-
Posts
26100 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ocelot
-
Kraksa dzisiaj wyjdzie ze schronu. Slapcio ją zabierze ok. 17.00
-
ONka i siedmioro szczeniąt. WSZYSTKIE W NOWYCH DOMKACH ! HAPPY END !
ocelot replied to ZUZANNA11's topic in Już w nowym domu
Wiecie co wlos normalnie się jeży na głowie. Zaczynam mieć wrażenie, że co najmniej połowa naszej populacji to tępe półmózgi. -
Aguś wrócił do domu! Piesku, tylko szczęścia!!!
ocelot replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Wiem, że to nie proste, ale spróbuj zaobserwować kto go dokarmia jeszcze oprócz tamtej Pani, może będzie bardziej chętny do pomocy. -
Aguś wrócił do domu! Piesku, tylko szczęścia!!!
ocelot replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Nie są tylko się wstydzą swoich uczuć. ja przy okazji dokarmiania Rudego poznałam parę osób naprawdę o wielkich sercach, tylko, że wstydzili się okazywać słabość. Moja nowa znajoma to każdemu bezdomnemu psu wodę latem dawała. te psiaki przychodziły do niej pod sklep. Śpi w tej pseudo budce? -
a ile Twoje najstarsze dziecko ma lat? Ja pracuję, nie ma mnie po 9 godzin, czasami po 12, mam dwoje dzieci. Z psem głównie wychodzę ja. Jak nie mogę to po szkole wychodzi Ola, ma 10 lat, ale już jak miała 7 z psem wychodziła. Pies to przyjemność i obowiązek i ona o tym wie. jak byłam w szpitalu to wiedziała, że Maks ma dostawać jedzenie i woda musi być zawsze w misce. Nie mnie oceniać, tylko co będzie z Zuzią? Jeśli Zuza trafi do schroniska to nigdy z niego nie wyjdzie to taki typ psa.
-
za wiele to też nie możemy, ale troszkę kierownik się z nami liczy. na pewno zrobi,y wszystko co możliwe, zresztą zapewnienie weterynarza też mam, tylko wiadomo jej nie buda a cieplutkie posłanie by się przydało i człowiek własny.
-
Ryba dzisiaj się nie widziała z kierownikiem, ja jutro do schronu nie mogę jechać, ale zadzwonię z prośbą o wydanie małej.
-
Aguś wrócił do domu! Piesku, tylko szczęścia!!!
ocelot replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
To wszystko podłość i głupota ludzka:shake: U mnie na osiedlu to samo:shake: -
Aguś wrócił do domu! Piesku, tylko szczęścia!!!
ocelot replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
jej reakcja jest chyba naturalna dla ludzi. U mnie to samo, jest parę osób co dokarmia bezdomniaki, ale od wszystkiego się odżegnują. -
Aguś wrócił do domu! Piesku, tylko szczęścia!!!
ocelot replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Co u malca? -
Nasz schroniskowy weterynarz ma namawiać kierownika na ominięcie przepisów, ale czy to coś da nie wiem. Rybba potrafi sporo wynegocjować, więc w Rybce nadzieja. Nie ma szans na leczenie Kraksy w schonisku
-
Informacja od weterynarza: "Z Sunia jednak chyba nie jest tak źle jak myślałem, bo pierwotnie coś mi chrupnęło podczas jej badania w lewym stawie barkowym i myślałem, że zwichnięcie. Ale raczej musi być to uraz tego stawu z jakimś nadwichnięciem, które powraca na swoje miejsce. Za to dziś mnie zmartwiła, bo nie sikała od jakiegoś czasu, a mocz się zbierał (była nawet myśl o ciąży!). Jak ją uśpiłem do badania, to się okazało, że pęcherz jest przepełniony i go opróżniłem. Zobaczymy jutro - jak się okaże to samo - to ma porażenie pęcherza moczowego i będziemy coś kombinować - ale nie w schronisku... Najlepiej, gdyby ktoś zabrał Kraksę do domu i leczył. Ja tu jestem ograniczony niemocą pomocników. Tu do ortopedii używa się Morbitalu (= eutanazja) więc całe leczenie takich przypadków nie jest mile widziane i nikt mi w nim nie pomoże. Jutro się zobaczy ."