Jump to content
Dogomania

majqa

Members
  • Posts

    36362
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by majqa

  1. [quote name='Kasia']Czy jest jakiś odzew z allegro? Może warto troszkę zmienić szate tekstu w jego obecnej aukcji...tak aby tekst był bardziej wiodczny i rzucający się w oczy. Nie chcę nikogo urazić ale to takie skromne doświadczenie z wcześniej wystawianych aukcji... :oops:[/quote] Kasiu na allegro jest 2 obserwatorów ale czy był odzew musi się wypowiedzieć sama Eruane. Jestem trąba jeśli chodzi o czynienie tekstu bardziej przejrzystym, ale zakombinowałam, pożal się pewno Boże, z HTML i już poprawiłam. Mea culpa :oops:...
  2. Eruane, ja przepraszam, powinnam teraz współczuć i pokiwać głową ze zrozumieniem ale poprostu Twój opis dramatyzmu sytuacji...ja się popłakałam ze śmiechu...:evil_lol: Swoją drogą zuch chłopak, a co...zasrać teren przeciwnika - celna strategia.
  3. Andziu właśnie myślałam o zdobyciu używanych opon...każdy sposób dobry byle Jolę odpompować...Nie no, oszaleję, ja Wam odpisuję, a Jola rąbie nogę od fotela...
  4. [quote name='Eruane'](...) A jej szkoła przydałaby się. :lol: [B]ALEŻ JA Z NIĄ PRZERABIAM MATERIAŁ GIMNAZJALNY !!! :evil_lol:[/B]Tym bardziej, że pewnie opiekunka Majqa skupia się na zacałowywaniu jej i wyprzytulaniu.[/quote] A na poważnie, przytulanki być muszą, dzień bez nich dniem straconym :oops:. Wiem, wiem Eruane, z tą szkołą, coraz twardsza się robię i już coraz mniej ulegam tym maślanym oczkom...:roll: Wiem jednak, że muszę jej zagwarantować bezpieczną zabawę. Póki co najbardziej trafiony jest wąż ogrodowy (duży, długi, ciężki). Ze sznurka dziś zostały praktycznie strzępy...:shake: Myślę, że Jola ma jednak jakieś dodatkowe zasilanie, bo żeby dawać ognia tak cały dzionek...;) W czwartek jadę na giełdę zwierzakową po papu to przy okazji kupię zabawkę dla lwa albo jakieś duże kółka i uklecę zabawkę według wskazań. Matko jedyna, Jola znowy weszła na obroty :-o...
  5. [quote name='lolka']A wiesz [B]MAJGA ,[/B]że właśnie Twoje ogłoszenie zdziałało cuda:loveu:.......mogłabyś zostać naszym nadwornym pisarzem.......na etacie oczywiście:lol:[/quote] :oops: :oops: :oops:...czuję się zaszczycona...i...do usług !!! ;)
  6. [quote name='izmir']Nowe allegro Rudej: [URL]http://www.allegro.pl/item308110997_ruda_prawie_amstaffka_bardzo_prosi_o_dom.html[/URL] Izuś pozwoliłam sobie co nieco zmienić :oops:[/quote] Izmir zmieniaj ile wlezie byle tylko Ruda zyskała domek. Tylko Ty tak naprawdę wiesz, co dodać, a co ująć w tekście dla dobra suni. Myślałam o tym labku, może wsiadła na niego własnie dlatego, że wyczuła jego słabość? Faktycznie niefartowny dzionek, nikt się nie spodziewał takiego obrotu spraw. Bardzo, bardzo mi przykro.
