-
Posts
36362 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by majqa
-
Kraków - Łatka - już w swoim domu!!! Bądź szczęśliwa moja piękna!!
majqa replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='irenaka'](...) Przecież ja za dwa allegra płacę i niech się lepiej koleżanka nie wychyla:evil_lol:[/quote] Idę się :flaming:. Normalnie ostatni raz podsyłałam Ci :loveu: wątek. :evil_lol: -
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
majqa replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
Uff...dotarłam do Was. [B]Gusiu[/B], [B]Irenko[/B], w każej chwili służę wszelką pomocą tu, na miejscu. Czekam tylko na ewentualne wytyczne. Panią Lucynę, gdy z nią rozmawiałam, również zapewniłam o woli pomocy z mojej strony. Mocno zdziwiłabym się, gdyby coś miało nie zagrać we współpracy domku z p.Olą, babka ma serce, wiedzę, łeb na karku, podejście, doświadczenie. O takich osobach mówi się: "od pioruna i ciut, ciut." ;) -
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
majqa replied to rytka's topic in Już w nowym domu
Ma chłopak silny organizm. -
Kayko – owczarek niemiecki którego udało się uratować go przed uśpieniem.
majqa replied to patniz's topic in Już w nowym domu
[quote name='irenaka']On jest CUDNY!!!!!!!!!!!!!!:crazyeye: (...) [/quote] Oj tak bez dwóch zdań. -
Cudowna *MOLLY* specjalnej troski - Pojechała do wspaniałegp DOMKU!!
majqa replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Gdyby to zależało ode mnie, a nie zależy :evil_lol:, poza kierowaniem się firmą, wagą, wybrałabym smyczkę 5m, tak by Molly miała większy zasięg na szaleństwo spacerowe. ;) -
[quote name='GoniaP']No ciężko będzie... Przydałby się wykwalifikowany dt, tylko gdzie taki znaleźć???[/quote] I w tym sęk. :-(
-
[quote name='Marinka']A wiadomo ile Karo waży...czy Emir zgodziłby się na zakwaterowanie Karo w hotelu na siebie, a my od siebie również wpłacalibyśmy co nieco :diabloti:[/quote] Odpowiadam. 33kg. Co do fundacji, nie będę spekulować, zapytam Tolę. [B]Info dla Dory[/B] - Przyszedł odzew pomocowy, cuda się trafiają, dom, choćby i stały, może się objawić z dnia na dzień. Rozmawiałam z Bico, która też działa (bo ją zadręczyłam wczoraj sobą :evil_lol: :oops:). Do powrotu właściciela jest jeszcze trochę czasu, a może być konieczność - jedyna np. okazja na milion, by zabrać psa z dnia na dzień. [B]Błagam, porozmawiaj z bratem właściciela, dla niego to pikuś skontaktować się z "wyjazdowiczem" i w jego imieniu podpisać zrzeczenie się psa.[/B] Nie wolno przegapić okazji, jeśli się pojawi.
-
[B][COLOR=blue]Dziękuję Kochane, że jesteście!!! :loveu:[/COLOR][/B] Dziękuję [B]Marinko :loveu:[/B], za dodanie ogłoszenia. Odpowiadam na pytania/ sugestie. Co do weta - psiak ma założoną książeczkę, zostało odrobaczony (dostał też preparat na pchły), przed nim szczepienia, przy czym wizyty miały zostać pokryte przez Emir (z pierwszą tak się stało i nic nie wskazuje na to, by fundacja wycofała się z dalszej tego typu pomocy). Fundusze na zahotelowanie nie były jeszcze zbierane. Wczoraj prosiłam Dorę o zmianę tytułu pd tym kątem ale jeszcze tego nie zrobiła. Pierwsza stała deklaracja to deklaracja [B]Irenki[/B] :loveu: [SIZE=1](tylko dlaczego Ty, Kobieto :-(, wiem jak Ci teraz ciężko; no żesz jasny gwint...).[/SIZE] [B]Basiu[/B] :loveu:, a w dupsko dać??? :evil_lol: Wiem, co to znaczy nie mieć na masło. Głowa do góry, cieszę się, że jesteś tu, z nami i z Karo!!! [B]Magdo222 [/B]- aukcja wyróżniona, wystawienie wymaga uregulowania, poproszę na PW o dane wpłatowe i podanie kwoty. Serdecznie dziękuję za [B]pomoc!!! :loveu:[/B] [B]Bico[/B], dziękuję za podziałanie!!! :multi: :loveu: [B]Obecnie wsio, od strony kasy, wygląda tak:[/B] [B]Jednorazowe deklaracje:[/B] majqa - 50zł Ben_Ani - 100zł RIVER - 50zł [B]Stałe/ miesięczne deklaracje:[/B] Irenaka - 50zł
-
Kraków - Łatka - już w swoim domu!!! Bądź szczęśliwa moja piękna!!
