Jump to content
Dogomania

majqa

Members
  • Posts

    36362
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by majqa

  1. [quote name='izmir']Jutro jadę z nią do weta- zarosła na biało a teraz znowu zaczyna obłazić [B]A czy skutkiem dobrobytu jedzeniowego nie została przebiałczona??? Wtedy też wyłazi sierść. [/B]Dopytaj weta. z tego co zarosła ( A może mi się wydaje). Do tego wyraźnie kuleje na lewą przednią łapkę - boję się o nią :( [B]Czas sprawdzić łapkę jako całość, poszczególne stawy, a przy braku odruchów bólowych i ograniczeń zakresu ruchu w nich - kłania się obręcz barkowa i kręgosłup szyjno - piersiowy. Tam może tkwić przyczyna.[/B] Chyba jej tylko zaszkodziłam tym spacerem....[B]No coś Ty Dziewczyno!!! Przecież nie robiłaś z nią maratonu. [/B][/quote] Trzymam kciuki za w miarę pozytywny efekt wizyty. Odezwij się koniecznie!!! Całusy! :loveu:
  2. [quote name='GoniaP']Nie rozumiem dlaczego Ty Isadoro i Ty Majgo mnie zaatakowałyście :shake: Mój post nie był skierowany przeciwko Wam. :crazyeye: Ave.[/quote] Nie zaatakowałyśmy, a odpowiedziałyśmy wywołane do odpowiedzi. Jak widzisz każda z nas gdzieś się udziela i pomaga, na ile jest władna, to raz. Dwa, pamiętaj Goniu, że pisząc organizacja masz również na myśli szare pionki pokroju ja, Isadora i inni, nam podobni.
  3. [quote name='GoniaP']Majga, przeczytaj moj post dokładnie... Czy Ty należysz do jakiejś organizacji? Jesli nie, to to nie byl post wymierzony w Ciebie ;)[/quote] Poczułam się Goniu postawiona troszkuuuu pod ścianą..., mniejsza o mnie. Hm...jedyna organizacja, z jaką współpracuję, na ile jestem w stanie służyć jej pomocą, to Pomorska Rottka. Na forum rottków założyłam psiakom wątek, podałam linki do obu wątków, link do aukcji allegro i zwróciłam się o pomoc. Niestety wiem, że Rottka jest "zagotowana" wysypem rottweilerów (po wiadomych akcjach z pogryzieniami).:-(
  4. Goniu, wybacz, że nie czuję wstydu, nie mam do niego powodu, jak i powodu do tłumaczenia się, dlaczego.
  5. [quote name='Isadora7'][FONT=Century Gothic][SIZE=3]Rany aż odświeżałam stronę ze 3 razy. Nie mogłam uwierzyć. Jestem w szoku:[/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Century Gothic][SIZE=5][COLOR=red]zostało[B] 59[/B] z [B]200[/B] wystawionych cegiełek.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Century Gothic][COLOR=red]:loveu:[/COLOR][/FONT][/SIZE] [/SIZE][/quote] Isadoro, to istna fantazja!!!
  6. Dziękuję Koperku, to już jest coś! Jak zrobisz zdjęcia poproś może Isadorę7 o pomniejszenie fotek i takie wklej na wątek. Za namiar na Agę dzięki!:multi:
  7. [quote name='Hanah']bardzo dziękuje. Jutro przesle portretowe fotki, postaram się ładne zrobić. (...) Jesli przypadkiem do tego czsu nie znajdzie się dom.;)[/quote] Takie portretówki były by super do allegro + tekst + fajna grafika. Uśmiechnij się Haniu do Folen o takie allegro.:loveu:
  8. Hm...a jak u niego z zazdrością o człowieka?
  9. Martwi mnie to naprzemienne kulenie. :roll: Dziwny objaw i...czego? Sunia wypielęgnowana, że hoho. Ja bym ze sterylką poczekała do pierwszej cieczki ale najlepiej poradzić się weta, któremu ufasz. Znana Ci Jola ma właśnie cieczkę za sobą. W mieszkaniu miałam sprzątaniowe pogotowie.
  10. [quote name='*Gajowa*'](...)Na fotce widać wyżlicę, którą pobił :mad: . (...)...[/quote] Nie jest przychylny suniom? O co poszło?
  11. [quote name='Weronia'][B][U]Tosia2 załatwiła nagłośnienie sprawy w programie UWAGA !!!!!!!!!![/U][/B][/quote] Tosia, strzał w 10tkę to mało powiedziane!!! Super wieści Weroniu!!!
