać, przeciez musi coś jesć
  13. Powodzenia dla Chaplina! :loveu:
  14. O rany, ale tutaj elabotraty...! A no Sara wcale się nie czuła jak w "nowym domu", bo wszystkich świetnie znała i ani na chwilę nie opuszczał jej dobry humor. A po prawie dwóch tygodniach musze o Sarci powiedzieć, że się zrobiła TAKA ważna, że "se nie pogadasz..." :evil_lol: [B]1. Szczeka na obce psy i ludzi. [/B] [B]2. Jak słyszy petardy na placu zabaw to wyskakuje zjeżona od karku do ogona i warczy (a ja lece ją głupia głaskać bo się pies pewnie wystraszył - a ona do barierki i na ludzi szczeka...).[/B] [B]3. Śpi rozwalona na swoim posłaniu tak że głowa wystaje i łapy, jak ide po mieszkaniu to nawet się nie podniesie - tylko machnie ogonem.[/B] [B]4. Coraz mniej za nami łazi, tylko jak jej się chce, albo jak wie że zaraz idzie na spacerek.[/B] [B]5. Na wsi okazała się prawdziwą 'powsinogą' :evil_lol:, nic tylko latać po ziemniakach i truskawkach z innymi psami. Piszczała pod drzwiami żeby wychodzić.[/B] [B]6. Lubi tarzać się w krowich plackach i jest z tego dumna nawet jak trzeba ją kąpać dwa razy :evil_lol:[/B] [B]7. Jest psem bardzo ambitnym. Z rzeki chce wyłowić WSZYSTKIE kamienie i to jeszcze większe od swojego pyska... KONIECZNIE ;)[/B] To na razie tyle mi do głowy przychodzi, resztę zobaczycie na górce na spacerze :razz:
  15. w sumie to wcale dzieci jej nie ubyło, mimo że Marmurek juz w domu :evil_lol:, miała 3, i ma dalej 3.
  16. Faktycznie Chaplinek z Wojtkiem jak bracia bliżniacy! :crazyeye:
  17. Biedny Frodek, nie umie się odnależć jak kanapa spakowana ;)
  18. Kolejna bidulka zgubiona! Trzeba się rozglądać :crazyeye:
  19. Trzymam kciuki za Trisa!
  20. A jak Jezyna z Marzanną się dogadują?
×
×
  • Create New...