[quote name='logowanie_nie_dziala_gos'] (...) To jest perspektywa ludzka. O tyle się ją przejmuję, że chciałam uszanować fakt, że ktoś się psem mimo wszystko opiekuje i nie robić nieoczekiwanych akcji. (...)
Tłumaczyłam pani, że wszystko jest dobrze, jak jest dobrze. A jak się coś stanie, to nagle przestanie być miło. I że pies nie jest bezpieczny. (...).[/QUOTE]
Opieka nad Rudą jest połowiczna, taka na pół gwizdka. Owszem, zapewniono jej budkę i żarełko ale nie zapewniono bezpieczeństwa. Jeśli argument, jak w cytacie, nie trafił do pani to już raczej nie trafi.
A...czas biegnie nieubłaganie.