  12. [quote name='Koperek']Piszę skrótami- jak jesteś dziecko i nie rozumiesz, to bardzo mi przykro.[/quote] Zosia nie jest dziecko!!! :shake: Zosia nie wzbudza przykrości!!! :evil_lol: Zosia "łapie" jak mało!!! ;)
  13. [quote name='Zosia4']A to jest tak: "przeca" zapożyczyłam od moich dziadków, pradziadków i prapradziadków. Należy szanować ich mowę i ich wkład w nasze wychowanie.. (...) Znam, ubóstwiam i stosuję "przeca" jako i Zosia czyni !!! Zosiu tak 3m!
  14. Info ze Szczecina: "Brenda u mnie ma się coraz lepiej dziś wieczorem dobrowolnie obeszła całe osiedle dostaje wsparcie witaminowe mimo protestów (podskórnie) oraz Rimadyl Omega 3 i Arthrofos.(...) Były badania wszystko jest ok łącznie z cukrem, niestety ma nowotwór w okolicy ostatniego lewego sutka i lekko powiększoną prawa komorę serduszka ale to kwestia wieku a nie choroby czy wady wrodzonej bądź nabytej.(...) Faktycznie ma 12 lat lub blisko tego. Guza nie ruszaliśmy żadnych wygłupów z biopsjami chociaż jest możliwość obserwujemy złośliwy narasta b. szybko a łagodny b. powoli zatem w ciagu miesiaca będzie wszystko wiadomo bez ruszania tego. Jednak wiele (konsystencja i niemożność przemieszczenia) wskazuje na to że guz jest łagodny. (...)Obie dziewczyny bardzo lubią obrabiać podwędzane świńskie uszy :) i żyją ze sobą w zgodzie." I kolejne: "Wiele wskazuje że ten guz jest łagodny. Brenda nie ma podwyzszonych wskaźników wskazujacych na stan zapalny w organiźmie co zawsze występuje przy nowotworach złośliwych guz jest jednolitej konsystencji (złosliwe są sznurowato - gruzełkowate).(...) Jak skończymy Rimadyl (jeszcze 2-3 dni) to będę dawac Brendzie Echinacea compositum homeop. lek przeciwzapalny (...) daję też Combivit i wit. C w inj. i VMP więcej nie można dać oprócz ciepłego kąta do spania pełnej michy i spokoju. Brendunia dużo śpi dochodzi do siebie jest w takim wieku i po takich przejsciach że ma prawo.(...) Karmę dostaje na razie dla szczeniąt na poprawę kondycji z uwagi na podwyższoną zawartosć witamin i minerałów a potem coś dobierzemy. (...) Obie dziewczyny 1x dziennie oprócz suchego dostają albo kurczaka z wołowiną albo twaróg z jajkiem to się wyrówna tylko trzeba trochę czasu Brenda po 1 miesiacu pobytu w schronie ma też lekką anemię. (...) ale to należało zakładać i to też powoduje tą jej senność."
  15. [quote name='clockwork'](...)Pani jest chora, więc ma wszelkie prawo do maltretowania zwierząt:roll: [B]Nigdzie tego nie napisałam [/B]leczenie odpada bo to złe i niehumanitarne (...) [B]Tego też nigdzie nie napisałam.[/B] (...)i modlę się żeby kobieta nie zaczęła kolekcji od nowa- skoro to jej życie. [B]Nie chciałabym by zaczęła kolekcję od nowa ale póki nie zostanie ubezwłasnowolniona, tak się stać może. Nikogo nie można leczyć na siłę [/B][B]i to nie ja ustanowiłam takie prawo i w żadnym razie mu nie hołduję.[/B] a pozatym majga to ty uogólniasz...[B]Jasne i ja pisałam o złodziejach stawiając ich pod ścianą z chorymi psychicznie.[/B] nie mówimy o "kimś" o mnie o Tobie czy o Kowalskim,żeby zachorował i trafił do tzw.wariatkowa... a o kobiecie u której zdiagnozowano schizofrenie ... o tej a nie innej.... bo własnie lekarze powinni jej pomóc (...) [B]jeśli o to poprosi ona, jej rodzina lub instytucje, pod których opieką pozostanie lub pozostaje.[/B] mówimy O NIEJ KONKRETNIE!!! jeżeli robi krzywdę otoczeniu, zwierzętom, samej sobie- nadal trzymam się wersji że powinno się ją leczyć ;) [B]I z tym nie dyskutuję.