Anettko to jest pies ten Twój benio, ale jest jeszcze sunia podobna do benia.
Asiu na miejscu to jestem na razie tylko ja z ograniczonym czasem. Agnieszka jak przyjedzie do rodziców do Zakościela. Dlatego każda pomoc mile widziana, bo faktycznie co najmniej trzy psy trzeba brać, a czasami i cztery siedzą w boksie. Warunek rozsądny, bo nawet, jak głaszczesz jednego przez kraty to drugi zazdrosny potrafi zębiska pokazać.