  7. Jak już zaprzestaniecie drzeć ze mnie łacha i zarykiwać się ze śmiechu ;) to poproszę o jakieś kompetentne rady, jak bezpiecznie spuszczać energię z Joli. Z góry dziękuję za porady innego typu a la - sprawdzić, czy Joli z futra nie odkleja się tapeta albo, czy nie jest zaszpachlowana. Rozumie się???:razz:
  8. Myślę, że gdyby coś nie grało ze śrubami, wyłaziłyby, jak piszesz, itp...to organizm niuni zareagowałby natychmiast i zamanifestowałby to (poza oznakami bólu) gorączką. Musi być dobrze, wystarczy tej psinie przejść...:-(
  9. Boże, tak piękna, ufna mordeczka...:-(
  10. Jezooo, przecież życie tego psa to taniec na tak cienkiej linie...:placz:
  11. Andzia, Ty Stworo!!! :mad: ;) Ja kłaki z pecyny sobie wyrywam próbując dojść do tego, kto, dlaczego, z jakiego powodu itd...a Ty sobie ubawaaaa robisz!!! Się nie godzi !!! W kinie polskim już była prowadzana świnia przemalowana na dzika, czemu więc nie pies??? ;) :evil_lol: Ty mi tu radź Specu Bullkowy, czym bezpiecznie umęczać tę Iskrę!!! I to już!!! Według wytycznych sznurek zakupiony, jego zapas zrobiony.
  12. Wreszcie normalni ludzie...Cudowne wieści...:loveu:
  13. [SIZE=2]Jak jedno napiszę na wątku to drugie umyka. Info więc kolejne. [/SIZE] [SIZE=2]Jestem i zakochana w Joli i załamana jej żywotnością:roll:. Jest urocza ale zaczynam mieć oczy dookoła łba i na dosłownie nawet sekundę nie zostawiam jej samej, chyba, że w mieszkanku. Palec Boży i tak czuwa nad nami, bo Jola jest zagrożeniem sama dla siebie. [/SIZE] [SIZE=2]Co mi umknęło już uzupełniam. Działkę mamy uważałam za bezpieczną, ale gdzież tam. Dla Joli bezpieczny byłby tylko pokój o gumowych ścianach. :shake:[/SIZE] [SIZE=2]Zasuwając wzdłuż siatki, gdzie jest wybieg dla piesków mamy (a obie z Firą muszą tam popędzić i pokazać kto rządzi) nadepnęła na patyczek, ten strzelił i ranka na samym łuku brwiowym (oczywiście ranka się goi i jest opatrzona jak należy, zdezynfekowana + maść z antybiotykiem).[/SIZE] [SIZE=2]Jak to zobaczyłam, zamarłam, oko przecież obok !!! :-([/SIZE] [SIZE=2]OK. Jola zaopatrzona medycznie.[/SIZE] [SIZE=2]Na działce jest niskich, kilka zaledwie drzewek. Wpadła tam na siku = zarysowany boczek gałązką choinki. Normalnie bym nie zauważyła ale sierść ułożyła się inaczej. Oczywiście panika i tu odwaliłam numer,[/SIZE] [SIZE=2]co wymaga wyjaśnienia. Żeby nic się nie wdało (obchodzę się z Jolą jak z jajkiem w przeciwieństwie do tego, co Jola wyczynia sama z sobą) dorwałam wodę utlenioną = dezynfekcja i oczywiście maść. Bzdet ale mnie[/SIZE] [SIZE=2]wystraszył. Tu się jednak zaczął cyrk i jest to jedyny moment, gdzie parsknęłam śmiechem. Po powrocie do domu TZ odkrył, że Jola nie jest w pełni czarna, bo kawałek boczku jest przybrązowiony albo zeszła farba. :-oJa poszłam już na całość (nie rozumiejąc, że ktoś mógł chcieć pozbyć się takiego psa) i uznałam (wietrząc spiskową teorię dziejów), że może Jola była pierwotnie przemalowana i to złazi. Chyba potrzebny mi jest jednak psychiatra. ;) Otóż...Nikt Joli nie przemalował tylko ja wodą utlenioną (nówką wprost z apteki) rozjaśniłam jej wiadome miejsce. Uff...Nim to odkryłam upadłam jeszcze niżej i próbowałam zmyć jej resztę czarnej farby zwykłą wodą w innym miejscu, a skoro się nie