Jump to content
Dogomania

majqa

Members
  • Posts

    36362
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by majqa

  1. Nie będę się z Wami spierać ale on mi wygląda na LUCKA ;) :evil_lol: ;)! Doddy, jestem przekonana, że potrafisz stworzyć w sobie konglomerat i serca i rozumu !!! Wycałujcie tego pychola ode mnie, pchłom też nie żałujcie serdeczności !!! :multi:
  2. Na czym stanęło z wózkiem?
  3. Cały dzioneczek minął Apaczu, biedaczku !!! Twój, kolejny w schronie !!! :-(
  4. Tosia nawet nie żartuj! Miej jakąś obstawę na podróż!!!
  5. Dziś padam i łeb nie ten :shake:. Poczekam aż Beka wstawi linki do ogłoszeń, bo wnioskuję, że jakieś ogłoszenia zrobi. Ja też pomyślę nad tekstem i porobię ogłoszenia w jakichś innych miejscach by nie dublować Beki.
  6. Tosia co z transportem? Wiesz już o czymś, czego my nie wiemy? Jesli nie ma transportu zmień tytuł wątku !!!
  7. Nie wynika to dla mnie jasno z postów (pewno większość uzgodnień robicie na PW) ale jeśli potrzebą teraz jest transport, to może warto zmienić tytuł wątku?
  8. Tosiu bądź z Doddy w kontakcie, zbieraj od niej ile wejdzie info o psie, by w miarę możliwości pomóc w szukaniu domu, ogłoszeniach. Nie można zostawić jej ot tak z kolejnym nabytkiem. Chętnie pomogę w konstrukcji jakichś dobrych tekstów do wstawek ogłoszeniowych. Nie chcąc wcinać się między wódkę, a zakąskę będę sprawdzała, co dzieje się na wątku (konkretne potrzeby). Bądź proszę z informacjami o psie na bieżąco.
  9. [quote name='doddy']Cieszyc to sie bedziemy jak bedzie wszystko ok i pies znajdzie dom.[/quote] ...ale nie odbieraj nam szansy na oddanie Ci hołdu (w moim wykonaniu jak najszczerszego) i podziękowań za tak niesamowity obrót sprawy dzięki Tobie...:loveu: Nie ma to dla mnie nic wspólnego z włazi.....;)stwem. Myślę, czuję, wyrażam co myślę. Raz jeszcze wielkie dziękuję... Poza tym cieszę się, że choć troszkę, taką mam przynajmniej nadzieję, Tosia odetchnęła.
  10. Mam nadzieję, że Bunia zechce looknąć na te informacje i gabaryt leków (+wynik badania). Tak, czy inaczej dobrze, że byłaś u weta, mam nadzieję, że mimo wszystko jesteś troszkuuuu spokojniejsza.
  11. [quote name='Tosia2']Od godziny piszemy... :) po prostu napisałam najpierw na forum a potem odebrałam pw.... Ta dziewczyna jest ze złota !!!!!!![/quote] TOSIU POMINĘŁAŚ WAŻNIEJSZY KRUSZEC - PLATYNĘ !!! DODDY - BRAK SŁÓW !!! :loveu:
  12. [quote name='andzia69']miałam jednego meila w jej sprawie, ale po odpowiedzi na pytania juz nikt więcej nie pyta:shake:[/quote] Jejku, a cóż mogło zrazić do tego psiaka??? Wielka szkoda...:-(
  13. Tosiu napisałam do Doddy PW z prośbą o zerknięcie. Na pewno jest to osoba, która jest w stanie realnie ocenić/ rozpatrzeć się w sytuacji. Mam nadzieję, że zechce coś rozsądnego podpowiedzieć Tobie, bo jak rozumiem, jesteś tam na miejscu i póki co masz jako taki chociaż wgląd w sytuację.
  14. Musiało być gorąco skoro sąsiedzi zareagowali.
  15. Tosiu ile on już tam jest? Jak trafił? Może warczy na pracownika, bo ten mu kogoś, kto go skrzywdził przypomina? Dlaczego nie dają mu szansy by spróbował go obłaskawić ktoś inny? Dużo tych prób już uczyniono, czy skreślono go po paru nieudanych?
