-
Posts
36362 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by majqa
-
Porzucona na wigilię ma już wspaniały dom i nowe imię - Kropka. :)
majqa replied to Eruane's topic in Już w nowym domu
...mało tego po oczkach widać jaka bystrzacha... -
Niewyobrażalne cierpienie-ślepy PON ma dom, tym razem na zawsze!
majqa replied to erka's topic in Już w nowym domu
Można tylko załamać ręce czytając, jejku...:shake: -
Czy w ogóle był jakikolwiek odzew w związku z sunią? Allegro kończy się w niedzielę.
-
Kielce - zagłodzony, uwięziony onek Bidul - juz W NOWYM DOMU!!!!
majqa replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
...a nieprawda !!! Spojrzenie ma już inne, pewniejsze, dumniejsze, taki macho !!! WOW !!! :multi: -
[URL]http://www.4lapy.pl/ogloszenia/pokaz.php?id_ogl=32667&id_kat=11&pi=0[/URL]
-
[URL]http://vegie.pl/topics163/1256.htm#14231[/URL]
-
[quote name='Hund']Smutne że ludzie patrzą na wygląd :([/quote] Smutne i nie ! Weź pod uwagę, że uroda i jej odbiór to rzecz względna! Dla mnie Zgryzik jest piękny i piszę to absolutnie szczerze !!! O gustach się ponoć nie dyskutuje...Na widok mojej schronowej suńki jednym się wyrywało "o matko, jaka biedna brzydota", innym "jejku, jaka piękna i te jej oczy"...I weź tu utraf !!! Na jedne i drugie opinie macham ręką, bo inaczej i mnie by zjadły przykrości... Zgryziku w górę!!!
-
Odezwijcie się do Gandzi na gg, jej oferta to już bardzo wiele. Dajcie na wątku też na kogo wstawiać namiary w związku z ogłoszeniem. Do portalu vegie muszę wstawić woj., rozumiem, że śląskie ;).
-
[quote name='iwop']słuchajcie on teraz juz pewnie troche urósł... Trzeba mu zrobic nowe zdjęcia... Czy ktos ni e może go wziąść na tymczas? Wszystkie jesteście "zapsione" majqa?:shake:[/quote] Iwop, u mnie stan 12 psów, 8 kotów (dodatkowo 2 dochodzące). W samym mieszkanku (maleńkie u mamy lub mikro powierzchnia w bloku, gdzie się przemieszczam z tym, co mam na stanie "niepodwórkowym"), 1-2 psy zależnie od okoliczności i 2 koty, blok bez windy, dlatego rozpatrywałam zdrową Onkę (póki co brak zgody TZ - boi się m.in. o mój stan zdrowia - mam orzeczenie niepełnosprawności, jeśli trafię pod nóż neurochirurga to sypie się cała piramida) lub tę mini staruszeczkę z Łodzi (TZ jeszcze nie wie, nie chcę drażnić rekina). Ten szkrabik na pewno da się dostosować do każdych warunków ale nie powinien dreptać do końca życia po piętrach. Winda to priorytet. Padną mu stawy (tylną nóżką musi dać podpór całości do końca życia). Już teraz powinien dostawać jakieś suplementy diety wzmacniające kościec i stawy. Yezooo, nie wiem jak pomóc...:-(
-
Ponieważ nie wiem, na kogo podawać kontakt, rozpatrzcie się proszę, czy odpowiada wam tekst? Może ktoś ułożył lepszy? Może mam coś w obecnym poprawić? " [SIZE=2]Jak my, ludzie wyobrażamy sobie nasze dzieciństwo, gdy całe życie przed nami?[/SIZE] [SIZE=2]Oczywiście szczęśliwie![/SIZE] [SIZE=2]Jakie wspomnienia pielęgnujemy patrząc wstecz? [/SIZE] [SIZE=2]Jasna sprawa, że te najsłodsze![/SIZE] [SIZE=2]Co może tkwić w maleńkiej główeczce, szkraba - szczeniaczka, jakie koszmary stały się udziałem jego dzieciństwa, skoro takie lilipucie maleństwo zostało pozbawione nóżki!? Nie straciło jej przecież w sposób naturalny!!![/SIZE] [SIZE=2]W Rybniku, w schronisku, znajduje się takie właśnie maleństwo, cudne, rozkoszne, zadumiewające, że nie skażone ogromem swojego nieszczęścia. Przyjęło je jako coś zwykłego, dlatego też cieszy się każdym dzionkiem, doświadcza okrutnego świata, na jaki powołała je natura. Motorem pchającym je ku szczenięcej radości jest bezbronna wiara...[/SIZE] [SIZE=2]Psia dziecina została przyniesiona do schroniska przez osobę, której ją podrzucono. Oględziny weterynarza sprawiły, że wiemy już, iż tylna nóżka została amputowana operacyjnie. To jedyna, pewna wiedza na temat tego biedaczka.[/SIZE] [SIZE=2]Pochylamy głowy nad ludzkimi nieszczęściami, jest to słuszne i bezdyskusyjne. Ludziom kalekim nie odbieramy szansy na normalne życie, utwierdzamy ich w przekonaniu, żeby się nie poddawali, pomagamy.[/SIZE] [SIZE=2]Jak ma się jednak sprawa ze zwierzątkami? Czy brak nóżki musi oznaczać wyrok u delikatnej, psiej iskierki, która dopiero co zdążyła pojawić się wśród nas? Czy jedyną rzeczą, jaką będzie oglądało to stworzenie, dopóki ostatecznie nie zamknie oczek, będą schroniskowe kraty ???[/SIZE] [SIZE=2]Jeśli ktokolwiek, po głębokim namyśle, poprzedzonym rozwagą i zadumą nad możliwościami, jakimi dysponuje, zechce pomóc maluszkowi, dać mu domek, otoczyć miłością i troską, prosimy o kontakt, ba...błagamy...[/SIZE] [SIZE=2]Może właśnie to 3 - łapne serduszko zechce zabić właśnie dla Ciebie ???"[/SIZE]
-
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
majqa replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
...a tam od razy bić, małe klapsicho...jeno...;) Mała jest chuda, bo jej przemiana jest zaburzona, poprostu spala i już. Część papu idzie też na walkę, przerób i mobilizację organizmu... -
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
majqa replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No i dać Ci w dooooopsko Panikaro !!! :loveu: Każdy dzień do przodu to wygrana małej !!! Super !!!!!!!!!!!! :multi: -
Malec jest w schronie, jak rozumiem. Do kogo z Was podać kontakt robiąc ogłoszenie, gdyby ktoś chciał zasięgać języka u źródła?
