Jump to content
Dogomania

majqa

Members
  • Posts

    36362
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by majqa

  1. Trzeba poczekać na Dorę. Jest w kontakcie z inną osobą z dogo, która czytała wątek, zaoferowała pomoc, nawiązała kontakt z Dorą i dograła transport.
  2. Prostuję powyższe info. Nie ja polecałam tego pana.
  3. Ma takie zdziwienie, zdumienie w oczkach. :-) Oj, musi mu się trafić domeczek marzeń, nie tyle jego marzeń (bo bida chyba nie wie, że może być inaczej niż dotąd), co naszych.
  4. Się domyślam, że to zaraźliwe...
  5. Czekam na ocenę Lilith, co jest do poprawki (nowe dane kontaktowe musicie wstawić w miejsce znaczków). Napisałam, że jest zaszczpiona, bo to pewno, w razie potrzeby, uzupełnicie migiem. [CENTER] [U][B]Dora, imię nie odda jej urody![/B] [/U] [/CENTER] [CENTER] Pomimo, że[B] malutka[/B], [B]prześliczna[/B] (jej szata to pofalowana czerń ozdobiona bielą, za to jakiego kalibru szata (!!!), cóż...trzeba dotknąć, a...warto),[B] 1 roczna[/B],[B] grzeczna[/B], [B]ustępliwa[/B] wobec innych psów,[B] przychylna [/B]niezadziornym kotom, [B]wierna i szybko przywiązująca się do człowieka[/B], którego dane jest jej poznać, [B]radująca się[/B] całą sobą na jego widok, [B]przyjazna[/B], choć w żaden sposób [B]nienachalna w oczekiwaniu pieszczot i uwagi, z zapałem doskonaląca chodzeni na smyczy i życie pod dyktando domowych/ mieszkaniowych wymogów[/B] (m.in. załatwiania fizjologicznych potrzeb na zewnątrz), a...wciąż sama, bezpańska. [B]Niepojęte, że ktoś odtrącił takie cudo!!![/B] Trudno zrozumieć, że nikt, na stałe, nie otworzył przed nią serca, nie wykrztusił:[B] "Chodź Maleńka, to jest Twój dom!"[/B]. Przecież...odsuwając na bok wszelkie emocje, w tym emocje osób ogromnie zaangażownych w tę piękność, jakże ciężko uwierzyć, że, by zaistnieć, Dora musiała kołatać do ludzkich drzwi, mało tego tzw. drzwi pod dużym znakiem zapytania. Dlaczego w ogóle musiała pałętać się jako bezdomna??? Czyżby taki jej los? Naprawdę? O ile o naszym można powiedzieć, że jest w rękach sił wyższych, o tyle, co do przeznaczenia istot pokroju Dory, leży on w ludzkich dłoniach. [B]Zwracamy się do Państwa z gorącą prośbą:[/B] - Pokażcie Dorze, że człowiek zdolny jest założyć nie chwilową, a wieczną maskę dobra! - Pozwólcie jej zasadnie uwierzyć, że czeka na nią jej własny łut szczęścia! - Niech raz, choć jeden raz, jej - Dorze, ktoś powie odpowiedzialne "TAK"! Sunieczka, o której tu mowa jest zdrowa (wysterylizowana, odrobaczona, zaszczepiona) młodziutka, doświadczona ludzką nieprzychylnością/ obojętnością/ znieczulicą. [B]Czas po temu, by zła passa Dory zmieniła się w hossę! [/B][B]Nie pozostaje na nam nic innego niż naiwna wiara, że niniejszym głoszeniem odmienimy powszedni dzień słodkiej, otwartej na człowieka psiej istoty. [/B] [LEFT][I][B]O[/B][B]s[/B][/I][I][B]oby zainteresowane losem suni proszone są kontakt pod numerem 727341812 lub pisząc na adres mailowy [email][email protected][/email][/B][/I][/LEFT] [/CENTER]
  6. Wielkie dzięki...kop leżącego...Boże, te oczy............. :-(
  7. Dobiłaś mnie Domiś. On jest do wiecznego zacałowania, zakochania, zadręczenia sobą, za....za...za... Jestem, i to przez Was, chora na Championa... :-( Bosz...jak on by się cudnie komponował obok Joli...:-( Idę umrzeć....
  8. [quote name='GoniaP']To ja trzymam kciuki!!!![/QUOTE] A ja się dołączam.
  9. W górę Rudziu, na pohybel przeciwnościom.
  10. [quote name='anhata']hop na pierwszą :)[/QUOTE] Ja też podbijam.
  11. Niech ten zwiastun będzie dobry!!!!!!!!!
  12. Yesooo, pomóż, szlag mnie trafi (kompiku wracaj), na cudzym kompie gie mogę oglądnąć. :-( Ale... śmigiełko w ruchu już mnie uradowało!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  13. Jejku, jak ja marzę, że zobaczę jego zdjęcia podkołderkowe.
  14. Jestem pewna, że za sprawą Dory już troszkę tej podniebiennej normalności załapał.
  15. [quote name='GoniaP']bowiem????????????????[/QUOTE] Błahahaha, jakbyś nie wiedziała, jak rozradowana jestem fotkami akcesoriów Czampionkowych. :evil_lol:
  16. No i uśmiechnęłam się całą gębą. :-)
  17. Prawda Ajuluś, nasza normalność daleka jest od powszechnie rozumianej. :-)
  18. Albo górę wzięła potrzeba odespania w tak komfortowych warunkach. :-(
  19. Ha, dla mnie brzmi zagadkowo/ przyciągająco. Na ten moment nie mam pomysłu na lepszy tytuł.
  20. I piorun wie, kiedy ostatni raz (o ile w ogóle) doświadczył domowego ciepełka.
  21. [quote name='Asior']ajć... coś się stało, maja????[/QUOTE] Nic poza koniecznością trzeźwego sterowania mrówczym stadem, ten z tym mógł się spotkać, tamten z tamtym nie, tego przytrzymać, tamtego puścić, tego odpompować, innego zresetować, wystopować podminowanie mamy, sprawdzić, czemu któryś szczeka, inny milczy, wleźć do budy, bo pies nie wychodzi więc dlaczego = dojść przyczyny, uwaga = chronić brata przed Jolką...ja pierdzielę, w dooopie z takim okresem świątecznym. Wróciłam do domu, dopiero ze mnie schodzi powietrze. :-(
  22. Nie mogę się doczekać kolejnej porcji wieści o Championiku.
  23. Tylko...hm...na jaki. Co w nim ująć? :roll:
×
×
  • Create New...