Jump to content
Dogomania

ocelot

Members
  • Posts

    26100
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by ocelot

  1. A może poprosić dziewczyny co pomagają w schronisku, żeby z kierownikiem porozmawiały? jest mały?
  2. [quote name='Aska25']wyswietlaja wam sie ciotki zdjecia z wczoraj??[/quote] W domu nie, w pracy tak.
  3. Dajmy czas dziewczynom, chociaż nie wiadomo czy staruszek go ma:shake:
  4. Gosiu czy ja Ci już dziękowałam? [B][SIZE=3][COLOR=Red]bardzo bardzo dziękuję[/COLOR][/SIZE][/B]
  5. Do schronu dzwoniłaś? Bo to ciotka jest tak pewnie ktoś jeszcze do schronu dzwonił. Bezdomny, głodny, zmarznięty pies nikomu nie przeszkadza, ale budka już pewnie kuła w oczy:(
  6. Biduleńka kochana wstydzi się, że sobie siknie, bo pewnie piesek domowy, nauczony sikania na dworze i bidulka przeżywa to. Ale śliczna dziewczynka jest. Trzymamy kciuki i czekamy na wiadomości od weta
  7. O podgryzaniu nie było wcześniej mowy.;) Ja mam psa wariata, więc przez jego pryzmat oceniam zachowanie innych psów:p
  8. Dziękujemy za wiadomości i trzymamy kciuki
  9. Czyli pies na medal.:loveu:
  10. Kraksa już w dt. Nadal nie sika:shake: Będą potrzebne dodatkowe badania. Więcej napisze slapcio
  11. A czy ciotki powiedzą coś bliżej o Rudziku? Bom ciekawa wielce...
  12. [quote name='dalia 54']a moglabys przedstawic jakas bide tylko mozna wieksza (to wiem od kolezanki) chce psa ale na dt platny i najlpiej duzego to co powiesz przekaze jej[/quote] dalia nie stać nas na dt płatny w tej chwili. Mamy na utrzymaniu w hotelu Grisa, który cały czas wymaga leczenia i to przerasta niestety moje możliwości finansowe. dodatkowo damę na DT bezpłatnym, ale Dama jest bardzo chora i trzeba jej drogiej karmy i leków.
  13. Tak, to jest pewne. dalia w tej chwili nie stać nas na płatny DT dla On-ka. jeśli decydowałybyśmy sie na oddanie jakiegoś psa do płatnego DT to kryterium nie byłaby rasa, a potrzeba
  14. Zuzia nieprawda, nasza Balbinka, która jako jeden z pierwszych psów ze schronu poszła do adopcji, teraz nazywa się Zuzia i jest w super domku czego dowodem są zdjęcia. regularnie dostaję informacje, a to, że była na mazurach ulubienicą ośrodka, a to, że wykąpana, a to, że dostaje specjalną wodę do picia. to nie imię przynosi psu pech, to beznadziejni ludzie
  15. dolores patrz wyżej. Pisałam; pracuję, mam dzieci, dodatkowo kiedy tylko mogę biegam do schroniska. Dodatkowo mój mąż też podkreśla, że maks to mój pies. Ale... podjął kiedyś decyzję, sam go do domu przywiózl i jak trzeba to z nim to weta jeździ. Maks przyszedł do nas w styczniu, w lutym okazało się, że jestem w ciąży, ciąża była zagrożona, potem cesarka i nigdy przez myśl nam nie przeszło, że Maksa oddamy. Ciężko to pisać, ale mój pies nie jest aniołom (co prawda za dzieci dąłby się zabić chyba), jest rozdarty, rozpuszczony, kradnie zabawki, ale jest nasz na zawsze.
  16. No to mi tm nie po drodze, już myślałam, że gdzieś w mojej okolicy
  17. A ten para jamnik wrócił?
  18. Ja nie mogę już na takie rzeczy patrzeć, no krew mnie ostatnio zalewa, a myślałam, ze się uodporniłam.
  19. Zuza a co z Żółtkiem, bo mi gdzieś wątek uciekł?
  20. No to ktoś tam staruszka zostawił. Rybko wiadomo pod którym marketem?
  21. no czekamy. Miejmy nadzieję, że wszystko wróci do normy. i zgadzam z Rybbą lepiej sie nie mogłaś nam przedstawić. Zreszta ufam slapcio. to, że nie zostawiła Kraksy na pewną śmierć na drodze wystawiła jej najlepsze i jej znajomym świadectwo z możliwych.
  22. Griso masz być grzeczny, słuchać Wiosny i jej TZ-eta.
  23. Takie akcje najbardziej mnie wytrącają z równowagi. Biedny maluch:shake:
  24. Witamy Cię abaporu na forum i dziękujemy jak nie wiem co za to co dla Kraksy robisz
×
×
  • Create New...