  16. [quote name='ocelot']o już jesteś u nas;) A miałam pisać do Ciebie;)[/quote] Jedyny plus z mojego "jestem", że podganiam naukę do dalszych egz. Dziś ortopeda, kostka jak bania (śmignęłam o glebę aż miło w pt., złamania brak ale może być uszkodzenie torebki stawowej), zwolnienie i kula w podporze. Do tego ostra jazda z nowym, przypałętanym kotkiem, chudym jak przecinek, brudnym, wygłodzonym. Mama = znów odpał i przechwyt kota. Słowem, korba standard...Przecież jej nie powiem "nie". Wet na oględziny nagrany na jutro. Pal sześć mnie i moje problemy. Hm...Oby temu psu się udało i cholerka, oby tamten gość nie wziął następnego !!! :mad: :angryy:
  17. Co dokładnie znaczy "czuwa"? Jak reaguje gdy ktoś podchodzi? Chce atakować ze strachu? Da się dotknąć? Próbował ktoś w ogóle? Boże, przecież to nie jedyny ast w schronisku, czemu akurat ten jest do odstrzału? Ile on jest już w schronie w takim stanie?
  18. Matko jedyna, ale miał szczęście w nieszczęściu...:-( Taki pychol...:placz:
  19. WOW !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! MANIANA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi:
  20. Mam nadzieję, że jestem poprostu ślepota i to przeoczyłam. Zerknęłam wstecz i nie widzę takiego postu.
  21. [quote name='ocelot']Nie twierdzę, że schronisko prowadzone jest źle. Wręcz przeciwnie. Obecny kierownik dla psów zrobił bardzo wiele, choćby to, że mają wybiegi, a to już coś!!! Mają jedzenie, czysto... W zasadzie to On sam podjął walkę o sterylizację, kastrację i czipowanie zwierząt. Zresztą nadal próbuje pozyskać środki, żeby warunki zwierzaków się poprawiły.[/quote] [B]A i ja nie twierdzę, że Ty tak myślisz!!! Niczego podobnego nie wyłapałam!!![/B] Warto jednak, skoro jest wola służenia pomocą osób Tobie podobnych, by porozmawiać i dla dobra zwierzaczków zjednoczyć siły. Gdyby ten schron był prowadzony źle to na fotach, w tle za psami, widać by było "smród i ubóstwo" a widać przecież czyste, na miarę pewno środków, zadbane boksy. Psy owszem, wyglądają biednie ale tak wyglądają każde schroniskowe !!! Każdy z nich będzie miał maślane oczy, choćby boks mu wyściełać płatkami róż i plastrami kiełbasy... [B]Porozmawiajcie z kierownikiem, że chcecie pomagać[/B], wspólnie ustalcie jak i zobaczysz, że gdy pchniecie to, o czym pisałam w poprzednim poście,(wypunktowując oczywiście w moim subiektywnym odczuciu pilność potrzeb/ ruchy do wykonania) adopcje ruszą. [B]Wierzę, że się uda, bo każda ze stron chce pomóc tym biedom!!![/B]
  22. [quote name='oktawia6'] (...) to głodny kawałek o amputacji-szczenię jest za młode w wieku 8 tygodniu-nawet poniżej na radykalny zabieg jakim jest amputacja-to jest wada genetyczna(...) [/quote] To jest to, co nie dawało mi spokoju. Hm...oby to było jedyne miejsce na psineńce, gdzie w ten sposób geny dały o sobie znać. :shake: Maluch rośnie i różne kwiatki mogą jeszcze wyjść.
  23. [quote name='Hund']A ja tam mam sentyment do Rumuni i Draculi wspominając zeszŁoroczne wakacje ;)[/quote] Ależ ja mam zastrzeżenia wyłącznie do kpin różnych podłot z psiny :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:...co do wysysaczy, jestem fanką odmian wszelakich wampów ;). Macie jakieś wieści, jak się zaadoptował Zgryzik? Był jakikolwiek odzew?
  24. Czego by nie powiedzieć pomysł "na Łódź" jest mega trafiony...Co parę głów speców i konsultacja, to parę... TRANSPORT !!!!!!!!!!!!!!!
  25. [quote name='dariaopole']mnie to wygląda na grzyba:( na wyniki sie czeka średnio 2 tygodnie niestety[/quote] W przypadku bakterii to krótko ale fakt, grzyb musi wzrastać jakiś czas tyle, że jak tu rozwiązać problem, jeśli pies ma tak ograniczony, wyproszony czas, a potencjalny, choćby DT na pewno chciałby wiedzieć, na co musi się przygotować, by np. jakiegoś dziadowstwa nie rozsiać wśród innych zwierzęcych domowników...
×
×
  • Create New...