majqa replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
O jeny, Karo ma allegro? :multi: :multi: :multi: Idę szukać szczęki. Magdo, wiem, że ustalałyście wyróżnienie aukcji. Jeśli jest wyróżniona (zresztą, nawet jeśli nie jest to wystawienie też kosztuje) poproszę na PW o dane do uregulowania płatności. -
Kraków - Łatka - już w swoim domu!!! Bądź szczęśliwa moja piękna!!
majqa replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Na to już nic nie poradzę Asiu, stało się. Inna sprawa, że 2 aukcje, o różnym tytule zwiększą Łatce szansę. Mało tego, jeśli możliwe jest wycofanie/ zawieszenie aukcji na np. 1-2 dni i wznowi się ją po tym czasie, daje to jeszcze większą możliwość na zauważenia suni, której pali się grunt pod łapkami. -
Kraków - Łatka - już w swoim domu!!! Bądź szczęśliwa moja piękna!!
majqa replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Asiu, a spróbuj zmienić tytuł (m.in. przebuduj go tak, by nie było w nim imienia, a rasa), to zrobisz od ręki. Pracownicy allegro nie są aż tak skrupulatni, ten numer może przejść. -
Kraków - Łatka - już w swoim domu!!! Bądź szczęśliwa moja piękna!!
majqa replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
To się nazywa synchronizacja. -
[quote name='GoniaP'](...) [B]Lekarz twierdzi, że Perra była bita :-([/B] [/quote] No to naprawdę bomba...:placz: Już widzę, jak ona marzy o zaufaniu człowiekowi, jeśli widzi w nim bydlaka.
-
Od pioruna i ciut ciut nas na wątku... :-( Uzupełnij Goniu dane wpłatowe.
-
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
majqa replied to rytka's topic in Już w nowym domu
Ma chłopak formę, oj ma, jakby w ogóle nie miał operacji. :lol: -
Jeśli nie będzie żadnego odzewu z ogłoszeń to załamka. Strasznie się boję, że temu człowiekowi może się odwidzieć oddanie psa. Jedyna nadzieja w tymczasie lub hoteliku, a na ten brak deklaracji. :-(
-
Kayko – owczarek niemiecki którego udało się uratować go przed uśpieniem.
majqa replied to patniz's topic in Już w nowym domu
[quote name='irenaka'](...) A telefon milczy:shake:!!![/quote] Głusi na jego wołanie z ogłoszeń? Szkoda, ogromna szkoda... -
Kraków - Łatka - już w swoim domu!!! Bądź szczęśliwa moja piękna!!
majqa replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Matko jedyna i co jeszcze się wydarzy? :-( Jak nie urok to przemarsz wojsk. :shake: -
Żegnaj Trevorku... Jednak nie dane Ci było... :-(
-
Ja nie mam co napisać. Helga próbuje coś ugrać tu na miejscu. Sprawa hoteliku jest otwarta. Póki co, skoro to miejsce w hoteliku (na co mam nadzieję) jest aktualne, nie zadręczałam Jamora opisem psa. Na to jest jeszcze czas. Nie widziałam powodu przedwczesnego zawracania głowy człowiekowi czytaniem o psie, skoro nie wiemy, czy tam pojedzie. Mamy znaną z wątku pulę pieniążków, która starczy na miesiąc hotelowania, co raczej nie załatwia sprawy, deklaracji miesięcznych, składających się na wymienioną uprzednio, orientacyjną cenę brak. Tak to wygląda z mojego punktu widzenia.
-
Cudowna *MOLLY* specjalnej troski - Pojechała do wspaniałegp DOMKU!!
majqa replied to fizia's topic in Już w nowym domu
[quote name='__Lara'](...) jak uśpić Molly teraz (...) [/quote] Jejku, nawet nie wywołujmy wilka z lasu. :shake: -
Wysłałam Ci PW Doro. Czekam, aż będziesz miała wolną chwilkę, na odpowiedź.
