Jump to content
Dogomania

majqa

Members
  • Posts

    36362
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by majqa

  1. Dobranoc Lucky!!! :-)
  2. [B]Sis[/B], [B]Magija[/B], zerknijcie proszę, czy taki tekst Wam odpowiada... [CENTER][CENTER][B]Czy czas = życie? Kalekie biedactwo. Pomocy![/B] Czas gra wyłącznie na niekorzyść [B]małego[/B],[B] bielą[/B] i[B] rudością malowanego[/B], [B]urzekającego Julka[/B]. [B]To ok. 10 letnie, przekochane, łagodne, przyjazne innym czterołapkom (psom i kotom) stworzenie trafiło do schroniska z wilczym biletem - pisemną zgodą właściciela na uśpienie.[/B] Dyrekcja schroniska, za co ogromny ukłon w jej stronę nie poszła tropem puszczenia machiny śmierci w ruch.[B] Pozwolono Juleczkowi żyć, a ludziom, których serca podbił ujmującym charakterem i urodą modlić się o... i... dołożyć wszelkich starań, by odmienić jego los, by wygrać dlań normalność.[/B] Droga ku temu zdaje się być bardziej niż daleka bowiem największym problemem, jaki wiąże się z Julciem jest stan jego zdrowia, uściślając stopień jego utraty. Najprawdopodobniej biedak doznał [B]urazu kręgosłupa[/B], co objawia się niedowładem tylnych kończyn (ma w nich zachowane czucie i macha ogonkiem) i zaburzeniami czynności fizjologicznych. Pod dużym znakiem zapytania pozostaje również przyczyna[B] dużej bolesności w obu kolanach[/B] (są najprawdopodobniej nadwichnięte). Całość obrazu zamyka obtarta skóra na łapkach (brak odruchu korektury stópek, bezwiednie ciągnięte podatne są na wszelkie zranienia) i w okolicach moszny. Marną pociechą jest fakt, że nieszczęśnik nie ma innych dolegliwości zdrowotnych, a jego ogólną kondycję uznaje się za dobrą. [B]Z duszą na ramieniu, pełni wątpliwości w sens choćby i tego apelu, zwracamy się z nim do Państwa. Pomóżcie nam znaleźć kochający, odpowiedzialny dom dla biedactwa, które samo nie jest w stanie upomnieć się o przebłysk szczęścia![/B] [B]Niech nie dopełni ono swych dni w schronisku, gdzie nie ma tego jednego, jedynego człowieka, dla którego warto byłoby się starać, dla którego chciałoby się żyć i... próbować wstać! [/B]Julek, choć otoczony opieką (na ile to możliwe w obecnej mu rzeczywistości) tak naprawdę nie ma nikogo. Póki co, znikąd nie nadchodzi oczekiwana pomoc. Przy kalibrze opisanych kłopotów, przy braku podjętego, ucelowanego (pod dyktando wyników badań) leczenia mijający czas staje się wrogiem sukcesu. W jakimś "bliższym niż dalszym kiedyś" na ten sukces będzie za późno i być może, by nie męczyć zwierzęcia trzeba będzie dla jego dobra podjąć decyzję, od której nigdy nie ma już odwrotu. [B]Właśnie temu tak rozpaczliwie pragniemy zapobiec. [/B][/CENTER] [/CENTER] [B][I]Osoby zainteresowane adopcją Julka proszone są o kontakt pod numerem 0-792944515 lub pisząc na adres mailowy [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/I][/B] [CENTER][CENTER] [B]Jeśli zdarzy się cud, bo tu rzeczywiście cudu trzeba i pojawi się ktoś, kto zechce ofiarować Julkowi serce (a wraz z nim siebie, opiekę i dom) fundacja Viva Kotylion obiecuje, że dopomoże w zbiórce środków finansowych z przeznaczeniem na jego leczenie i rehabilitację.[/B][/CENTER] [/CENTER]
  3. [quote name='Isadora7'] (...)myszką tez dużo ruszam :megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin:[/QUOTE] Nie przesadzasz z tak intymnymi wynurzeniami? ;-)