-
Kielce - zagłodzony, uwięziony onek Bidul - juz W NOWYM DOMU!!!!
majqa replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Przeeeepiękny !!!!!!!!!!!! :crazyeye: :loveu: :lol: -
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
majqa replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak, masz dobry pomysł, błagam nie panikuj, jak Cię nachodzi dołek to prześledź wstecz własne posty Bohaterko !!! :loveu: Organizm malizny walczy i widać, że nadal ma zamiar. Wirus to niestety zakichane i diabelnie cwane białko, by przetrwać mutuje się i mnoży...Cwane, nie znaczy najmądrzejsze... -
Odpisałam Ci na priv. Czekam na mail o małym i robię tekst do ogłoszeń. Chryste, taka drobinka...:-(. Foty są, info też więc spox. Linki wstawię, jak Wam przyjdzie coś do głów, a tekst się spodoba to tylko kopiować na strony, w jakich macie wprawę. DIF, głowa do góry, plizzzz, a TZ-owi melisę...
-
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
majqa replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Neris, na pewno masz stały kontakt z wetem. Jak po jakimś już odstępie czasu ocenia on sytuację i szansę malizny? Czy w jego odczuciu jest lepiej, gorzej? Co on mówi??? -
Sochaczew - Apacz-owczarek bez odrobiny szczęścia - A JEDNAK MA DOM
majqa replied to luka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='luka1']A piórka całe sie ostały?[/quote] Zostawiłam tylko lotki...reszta odpierzona ;). Może i biedak nie dowidzi, wspomogłam go więc mibalinem :evil_lol:. :shake: :shake: :shake:...my tu śmichy, a biedak...:-(... Apaczu, gdzie ten Twój domek...i ta tragedia, wzięty ze schronu = uśmiech nieba i oddany = wtórne piekło...Jak pomyślę, że moje "schronki" (bo reszta uliczna) miałabym odwieźć i zostawić...Yezooo, we łbie się nie mieści. Miałam ostatnio propozycję wyjazdu, lokal, pracę w zawodzie, wsparcie...Znajomi stukali się w głowę ale odmówiłam, choć daleko mi do oceny byłego właściciela Apacza...nie wszystko jest biało -czarne, a szkoda... -
Sochaczew - Apacz-owczarek bez odrobiny szczęścia - A JEDNAK MA DOM
majqa replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Już wygarbowałam temu aniołowi skrzydła !!! ;) -
Sparaliżowana Frotka zostaje na zawsze u JoSi :)
majqa replied to pani_stanislawa's topic in Już w nowym domu
[quote name='JoSi']Dziękuję, przepisałam. Czy te leki podaje się codziennie, czy można jednorazowo, tzn nabrać do jednej strzykawki? Wet poradziła, żeby Nivalin i wit. B podawać co drugi dzień na zmianę bo tego samego dnia nie jest wskazane. Majqa, wysyłam Ci PW.[/quote] Odebrałam, odpisałam (potwierdź, czy dostałaś), "wątkowo" ucałowuję Cię przemocno Moje Ty Guru !!! :buzi: Na moją ułomną wiedzę homeo (zaczerpniętą z własnego przypadku i rozmów z moją Panią Doktor) - nie mieszać w strzykawce, kieliszku itd...jak zwał tak zwał tych leków. Każdy osobno. -
[quote name='maggiejan']Panienka grzeczna i wielkiej urody. Dziwne, że tylko 2 obserwatorów.[/quote] Dla mnie to tym bardziej dziwne i jestem na dobrej drodze do obwiniania się, że coś nie tak opisałam w aukcji. Przeoczyłam? Przejaskrawiłam? Coś musi być przecież nie tak! :shake: :-( :shake:
-
Kielce - zagłodzony, uwięziony onek Bidul - juz W NOWYM DOMU!!!!
majqa replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Fakt, on ma coś w tym pyszczku, takiego ufno - człowieczego!!! Widać, że to kochany piesio!!!