[/B] [/quote] [B]Weroniu piszesz[/B]: "a ja jej wcale nie żałuję!!!" -jasne, bo jest Ci obca. Jeśli na schizę zachoruje osoba, którą kochasz, szanujesz (szanowałaś), poznasz przyczyny choroby, okoliczności, jakie mogły ją wyzwolić, idę tu i teraz o zakład, że zmienisz zdanie szybciej niż myślisz. [B]Alicja ma niestety rację[/B], że "skoro kobieta PSYCHICZNA to będzie miała odpuszczone ........bo tak działa nasz wymiar sprawiedliwości i bez względu czy zabijesz czy skrzywdzisz psa czy zwierze masz immunitet :roll:boś niepoczytalny ....pani wróci , bo nie ma obowiązku się leczyć musieli by ją ubezwłasnowolnić" - [B]w tych okolicznościach mam nadzieję, że tak się właśnie stanie.[/B]
  16. Isadoro, cegiełka bajeczna!!!!!!!!!!! :loveu:
  17. [quote name='clockwork'][FONT=Arial][COLOR=blue][COLOR=black](...)[/COLOR][/COLOR][/FONT][FONT=Arial][COLOR=blue][B]osoba chora potrzebuje pomocy- wiem o tym i OBY nas to nie spotkało.... [/B][/COLOR][/FONT] [B][FONT=Arial][COLOR=blue]pomoc tej kobiecie to zakład psychiatryczny.... [COLOR=black]Clockwork, czy kiedykolwiek byłaś w psychiatryku? Z racji np. wykonywanego zawodu, praktyk, odwiedzić kogoś? Ja byłam i od razu wyjaśniam, że nie jako pacjent, za to nie życzę nikomu takich widoku, ani losu, który sprawia, że trafiają tam ludzie. Tego co widziałam, warunków, często niestety tzw. opieki i tylko tzw. (choć oczywiście nie można generalizować), się nie zapomina. [/COLOR]ale znając życie- sprawa odbędzie się pro forma. Osoba chora-niepoczytalna= wolność! [/COLOR][COLOR=black]Upraszczasz sprawę o tyle, że wszystkich chorych psychicznie chciałabyś tam umieścić, a to droga na skróty. Wielu z nich nie stanowi dla nikogo, niczego, siebie samych, otoczenia, ludzi, zwierząt - zagrożenia. Chorują i cierpią.[/COLOR][/FONT][/B] [B][FONT=Arial][COLOR=blue][COLOR=black](...)[/COLOR] [/COLOR][/FONT][/B][B][FONT=Arial][COLOR=blue]osoby niepoczytalne- winny być w zamkniętych zakładach żeby nie zagrozić po raz kolejny otoczeniu- ale nie-.... gwałcą, zabijają, kradną [COLOR=black]A od kiedy to złodziej jest osobą niepoczytalną??? Zastanów się, co piszesz, bo nagle wszystkich wrzucasz do jednego worka!!! Iść Twoim tropem w odniesieniu do wspomnianego złodzieja, to znaczy zamknąć w zakładach co najmniej 50% społeczeństwa, które w mniejszym lub większym stopniu i na różne sposoby kradnie (odmian złodziejstwa co nie miara)[/COLOR]..... [/COLOR][COLOR=black](...)[/COLOR][/FONT][/B][/quote] [B]Poker napisała:[/B] "spokojnie dziewczyno, nigdy nie wiadomo co nas spotka ze zdrowiem." i trudno się z tym nie zgodzić. Dziś uważamy się za zdrowych na umyśle ale nie wiemy co przyniesie jutro. Wystarczy uraz głowy, guz etc...i nasz mózg zaczyna pracować według innych zasad. Psom jak najbardziej współczuję i mocno za nie trzymam kciuki, tej kobiecie, skoro zdiagonozowano u niej chorobę psychiczną, również.
  18. Zgadzam się z uwagą Isadory. Jakkolwiek sama pewno pomimo, za przeproszeniem gówien wokół, inaczej wyjmowałabym psy, to nie było mnie na miejscu, stąd daleka jestem ocenianiu. Czas odpuścić temat - bo zrobił się z niego najpierw zamiast wątków psów, wątek Pani Biedrzyckiej, a teraz wątek - instruktorski "poprawny chwyt zwierzaka". Czas skupić się na sednie sprawy, a jest nią nagłośnienie sprawy, tak by przełożyła się na pomoc psom - finansową i domkową.