  4. Widzę, że już się uaktywniła Moja Osobista Grupa Wsparcia.:angryy:
  5. Czas powalczyć o normalność dla niego na najbliższe lata. Chcę wierzyć, że ma ich jeszcze wiele przed sobą.
  6. To popuszczać jest najbardziej trafione. ;-)
  7. Rewelacyjne sprawozdanie. Cudnie, że Gapcio jest już bezpieczny! :-)
  8. Basza jest w lecznicy. Dziś go zabrałyśmy. Na odchodne panu "przypomniało się" (rozumiem, że kiedy się spotykaliśmy wcześniej nie pamiętał o tym), że ok. 5 lat wstecz u Baszy wyszły problemy z trzustką. To ja się teraz nie dziwię, że jest chudy, a jego kooopa wygląda jak wygląda. To i inne rzeczy związane z jego zdrówkiem będą sprawdzone. Wstawiam link do aukcji cegiełkowej, jeśli ktokolwiek może pomóc w jej porozsyłaniu, będę wdzięczna. http://www.allegro.pl/item959386991_charytatywna_tragedia_baszy_i_jego_pana.html
  9. Też jestem b.ciekawa.
  10. [quote name='polubek']fotki dostanę czy ze strony schroniska?[/QUOTE] Albo te ze schronu trzeba wziąć albo napisać PW do Sis, bo ona ma je pewno w pełnej rozdzielczości.
  11. Na NK byłoby super. Allegro ma być dopiero, podobnie jak i inne strony ogłoszeniowe.
  12. Zrobię mu tekst ogłoszeniowy tylko niech to dogo wreszcie zaskoczy.
  13. Zdaję sobie sprawę, że i Tobie czasowo jest ciężko. :-( Niemniej, serdeczne dzięki za chęć zrobienia banerka. :loveu:
  14. Dziękuję Wuniu, że jesteś. :-) Niemniej... pędź śpiuniać! 3mam kciuki za jutro!!!
  15. Jak wyżej - rezerwacja do uzupełnienia info.
  16. Zarezerwowany do dodania ważnych rzeczy (na życzenie Sis).
  17. Już mamy jasność. Dineh przelała całość pieniążków na Barnabę, czyli koszt wylicytowanych rzeczy + koszt wysyłki z bazarku - http://www.dogomania.pl/threads/1804...oo...dostałam Na bazarku z kolei Ala123 napisała: "Basia1968 i Dineh podajcie mi na pw adresy,wyślę te rzeczy i wtedy powiem ile kosztowały wysyłki,wszystko razem przekażecie dla Barnaby", z czego wynika, że całość wpłaty ma być przeznaczona Barnabie. Nanoszę w 3 poście tę wpłatę.
  18. Przy samym wejściu kabla w ścianę. ;-)
  19. [quote name='GoniaP'] (...) W jednym z moich zaufanych dt przebywa śliczna dobermanka, która jest w zasadzie gotowa do adopcji. Jeśli pomogłybyście mi ją wypchnąć do jakiegoś dobrego domu, jej miejsce mógłby zająć Basza... (...) Goniu oferta super, jasna sprawa ale... Ja już nie jestem w stanie włączyć się na stałe w kolejny wątek, bo cóż znaczy pomóc wypchnąć? Znaczy to ni mniej ni więcej tyle co znaleźć dom dla dobermanki, a tu leżę jeśli chodzi o wszelkich znajomych. Nikt z moich "do rzeczy" nie weźmie ani dobermanki, ani Baszy, a innym, którzy może i by wzięli nie dałabym nawet pchły. Smutne ale prawdziwe. Nie mam już drzwi, do jakich mogłabym zapukać. Inna forma pomocy, w jaką wchodziłam na żywioł to ułzawianie zbioru zdań w jakąś historię, a to już mi się ulewa, podobnie jak klepanie ogłoszeń. Nie bierz tego do siebie, po prostu piszę, co czuję, a o czym dobrze wiesz, bo m.in. z tej przyczyny (choć ta była najbłahsza) wyłączyłam się z większości wątków (dopięłam złożonych na nich obietnic tekstowo - ogłoszeniowych lub pioruńsko skromnych fantowych z przełożeniem na kasę). Reasumując, nie mam pomysłu, jak znaleźć dom dla Aslany, nie mam i tego pomysłu w przypadku Baszy. Tak, czy owak dziękuję za podpowiedź. A propos pomocy, jakiej prawdopodobnie oczekujesz przypomnę linki, jakie Ci podawałam, czyli: Pisanie tekstów na zamówienie: http://www.dogomania.pl/threads/181614-UsA-ugowy-PISANIE-TEKSTA-W-OGA-OSZENIOWYCH-Na-Nowodworzan-Do-24-03 Ogłoszenia za 10zł na 74stronach w necie: http://www.dogomania.pl/threads/181266-bazarek-OGA-OSZENIOWY-74-strony-jedyne-10zA-na-Suri-do-31-03
