-
Posts
36362 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by majqa
-
Kayko – owczarek niemiecki którego udało się uratować go przed uśpieniem.
majqa replied to patniz's topic in Już w nowym domu
Oj baaardzo czekamy... -
[B]Irenuś :loveu:[/B], muszemmm seee radzić i...radzem.... Czerwony kolor, podobnie jak i inne, zmiana wielkości czcionki nie działa mi od ostatnich zmian na dogo. Ni diabła nie wiem, czemu. :roll: [B]Isadorko[/B] :loveu:, nie uszedł, nie uszedł Twój wpis mojej uwadze. :mad: Wieści z rana... Skubana nie zrobiła siku raniutko, nie zrobiła o 10.00, mama w stresie. Będę tam ok.13tej, spróbuję odpompować niunię. Co ona robiła po wyjściu? Wariacje, skoki, tarzanie się, po czym kierunek mieszkanko... Śniadanko zjadła, będę już tu nudna, oczywiście z ręki. :roll:
-
Ryteczko pomysł z kanapą był max, bo...tylko w warunkach domowych jesteś w stanie ją poobserwować (mam na myśli szybką i bezbłędną obserwację), mieć rozeznanie, jaka jest (charakter, odnalezienie się w domu) i do jakiego domku powinna trafić.
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
majqa replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='irenaka']Ja w końcu poproszę o telefon do męża. (...).[/QUOTE] Ależ służę, będzie zachwycony! :lol: -
Warszawa-malenka sunia z pol już w nowym domu :)))
majqa replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Wspinaj się maleńka!!! -
Widzisz Ryciu :loveu:, ile masz tu życzliwych dusz? :loveu:
-
[quote name='bea_m']W sumie Florida jest jedyną osobą z fundacji na dogo. Inni tylko siedzą i czytaja a nie piszą. MajGa nie kazdy jest taki jak ty. Czasami ludzie muszą być w fundacji żeby robic swoje. Ps. Majga nie pracowałaś nigdy na cudzym?[/QUOTE] Już odpowiadam. Przynależę do jednej fundacji i się na niej nie zawiodłam. Jeśli tak się stanie, podziękuję jej za współpracę. Z tego, co czytałam na tym wątku nie jest prawdą, że Florida jest jedyną na dogo z tej organizacji (jest o tym info stronę, dwie, a może trzy wstecz) to raz. Dwa, nikt nie musi być taki jak ja, jeszcze by tego brakowało. :evil_lol: I trzy, nie myl pojęć, proszę. Wyjaśniam. Pracowałam na cudzym, zauważ, że używasz słowa praca, pod pojęciem której ja widzę zawodową. W takiej, jak wyjaśniłam, również nie wyobrażam sobie, by postawiono mi oczekiwanie niemożliwe do spełnienia z wiadomych powodów. Jest ryzyko jest zabawa. Nie ma większego grzechu niż zrobienie czegoś wbrew sobie. Być w fundacji i robić swoje, powiadasz. Czyli co? Domyślam się, że masz na myśli pomoc zwierzętom, a tej hołduję i nie mam sobie na tym polu nic do zarzucenia. Udaje mi się współpracować z fundacjami i organizacjami, nie przynależąc do nich, wspomnianą współpracę sobie chwalę. Można zatem pomagać zwierzętom bez pręgierza, o ile to pręgierz rzecz jasna. Przynależność to nie ślepe podporządkowanie. Tak ja to widzę, co nie znaczy, że nie masz prawa mieć odmiennego zdania. Każda z nas robi to co robi tak jak potrafi, chce, czuje i, jak mniemam, pod dyktando tego czegoś, co w sobie nosi. Reasumując, mam kręgosłup ale jego giętkość ma ściśle określone granice.
-
[quote name='bea_m']florida_blue to nie cała fundacja. (...) Jako osoba z fundacji nic nie zrobi bez zgody "najwyższych". Taki jej los. :roll:[/QUOTE] Na taki los się zgodziła, a nie taki jej los. To zasadnicza różnica. Zresztą napisałabym to o kimkolwiek na jej miejscu. Żadna fundacja, organizacja, jak zwał tak zwał, nie zmusiłaby mnie jako jej członka do robienia rzeczy sprzecznych z moim sumieniem. Jeśli byłabym naciskana, pchana w coś, z czym bym się nie godziła, podziękowałabym za współpracę. [B]Przynależność nie jest musem, a wyrazem dobrowolnego wyboru. [/B]
-
Oczywiście, że każdy ma prawo się wypowiedzieć/ obronić/ rozjaśnić sytuację choć ... coś się spodziewam, że to może okazać się dla głównych zainteresowanych dość trudne i ciężko im będzie przedstawić się w korzystnym świetle. Stawiam na to, że mają zdrowego pietra przed ujawnieniem prawdy, o ile w ogóle będzie nam dane ją poznać.
-
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
majqa replied to rytka's topic in Już w nowym domu
Podobna i...niesamowite ma te dodatki szarości... :loveu: -
Wolę nie liczyć, z racji różnych kłopotów, które mi się pozwalały. I tak już ograniczyłam ilość wątków. Na wątku Czarnej jestem zgodnie z wcześniejszą obietnicą. Czekam wobec tego na "Czarną w punktach", obrobię ją i startujemy.
-
Oki, oki...
-
WOW! :happy1:
-
Warszawa-malenka sunia z pol już w nowym domu :)))
majqa replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Wtataro, wrzucaj zdjęcia przez [URL="http://www.imageshack.us"]www.imageshack.us[/URL] Tu się nie wyczerpuje limit i wrzucasz bezpłatnie. -
Warszawa-malenka sunia z pol już w nowym domu :)))
majqa replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Może jest problem po stronie kompa. Restartowałaś? -
Warszawa-malenka sunia z pol już w nowym domu :)))
majqa replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='wtatara']odezwał się pan od suni, już będzie dzwonił do Iwonki. (...) [/QUOTE] Asieńko :loveu:, jest przecież napisane, że już się będą zdzwaniać. :p -
Warszawa-malenka sunia z pol już w nowym domu :)))
majqa replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Super, to czekamy na efekt rozmowy.