  19. Tak dla poprawy humoru... :evil_lol: sedalin to lek do usypiania, a sadolin to farba do drewna. DIF, nie zrób pomyłki!!! :evil_lol:
  20. [B]Dziewczyny[/B]. [B]Pozostawiam Wam decyzję, czy chcecie pomocy [/B] [B]tekstowej i ogłoszeniowej dla psa.[/B] Jest w tym jedno "ale", nazwijcie to moją czepliwością, choć tak nie jest. To, o co proszę to konkrety, bo niby na podstawie czego mam spłodzić tekst? [B]Na ten moment mam za mało [/B] [B]info do bazy tekstowej.[/B] [B]Ba, pewne wiadomości o psie należą się [/B] [B]potencjalnemu domkowi adopcyjnemu, by wiedział, z czym się mierzy. [/B]Jeśli psa adoptuje dom dobrze sytuowany finansowo, a takie cuda się zdarzają, tu na dogo na nie trafiłam, to zechce działać by psa usprawnić. [B]Poniżej moje pytania, na które oczekuję odpowiedzi (o ile rzecz jasna, [/B][B]zechcecie skorzystać z mojej pomocy) i podsumowanie info [/B] [B]z wątku.[/B] "Ten uroczy szczeniak ma ok. [B]4 m-cy[/B].Jest pociesznym psiaczkiem. ponad wszystko kochajacym swiat i ludzi oraz szalona zabawe. (...) kaleki (ma zupelnie sztywna jedna z tylnich lapek). (...)Podobno lapka juz taka pozostanie.(...)lewa." [B]Wpis z 18.05:[/B] "weterynarz ktory prowadzi szczeniaka nie mial dzisiaj dyzuru.(...) Z Dominiką oczywiście porozmawiam przy najblizszej okazji." [B]- czy ta okazja już nastąpiła? Ponawiam pytanie - Jaki jest powód sztywności łapki? Jaka jest diagnoza weta? Mnie interesuje rozpoznanie...wyłącznie rozpoznanie.[/B] [B]Wpis Koperka[/B]: "6-cio miesięczny RATLEREK NA DŁUGICH NÓŻKACH SZUKA SWOJEGO WYBAWICIELA!"- [B]ten pies ma pół roku, czy mniej?[/B] [B]Ile miesięcy jego wieku podawać w ogłoszeniu?[/B] [B]Moje pytania, poza wiadomym o rozpoznanie przyczyny sztywności łapki:[/B] [B]- [/B]Czy pies mimo sztywności łapki obciąża ją? - Czy podpór na łapce sprawia mu ból? - Czy pies ma inne problemu zdrowotne (jakie?). Co ze szczepieniami? - Od jak dawna jest w schronie, jak się tam znalazł (czy coś wiadomo o jego historii sprzed schronu)? - Czy reaguje na jakieś imię (jakie)? - Wraca zawołany? - Czy pozwala robić coś wokół siebie, czy z obawy próbuje dziabnąć? - Czy próbowałyście poprowadzić go na smyczce (z jakim skutkiem)? - Miał okazję do przejażdżki autem (wmiotował, czy zniósł dzielnie)? - Na kogo ma być podawany kontakt do ogłoszeń - imię, kom. mail? - Czy możecie mu zrobić fotki bez tych krat? Jakieś w plenerze? Zbliżenia, takie portretówki? Co więcej, zmniejszyć je do mnij niż 100 kb (wymóg stron ogłoszeniowych) i wkleić na wątek? - Czy dałby sobie radę w warunkach pokonywania schodów, gdyby trafił do bloku bezwindowego?
  21. [quote name='Koperek']Sunia do sterylki bezpieczna;) Po wygojeniu jedzie do domu.[/quote] Na kiedy przewidywana jest sterylka? Jak rozumiem nie ma do niej przeciwwskazań? Pytam, choć z wiadomych przyczyn nie mogę na wątku wpisać, dlaczego (nie wiemy, kto czyta istotne dla niego info). Tą informacją muszę się z kimś podzielić. Czekam na odpowiedź Koperku, choćby na PW.
  22. Wielkie podziękowania dla Isadory7 za pomoc w wyłapaniu niedociągnięć tekstu. Kochana Dziewczyno, jestem Ci bardzo wdzięczna!!! :calus:
  23. [quote name='eliza_sk']Nic, coś przewrażliwiona ostatnio bywam, wiosenne przesilenie mnie dopadło chyba :eviltong: Błagam wyjdź spod miotły (???) :evil_lol: (...).[/quote] To był tylko żart, do tego niewinny! :loveu: Przepraszam... Psiaki w górę!!!
  24. Ranka istotnie goi się fenomenalnie.
×
×
  • Create New...