Jump to content
Dogomania

ocelot

Members
  • Posts

    26100
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by ocelot

  1. Acha i Balbina też pewnie chwyci Cię za serce. Agnieszka jej cyknęła chyba zdjęcie, jak wyszła z budy. Bernardynem to ona rasowym nie jest, ale wiele z niego ma. Jest po prostu mniejsza sporo od benia.
  2. Zakładaj, ja mam dwa nowe zdjęcia, jak podasz maila to Ci wyślę, pies chyba starszawy, ponoć kiepskie uzębienie.
  3. Edi już po kastracji!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  4. Anetko bernardyn jet. Cały. Już szczeka, pokazuje zęby, ale nadal się chowa. Ale postęp jest bo do budy, a nie za nią. Mam dla Ciebie zdjęcie, ale TOGR będzie musiała wstawić;)
  5. Byłyśmy, pogadałyśmy, porobiłyśmy zdjęcia. Pomalutku wszystko opowiemy. Wstępna zgoda na spacery jest, pod warunkiem, że wychodzą wszystkie z kojca (żeby nie gryzły się z zazdrości). Następny warunek - oczywiście osoba dorosła. Problem teraz będzie tylko taki, jak znaleźć osoby chętne na spacery.
  6. Jaki on jest smutny. Ale przy tej budzie mu teraz lepiej będzie.
  7. Biedna malutka, ale cieszę się, że bezpieczna. Tam nie było na pewno różowo.
  8. Jesli macie taka potrzebę to dwa mogłabym wyslać, po mojej córce (jeden malutki, drugi trochę większy). Tylko proszę o jakiś znak - to wypiorę.
  9. Co za weterynarz uśpił młodego psa, zdrowego psa? Ani krzty etyki zawodowej, nie mówiąc o człowieczeństwie. Mój wet., kolega z liceum na takie coś by się nie zgodził.
  10. Z tego co wiem, to ewidencja jest prowadzona, ale jak to nie wiem. Z ta socjalizacją to faktycznie problem. :-( A jeśli chodzi o DT tona pewno jest przeciwnikiem.
  11. Musiał bardzo być skrzywdzony:shake: Dobrze, że wyszedł z kąta, kocyki z lecznicy czy prywatne?
  12. I co tam u chorego malucha?
  13. Dlatego to są wymysły. Czasmi ludziskom głupim się wydaje, że to maskotka, kiedy maja ochotę głaszczą, bawią się. A tu się okazuje, że żywe stworzenie. Nigdy nie zapomnę, jak mój TZ planował z Maxem oglądać wieczorową porą mecze. A Maksiu spod telewizora, z kojca tam specjalnie przeciągniętego uciekał do paniusi. I do dzis meczy nie ogląda.
  14. Rozkoszna jest, tak jak tylko szczenior jamnikopodobny może być;)
  15. I tak jest młodziutka jeszcze, czyli szansę baaardzo duże. A w nowych ogłoszeniach nie trzeba pisać, że oddana. Jeśli po dwóch tyg. się rozmyślili to psa nie powinni mieć wogóle. Ile czasu trzeba, żeby psa poznać, wychować. No na Boga nie dwa tyg. przecież.
  16. Może Kubusiowi się uda, albo Hubertowi i wtedy Lirę szybciutko na miejsce chłopakow.
  17. Nie ama takiej możliwości. Max jest tak żarłoczny, to co my jemy jest rarytasem (dzieciakom potrafi z reki zabrać - mimo zakazów, kar) a na stół nie dałby rady (co nie znaczy, że nie ma ochoty) To po prostu wymysł. Sunia sliczna, domek na pewno znajdzie, a ich pal diabli.
  18. Na stół to nie mogła wskoczyć. Ja mam rozpuszczonego, prawie jamnika. Który mimo chęci wielkich na stół przez trzy lata nie wskoczył, a nawet jak dawno temu mieliśmy ławę, znacznie niższą od stołu to takiego cudu nie dokonał.
  19. A widzisz, to możemy sobie porozmawiać;) Jak by się zgodził i dostanę wzór to mogę mu skserować, żeby kasy schroniskowej nie tracił;)
  20. Mam prośbę, poproszę o nowe zdjęcie Wareczki i Liseczka. to sobie popatrzę chociaż.;)
  21. moim zdnaiem to coś nie jest tu lohgiczne. No b, jak psiaki będą czipowane, a są już to do czipa w jakijś cebtralnej bazie nie dopisuje się naziska właściciela?
  22. Rozumiem, że to taki niewybredny żart? A na noc nikt nie zostaje na dyżur z pracowników?
×
×
  • Create New...