Jump to content
Dogomania

majqa

Members
  • Posts

    36362
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by majqa

  1. Biedny, zrezygnowany pies czeka na pomoc...Ma poranione łapki, nie są one opatrywane z racji strachu przed nim. :placz:
  2. [quote name='ocelot']No Izunia bardzo brzydko, że nie pochwaliłaś się nowym nabytkiem;) Jola śliczna bez dwóch zdań.[/quote] :oops: :oops: :oops: Nie pochwaliłam??? :oops: :oops: :oops: Myślałam, że dałam Ci cynk na PW. Mea culpa, schowałam już łeb pod ławę ze wstydu.
  3. [B]Ritta - nowe wieści ![/B] - "To my jesteśmy nowymi właścicielami uroczej rottwailerki - zadomowiła się u nas, coraz lepiej się zachowuje i bardzo szybko się uczy. Na spacerach jast trochę rozbrykana ale coraz bardziej posłuszna. Bardzo przypomina nam poprzednią rottkę. Nie stwarza specjalnych kłopotów poza ciągłym nie dającym się zlikwidować roztrojem - mimo pomocy weterynarza." [B]Oto nowe fotki:[/B] [IMG]http://img262.imageshack.us/img262/7181/rita1ol6.jpg[/IMG] [IMG]http://img262.imageshack.us/img262/4203/rita2lg3.jpg[/IMG]
  4. O WOW!!! Bertunia istne piękno!!! :loveu:
  5. I ja bym miała tak uplątać mojego Kwiatuszka??? :mad: A w życiu, wolę już kupić w hurtowni pantofle :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:.
  6. [IMG]http://img181.imageshack.us/img181/3456/p1050493qj8.jpg[/IMG] [IMG]http://img89.imageshack.us/img89/4439/p1050494pq3.jpg[/IMG] [IMG]http://img211.imageshack.us/img211/3091/p1050496eu3.jpg[/IMG] [IMG]http://img211.imageshack.us/img211/346/p1050500fe5.jpg[/IMG]
  7. :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Jak sobie sprawisz to raczej przyznasz rację Andzi !!! ;) Jolka kocha to, co wyczynia, ją poprostu od środka rozsadza. To sunia czynu, a nie zasiedzenia. :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  8. [quote name='mysza 1']Pisałam już raz, ale się powtórzę, chciałabym wysłac opatrunki(...)[/quote] Mysza mam nadzieję, że Twoja wola pomocy nie umknęła innym, mnie bynajmniej.:loveu: Cudnie, że oferujesz takie dobrodziejstwo ale należy się chwilkę wstrzymać, bo jak sama widzisz nie wiadomo, gdzie jamniś trafi. Szkoda by było, żeby opatrunki zaczęły krążyć.
  9. W górę Zaruniu! Przyłączam się do życzeń zdrówka!
  10. Byłabym zdania by dziewczyny, które są tam wolontariuszkami i żyją dobrze z kierownictwem schronu, dopytały o tego pana, uzasadniając skąd to nagłe zainteresowanie. Jeśli któraś z nas zadzwoni i wypali z historią jamnika, panem etc...a jeszcze poprosi o kontakt do niego, zakładając, że go zostawił, to mniej lub bardziej subtelnie zostanie spławiona.
  11. [quote name='ocelot']Podobno w/g UE do 2011 r. mają być zaczipowane wszystkie polskie psy. Ale za cholerę nie mogę znaleźć tych przepisów i rozporządzeń.[/quote] A co im po chipach jak nie ma w Polsce bazy danych? To jak garnek bez pokrywki, zawsze coś wyparuje.:shake:
  12. Może tu być i tak, że pan działał pod wpływem impulsu i emocji ale jak najbardziej podyktowanych sercem i dobrymi intencjami, a mało tego będzie w postępowaniu konsekwentny. Może zostawił namiar ale równie dobrze mogło mu to umknąć w stresie. Istotnie nie wiemy, co go powstrzymało, tym samym każdy z piszących tu ma rację, i ci, którzy są pełni obaw i ci, którzy starają się zrozumieć motywy pana. Nie pozostaje więc w sumie nic innego jak pozwolić by rozstrzygnął czas, choć ta zwłoka gra na niekorzyść jamniczka. Inna sprawa, że warto by się dowiedzieć, czy ów pan nie pozostawił w schronisku do siebie telefonu. Gdyby zdobyć namiar i wykonać telefon wiele mogłoby się zmienić w ocenie sytuacji i dalsze by to było od gdybania.
  13. Jola też orze jak może i niestety dość sprawnie jej to wychodzi. Łaciaty, kochany wulkan energii :loveu:...
  14. [quote name='Weronia'](...) a ten piesek na paluchu jest, tak?[/quote] Tak, na Paluchu :-(.
  15. [quote name='JoSi'](...) Na szczekanie psów mam nieinwazyjną metodę: walę siebie w kolano pustą butelką po wodzie mineralnej. Skutek zadziwiający, przestają szczekać, moje kolano nie ulega dewastacji.[/quote] Bliska byłaś mojej metodzie :evil_lol: - tłuczek i pokrywka !!! :evil_lol:
  16. Super gdyby się udało, choć na pewno trudno podzielić czas i siebie między wszystkie psiaki w potrzebie.:-(
  17. Myślałam, że żartujesz ale teraz...o żesz...to jest coś! U nas spoko. Uspakajam Jolantę :evil_lol:. Dziś ciut przegrałam, wróciłam i nie mam pantofli, tzn. mam ale nie przypominają tych z rana...:evil_lol:
  18. Weroniu myślę, że kroczysz zbyt idealistyczną drogą. Nie chcę Cię zbijać z tropu ale przy takim nagromadzeniu psów podobne przypadki nie są odosobnione i to w wielu schroniskach. Niestety...
  19. Czas pokaże Gizmo. Tak czy siak najwspanialszego domku, pełnego miłości Ci życzę maleńki!
  20. A te wieści jeszcze lepsze. Macie wstępną orientację ile pi razy drzwi brakuje jeszcze do gołej sumy (badanie, operacja), wiadomo, ze potem i tak dojdą koszty leczenia, utrzymania, pobytu ???
  21. Niech Ci się wiedzie Fukuniu, cóż tu można dodać wiecej.
  22. Jezu, czekam na popołudniowe sprawozdanie...Musi, poprostu ta sunia, na tyle walki, musi z tego cholerstwa wyjść!!!
  23. Anuś nawet nie wiesz jak się cieszę, że to drgnęło tak zdrowo!
  24. Nie spadaj Mrówo, nie spadaj !!!
  25. Jestem pewna, że gubi i to nie tylko z głowy. Prawa natury nie oszczędzają nawet królewien.;)
×
×
  • Create New...