  20. Ogłoszenia na łódzkie są dodane na: http://owi.pl www.drobne.centrumofert.pl www.olx.pl www.przygarnijzwierzaka.pl http://ale.gratka.pl www.bono-polska.pl www.pineska.pl www.neeon.pl telezoo www.adopcjapsa.pl www.eoferty.com.pl www.kupiepsa.pl www.argetto.pl www.gumtree.pl www.ojoj.pl www.rozglos.net www.oglosze.pl http://psy.elk.pl www.sogl.pl http://twojeanonse.com www.nasipupile.pl www.hodowcy.com.pl www.najpewniej.pl http://wa.stacja.biz www.petworld.pl www.kupsprzedaj.pl/zwierzeta www.oglosili.pl www.petsy.pl www.ogloszenia.jard.pl www.info-max.eu/index.php http://www.bazarek.biz www.nalepka.info www.darmobranie.pl www.sprzedasz.pl www.mamoferte.pl http://adpost.pl www.e-anonse.org www.psiamania.pl www.ojej.pl www.cwirek.pl www.cafeanimal.pl http://adpedia.pl www.1001ogloszen.pl www.aloge.pl http://wszystkotujest.pl http://ogloszenia.e-gratka.info www.topogloszenia.pl www.top-ogloszenia.net www.ogloszenia.planty.pl http://www.ogloszenia-24h.pl http://www.ogloszenia.najt.pl http://www.portalogloszen.pl http://www.doadopcji.pl twoje-x.net adsy.pl
  21. Tekst do ogłoszeń (zmodyfikowany poprzedni). Przepiękny owczarek i jego pan. Tragedia obojga. Pomóż! Ich drogi splótł los. Sielanka trwała tylko i aż 8 lat. Ów los jednak, ku zdumieniu obojga, wyciągnął z rękawa kartę przegranej. Nadeszła chwila rozstania. Choroba nie wybiera, skutki tak podstępnej i postępującej, jak stwardnienie rozsiane są katastrofalne. Z nią się nie wygrywa! Z tej to przyczyny pan Baszy, człowiek samotny, szuka domu dla jedynego przyjaciela, który był mu więcej niż psem, był jego rodziną. Błagamy o pomoc, o wsparcie dla pana Baszy! Niech wie, że na trudnym zakręcie, jaki musi pokonać, nie został sam ze swym strachem, poczuciem bezradności, bezsilności i rozżalenia obrotem spraw. Baszy nie trzeba reklamować, wystarczy go poznać i wtedy wszystko okazuje się proste, oczywiste, zrozumiałe. Nie budzi zdziwienia fakt, że ten owczarek podąża za człowiekiem jak cień, jeśli mu zaufa. Normą jest więc jego posłuszeństwo, absolutne oddanie, wierność, nieprawdopodobna wręcz inteligencja, znajdująca swoje odzwierciedlenie m.in. w natychmiastowym wykonywaniu poleceń i "wpasowywaniu się w oczekiwania człowieka". Basza jest psem wspaniale chodzącym na smyczy,a jeśli dostanie taką dyspozycję, broniącym mieszkanka. Nie ma w nim cienia agresji. Charakter zdecydowanego czterołapka ujawnia tylko i wyłącznie w chwili, gdy czuje się postawiony pod przysłowiową ścianą i musi obronić siebie lub opiekuna przed realnym zagrożeniem (człowiek, zwierzę). Sam nie szuka zwady, potrafi się porozumieć z innymi psami, suniami, ba...kotami, o ile i one tego chcą. Zapatrzony w dzieci, delikatny w obcowaniu z nimi, zachowujący czystość jest zarówno wspaniałym towarzyszem jak i ozdobą. Jego niewątpliwa uroda stanowi znakomite uzupełnienie opisanych przymiotów. Tylko, chciałoby się rzec, cóż z tego? Zwracamy się z apelem, pomóżcie nam napisać optymistyczne, o ile to wykonalne, zakończenie tej historii! Niech człowiek, który poświęcił praktycznie każdą sekundę swego życia psu poczuje, że nie jest pozostawiony sam sobie w tak dramatycznych okolicznościach. Niech te okoliczności nie pchną go ku oddaniu Baszy do schroniska!!! To by oznaczało jego koniec! Warto w tym miejscu powtórzyć - CHOROBA NIE WYBIERA. NA MIEJSCU PANA BASZY MÓGŁBY BYĆ KAŻDY Z NAS... Osoby skłonne włączyć się w pomoc, proszone są o kontakt z łódzką Fundację Niechciane i Zapomniane, pilotującą poszukiwanie nowego domu dla Baszy. Danymi kontaktowymi są: 0-604172408, 0-664279913 [email protected] gg 515961
  22. Wysłałam zapytanie z prośbą o odpowiedź na moje PW lub wprost na wątku Barnaby.
×
×
  • Create New...