-
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
majqa replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
[quote name='feliksik'](...) jednak nie udało się w Polsce[/quote] Bardzo to smutne. :-( -
Spóźniony, za co przepraszam (siła wyższa :-() tekst do cegiełek dla Perry. Uzupełnij na wątku Goniu dane wpłatowe, wstawię, by powstała całość. Isadorko, banerek, plizzzzzzz...., póki co dooopa blada, wątek leży. :-( Można pisać z samym sobą ale na dłuższą metę wizyta u specjalisty stanie się niezbędna. :razz: [CENTER][B][U]Owczarek Perra. Jej życie leży w Waszych rękach![/U][/B][/CENTER] [CENTER][B]Jedyną nadzieją na jakąkolwiek, dosłownie jakąkolwiek przyszłość [/B][B]Perry jesteście Wy.[/B] Bez krztyny przekłamania można się pokusić o sformułowanie, że ta przyszłość, na obecną chwilę, leży wręcz poza sferą marzeń. Lodowata w swoim wymiarze teraźniejszość, przewidywania, jaki owoc może ona przynieść, nie pozwalają spać "snem spokojnego", burzą ład przemyśleń, miotają uczuciami złości, bezradności, bezsilności, żalu, zwątpienia, nikłej, bardzo nikłej wiary w szansę na odmianę losu tego skrzywdzonego stworzenia. [B]Perra[/B], sunia owczarka, o trudnym (w tej chwili) do określenia wieku, została znaleziona w lesie. [B]Skutecznie uwiązana, głodna i spragniona, ze zmysłami napiętymi do granic możliwości w wyczekiwaniu i wypatrywaniu powrotu swego "dobroczyńcy" (zapewne właściciela) trwała, nie mając innego wyboru, na leśnym posterunku.[/B] Gdyby nie fakt, że czujne i wrażliwe na niedolę innych istot oko ją wypatrzyło, koniec Perry, w pełnym tego słowa znaczeniu, był bliski. Stało się na szczęście inaczej, choć [B]określenie "szczęście" należy potraktować ze smutnym przymrużeniem oka[/B]. [B]Z trafieniem do schroniska wiąże się bowiem kolejny akt dramatu suni![/B] Jej strach i bagaż bliżej nieokreślonych, acz bolesnych przeżyć przerosły właściwą wszystkim stworzeniom wolę życia. [B]Sparaliżowana przerażeniem nie opuszcza budy, nie daje się skusić żadnym smakołykiem, nie próbuje nawiązać kontaktu z człowiekiem. [/B]Jej spojrzenie mówi: [B]"Nie dotykaj, już nie krzywdź, nie zadawaj cierpienia, zapomnij o mnie...tak bardzo się boję!!!" [/B]Z tak uzewnętrznionym podejściem, biedna Perra nie ma żadnego widoku na adopcję. Nie przyciągnie niczyjej uwagi, nie skłoni do wyciągnięcia doń pomocnej dłoni. [B]Dalszy scenariusz wydarzeń można przewidzieć z druzgocącą łatwością.[/B] [B]Zostanie jej przypięta łatka "nieadopcyjnego psa", który dla uchronienia przed śmiercią głodową, jak i dla nie obciążania budżetu schroniska odejdzie śmiercią szumnie nazywaną humanitarną, za sprawą miłosiernego zastrzyku. [/B]Nie sposób zgadnąć, jaką tragedię nosi w sobie serce Perry. [B]Wiadomo natomiast, że solidnie przysłużył się jej człowiek, z jego wypaczoną pełnią człowieczeństwa, a takiej dał świadectwo. Jedyną, po prostu jedyną szansą dla biedactwa (i to szansą tzw. ostatniego rzutu na taśmę) jest wyrwanie go ze schroniska i umieszczenie w hotelu dla zwierząt lub doraźnym, tymczasowym domu. [/B]Dopiero wtedy stworzy się sposobność poznania Perry, pracy z nią i nad nią, aby na powrót zawierzyła ludziom, by zechciała dźwignąć się z marazmu i odzyskać wolę życia. [B]Ta piękna, nieprzystępna i jakże zraniona sunieczka nie wie, że wisi nad nią chwilowo odroczony wyrok.[/B] Intencja jej "pana" ma wszelkie przesłanki do ziszczenia się. [B]Chciał pozbyć się zwierzęcia, co[/B][B] się udało, sposób, w jaki chciał to zrealizować odwlókł się [/B][B]tylko w czasie, ten działa na niekorzyść Perry i prowadzi wprost ku... [/B][B]Zwracamy się do Państwa z błaganiem o pomoc (!!!), nazywając ją po imieniu, o pomoc finansową.[/B] W kosztach hotelowania tkwi bowiem sedno problemu. [B]Gdyby nie one, Perra nie tkwiłaby za kratami. Okrutna to świadomość, że los tak dotkliwie doświadczonej istoty [/B][B]leży w zasobności kieszeni i dobrej woli (lub jej braku) darczyńców. Tak niestety [/B][B]wygląda odarta ze złudzeń prawda.[/B][/CENTER] [LEFT][B][I]Jeśli w kimkolwiek z Państwa zakiełkuje potrzeba wspomożenia Perry lub, o co wręcz należy się modlić, ktoś zechce ofiarować jej dom, prosimy o kontakt z panią Małgorzatą, dzwoniąc na numer 0 - 785 03 03 03 [/I][I]lub pisząc na adres mailowy [/I][/B][EMAIL="[email protected]"][B][I][email protected][/I][/B][/EMAIL][/LEFT] [CENTER][B]Osobom skłonnym wspomóc sfinansowanie "wyciągnięcia" suni ze schroniska pozostawiamy dane wpłatowe, a są nimi:[/B] [B]Fundacja dla Ratowania Zwierząt Bezdomnych "EMIR" Oddział Poznań Nip: 529-16-64-172 Konto Fundacji: Bank Śląski O/Grodzisk Maz. [COLOR=blue]80 1050 1924 1000 0023 0438 1029 [/COLOR] tytułem - Perra[/B][/CENTER]