udało...:evil_lol:[/SIZE] [SIZE=2]Cyrk dalej...Jola tak broni swego, że wpada w poślizg zbierając się na zakrętach w nszym małym mieszkanku (do ataku uzdatnia ją np. nieznany jej dźwięk). Dziś jak jechała bokiem spowodowała katapultę z 2 kotów naraz, miseczka z wodą dopełniła reszty jak rymsnęła o podłogę. Dżizus...:shake:[/SIZE] [SIZE=2]Pokochałam to stworzenie ale wymiękam. Staram się "umordować" energię Joli długim spacerem, bezpośrednią walką ja - Jola - wąż ale ja padam na dlugo, a Jola na sekundy i regeneracja pełna, a sunia gotowa do działania.[/SIZE] [SIZE=2]Chyba dokupię amortyzatory narożnikowe na ławę i meble, jak dla małych dzieci. Zaczynam się ścigać z własnymi przemyśleniami i przewidywaniami, co jeszcze usunąć z drogi, zabezpieczyć, schować.[/SIZE] [SIZE=2]Naście kamieni wyjętych ze skalniaka poukładałam na grillu. Poznaje je po zapachu i wynajduje bez mydła, więc bez szans. Boję się o jej ząbki, żeby nie przygryzła języka itd...więc systematycznie wyjmuję kolejne z dzioba [/SIZE] [SIZE=2]i odkładam na boczek, czyli jakbym sama rozbierała skalniak.[/SIZE] [SIZE=2]Reasumując, naprawdę uwierzcie, robię co w mojej mocy by Jolę zabezpieczyć. [/SIZE] [SIZE=2]Ranki opatrzone. Innych problemów nie ma. Furagin zadziałał więc posikiwania już nie było. Odkarmiona, całowana, pieszczona Jola - Tornados wciąż w akcji...[/SIZE] [SIZE=2]Ja jej chyba kupię kask z maską na całość pychola, dopiero będę spokojna.[/SIZE] [SIZE=2]Od tygodnia schodzi ze mnie powietrze tylko wtedy gdy Jola śpi. [/SIZE] [SIZE=2]Poza żywiołowością, sunia cudo. Nie wydarzyło się nic niepokojącego, zmieniającego moje spojrzenie na tego Skarba.[/SIZE]
  14. To same plusy...:roll:...Biedna Mrówa...:-(
  15. :-( :-( :-( dołączam się do czekania.
  16. Było może jakieś zapytanie z allegro? Hektorku w górę po domuś!
  17. [quote name='izmir'](...)Nie gniewajcie sie na mnie ale nie chcę ryzykować życia Rudej....[/quote] A kto miały się na Ciebie gniewać Dziewczyno!!! :-o Dopięłaś wszystko na ostatni guzik. Ważne, że masz już pewność. Przykro mi, że tak się stało ale lepiej, że teraz wyszedł taki kwiatek niż miałoby być "po ptokach"...:roll: W górę Ruda, po domek!!!
  18. Nie może się pochrzanić !!! :multi: :multi: :multi: WOW !!!
  19. Fukuniu w górę po domeczek :-( !!!
  20. [quote name='dorotikus'](...) Nie miałam czasu nic napisać bo: wczoraj omawiałam sprawę założenia naszemu schronisku strony internetowej (...)[/quote] Stronka schroniska - byłoby fenomenalnie i na pewno znacznie by pomogło psiakom w znalezieniu domu...Kujcie żelazo...
  21. Dołączam kciuki!!!
  22. [IMG]http://img403.imageshack.us/img403/3716/p1050448xq8.jpg[/IMG] [IMG]http://img403.imageshack.us/img403/9343/p1050451cv4.jpg[/IMG] [IMG]http://img166.imageshack.us/img166/7932/p1050457ho6.jpg[/IMG] [IMG]http://img403.imageshack.us/img403/9898/p1050459lm8.jpg[/IMG] [IMG]http://img166.imageshack.us/img166/8200/p1050461hs8.jpg[/IMG] Jola jest szybsza niż przysłowiowa migawka. Ja się poddaję. 25 fotek, a tylko te najczytelniejsze...:shake: Nie do wiary żeby tak zaiwaniać...;)
  23. Kto pomoże i wyrwie raz a dobrze maleńkiego psa z łap alkoholika...:placz:
  24. Piękności w górę...Niebywałe, gdzież ten domek się zapodział...:shake: :-(
×
×
  • Create New...