-
Posts
36362 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by majqa
-
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
majqa replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
Ha, ha! :evil_lol: Loluś, tam go wykropkuj, a wrzuć Dorotikus na PW. :razz: -
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
majqa replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
[quote name='lolka'](...) wydaje mi się że to swietna propozycja i komfortowa sytuacja[/quote] Lolko, trudno było marzyć o lepszej!!! :multi: Coś niesamowitego! :-o:loveu: -
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
majqa replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
Erazm, a może zmodyfikuj chwilowo tytuł pod kątem transportu Piotrków - Wrocław. -
Uważaj Idusiu, miej oko na psiaki, by nie wypatrzyły czegoś godnego walki! Pamiętaj, że mogą na tapczanie próbować konkurować o Ciebie. :razz: Wystarczy, że każdy z nich ma już swoje miejsce, a przez pomyłkę zajmie kawałek tapczanu drugiego. Dziewczyny, zdzwaniałyście się z Panem doktorem? Na którą jutro jest zaplanowany zabieg? Jak się czuje Maja?
-
[quote name='Poker']może ona ma ropomacicze ?Czy to może czekać do jutra :-([/quote] Mam nadzieję, że Natalia lub Gosia obgadały kwestię poczekania z wetem. :-( Wydaje mi się, że jeden dzień już niczego nie zmieni ale to czysta spekulacja na odległość. Pozostaje mi liczyć na wiedzę weta, który oglądał sunię. Dobrze by było żeby do cięcia była przygotowana, przegłodzona. Koniecznie Natalia powinna porozmawiać również, a to raczej nie powinno kolidować, o usunięciu guzów za jednym zamachem.
-
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
majqa replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
[quote name='aneta.w']ciesze się, że mogłam choć tak pomóc.(...)[/quote] Wielkie podziękowania Aneto! :loveu: Każda pomoc dla Ituśka jest nieoceniona. -
[quote name='Gosia70'](...) Maja jest strasznie zarobaczona i przez to [B]opuchnięta [/B]trzeba zrobić USG, ale dopiero jak pozbędziemy się robali, bo [B]na razie ciężko cokolwiek powiedzieć[/B], [B]boli ją pewnie od guzków[/B] ale i od robali. [B]Guzki są operacyjne, ale nikt nie będzie jej operował w takim stanie.[/B] (...).[/quote] Natalko, mnie zaniepokoiło to, co w cytacie. Brzuch powiększony od robaków, a opuchnięcie to dwie różne sprawy (choć oczywiście może Gosia duży brzuszek nazwała opuchnięciem). Wet chce zrobić USG, czyli ma jakieś podejrzenia, obawy. Sama Gosia wspomina o symptomach bólowych. Jak sunia czuje się teraz?