Jump to content
Dogomania

majqa

Members
  • Posts

    36362
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by majqa

  1. Ja bym poczekała z puszczeniem tej kasy dalej. Aha, Gosiu... jakieś płyty poszły ode mnie na bazarku. Czy masz za nie wpłacone pieniążki? Jeśli tak to daj znać, proszę, tym, co wpłacili, by podali mi adres wysyłki.
  2. [B]Pytania:[/B] Jak sunia ma na imię? Margolcia? Czy w tekście ogłoszeniowym też mają być te dane [email][email protected][/email] 0-502660178? Przebrnęłam przez wątek, pozbierałam info o suni. Jeśli jest jeszcze coś istotnego, podajcie. Wysłałam Lilith PW ale nie dostałam odpowiedzi więc dopytam na wszelki wypadek tutaj (teraz, po przeczesaniu wątku widzę, że pewne pytania mijały się z celem). [B]Skrót:[/B] Sunia, około 1roku, nieco wystraszona, nie chciała początkowo w ogóle podchodzić do człowieka ale bardzo się cieszyła na jego widok, grzeczna, wobec innych psów raczej ustępliwa, obecnie po sterylce. Malutka do kolanka, czarna z białym krwacikiem, troszkę kudłata (taka pofalowana), wobec swojego "pana" bardzo wierna i przywiązana. Przybłąkała się do starszego pana mieszkającego na obrzeżu miasta. Pan sunią zajmować się nie zamierzał. Rozumiem, że to u niego została odłowiona i umieszczona u kogoś na tymczasie. W miejscu, gdzie sunia aktualnie przebywa raczej nie może zostać. Domownik odgraża się, że wypuści suczkę na wolność, kiedy innych nie będzie w domu. Sunia jest miła i przyjazna, ale boi się bardzo ludzi, pozwala się głaskać, ale nie podchodzi sama do człowieka, wymaga socjalizacji, nie jest agresywna. [B]Pytania kolejne:[/B] Rozumiem, że na dobrą sprawę niczego nie potrafi, trudno określić, na ile jest pojętna. Tak? Czy wiadomo, czy chodzi na smyczy? Czy można stwierdzić, bo domyślam się, że póki co jest w domu, że była psem domowym, obeznanym np. z sygnalizacją potrzeby wyjścia na dwór? Czy mogłaby wobec tego, co poczytałam, dołączyć do suk? Miała może szansę na kontakt z kotem? Czy jest zaszczepiona i odrobaczona?
  3. Jak pech to pech. :-( Oczywiście, odpocznij Doro. Ileż można zasuwać do i od piesia.
  4. Oby się wreszcie udało namierzyć tego kogoś, a to nie będzie łatwe.
  5. Ajulko, jak to kulać??? :-o Trafiłaś wszak na niezwykle poważną wymianę spostrzeżeń odnośnie Remika!!! :roll:
  6. OK, zrobię, wrzucę na wątek.
  7. Dane wpłatowe są w 1 poście.
  8. Ponoć Rudzia dała mu się dotykać, był z nią blisko więc pomógłby w przechwytce.
  9. Chyba nie ma innego wyjścia, bo...wszystko na to wskazuje, że to może nie być osoba z Palucha, skoro nikt jej nie kojarzy.
  10. No właśnie trudna i coraz ciężej jest doradzać na odległość, bo na dobrą sprawę każdy wysunięty argument - zabierać, nie zabierać, zabierać takim sposobem, innym, da się obronić.
  11. Goniuś, sama Dora go nie złapie. Musi mieć pomoc i właśnie ją organizuje. Nie chciała wystraszyć psa w tej chwili próbą łapania w pojedynkę, bo znów mógłby nie dać się tknąć, jak wcześniej na ulicy.
  12. Takie miejsce znane mi jest tylko we Wrocławiu (o ile jeszcze funkcjonuje). O to warto dopytać [B]diuna_wro[/B]. Hm...gdzieś z małą pekinką, o ile pamiętam, chodziła natomiast w Krakowie [B]karusiap[/B].
  13. Goniuś, zapodaj jeszcze do 1 postu link do aukcji. :-)
  14. Ja dogrywałam miejsce dla suni. Lilith, Bico podawała mi strony z głównymi info o suni. Czy potrzebujesz jakiegoś alternatywnego tekstu ogłoszeniowego dla niej?
  15. Nie wierzę, że to oni go wypuścili. Nie wierzę z prostej przyczyny. Na takim wypuszczeniu/ pozbyciu się psa nic nie zyskali, a czego byśmy nie powiedzieli nie są aż takimi półgłówkami. Pomyślcie. Dzień wcześniej mogli go sprzedać, czyli za jednym zamachem pozbyć się i zgarnąć kasę więc co... Nie chcieli kasy (bo tacy honorowi) za to wywalili psa, który może wrócić jak bumerang, czyli wróci kłopot, który nie dał im zysku? Można być skończonym chamem ale liczyć każdy potrafi.
  16. Niech on tylko odważy się wyciągnąć rękę do telefonu. ;-)
  17. Współczuję Stonko. :-( Ja już jestem ze swoimi "po sukcesach"...
  18. Bursztynku, szybkiego zapomnienia o schroniskowej przeszłości i cudownego domku w Nowym 2010 Roku życzę Ci z całego serducha. :-)
  19. Championiku, ten podły rok jest już za Tobą, 10tka wyparła 9tkę więc niech i Twój przyszły domek będzie strzałem w 10tkę!!! :-) Zdrowiej biedulinku, szybciutko!!!
  20. Sabeńko, Tobie i Twoim Aniołkom wszystkiego, co najlepsze w Nowym 2010 Roku! :-) Domku, przybywaj!!!!!!!!
  21. Sunieczko, niech Ci ten Nowy 2010 Roku przyniesie piorunem nowy, najlepszy domek pod słońcem. :-)
  22. Biegam między budami, piwnicą i mieszkaniem, nadzór nad spanikowaną menażerią, rozparcelowaną po całości. ;-)
  23. Dora musi odpocząć, ona też ma Sylwestra.
  24. Dziękuję Gosiu... Mocno jednak wątpię, by...ale nie przesądzam, czekam z zaciekawieniem. Dla dobra suni cieszyłabym się, gdyby Twoja oferta spotkała się z akceptacją/ odzewem.
×
×
  • Create New...