Jump to content
Dogomania

majqa

Members
  • Posts

    36362
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by majqa

  1. jutro dorzucę kolejne ogłoszenia.
  2. [B]...............................[/B]
  3. Jest super!!! :loveu:
  4. [quote name='anetek100'] [B]Prześliczna, wilczasta Norcia i jej strach.[/B] Czasem by sprawdzic stosunek czlowieka do swiata i siebie samego, zadaje mu sie proste pytanie nalewajac wode do szklanki: "Czy jest ona do polowy pelna, czy moze do polowy pusta?" Pierwsza opcja jest optymistyczna odpowiedzia. Jednak sa sytuacje, które nie zawsze jawią się różowymi kolorami utkane. Jest tak w przypadku kilkumiesiecznej sunieczki, ktora w miare, gdy jej panstwo napelniali szklanki alkoholem, sprawdzala swoje szanse na dalsze zycie. Im więcej nyło plynu w szkle, tym wieksze pojawiały się rozterki i mniejsza nadzieja na lepsze jutro. Malenstwo zamiast opieki i ciepla, czulo jedynie procentowy oddech na karku, strach przed kolejnym uderzeniem,beznadzieję i lęk. Norka, bo o niej tu mowa, zaczęła przegrywać. Jakie są szanse, ze nie wpadnie pod samochod pozostawiona samopas, gdy ucieka z domu, by szukać jedzenia i czyichś litościowych rąk? Pomozmy jej zrozumiec swiat, pokazac,że wlasne szanse i zycie mozna badac w inny sposob niz tylko poprzez strach przed jutrem. Pokazac,ze ludzie nie tylko musza zagladac do kieliszka ale rowniez do serca bezbronnego malenstwa. Nocia na pewno zwroci z nawiazka cala milosc i energie, ktora niestety jej wlaciciele doslownie lokują w alkoholu. Sunieczka jest żywiołową istotką, pragnącą kontaktu z człowiekiem, jego ciepła i delikatności. Tam, gdzie jest, nie może na to liczyć. Lekiem na zło, jakie stało się jej udziałem jest nowy dom. Czy taki się znajdzie? (...)[/quote] Dodałam tytuł, przecinki + wrzutka kilku zaledwie słów. Super Anetek. :multi:
  5. [quote name='anetek100']Napisalam tekscik jak cos napisze inny,poprawie itp: "Czasem marzę o tajemniczym ogrodzie, gdzie słychać drgnienie motylich skrzydeł kolorowych, gdzie widok kwiatów dywan rozwinięty, by nutą nadziei i marzen zakryć myśl o bezdomnosci i glodzie. Zakryc niepamięcią chwile, co rozdarly wiare w to, co kochalam najbardziej..widok swego pana. Zostawil mnie na ulicy, by odjechac bez kogos, kto dla niego zrobiłby wszystko. Widać, nie chciał tego dostrzec. Teraz, bez dachu nad glowa, szukam choc odrobine bliskosci, odrobine pokarmu ktory nasyci i da sile i wytrwalosc w poszukiwaniu tego jedynego domu. Pomoz mi, podaruj swe serce, a ja w zamian dam Ci swe istnienie i jeszcze duzo wiecej. Nie doczekam zimy bez opieki, mogąc liczyć wyłącznie na samą siebie. Wystarczy mi maly kacik i zycie wlasnie z Toba. Pomożesz?"[/quote] Zrobiłam małą kosmetykę. Dodałam przecinki, usunęłam powtórzenia, dodałam też parę słów. Jak sądzisz Anetko? Do bani?
  6. [IMG]http://img140.imageshack.us/img140/9562/leo013iw8.jpg[/IMG] [IMG]http://img140.imageshack.us/img140/241/leo014bt4.jpg[/IMG]
  7. [IMG]http://img241.imageshack.us/img241/2044/leo008dt5.jpg[/IMG] [IMG]http://img241.imageshack.us/img241/9879/leo009zo8.jpg[/IMG] [IMG]http://img241.imageshack.us/img241/8832/leo010zs7.jpg[/IMG] [IMG]http://img241.imageshack.us/img241/7954/leo011ia2.jpg[/IMG] [IMG]http://img116.imageshack.us/img116/2222/leo012fb1.jpg[/IMG]
  8. [IMG]http://img241.imageshack.us/img241/8816/leo001iw7.jpg[/IMG] [IMG]http://img116.imageshack.us/img116/3594/leo002me0.jpg[/IMG] [IMG]http://img116.imageshack.us/img116/5910/leo003ed9.jpg[/IMG] [IMG]http://img116.imageshack.us/img116/4760/leo004su0.jpg[/IMG] [IMG]http://img241.imageshack.us/img241/2529/leo006ig4.jpg[/IMG]
  9. Od wpisu z deklaracją pomocy do momentu, gdy doszło do kontaktu ze Słoneczkiem minęło sporo dni (wtedy byłam na max dyspozycyjna). Nie doszło do dzisiejszego spotkania ze Słoneczkiem. Już weekend miałam kiepski, do teraz się sprawa wykluła. Mam zapalenie oskrzeli i od dziś bujanie z gorączką (spadek niżej normy i wahnięcie w drugą skrajność). Ledwo trzymam się na nogach. Rozmawiałam wczoraj ze Słoneczkiem, które uważa, że spokojnie można poczekać. Ja staram się to wypośrodkować. Na podstawie wczorajszych informacji zrobiłam tekst ogłoszeniowy, Isadora pomniejszyła mi stosownie fotki (zaraz je wrzucę, by były w jednym miejscu) i zaczynam ogłaszać. Poproszę Isadorę o allegro. Ona sama zawalona jest pracą więc nie będzie to na pewno zrobione na dziś. Jeśli w międzyczasie uda mi się stanąć do pionu (na zwolnienie niestety nie idę, sytuacja mi na to nie pozwala) i zdobyć nowe fotki Leosia, to nie będzie problemu z dorzuceniem ich do allegro. Linki z ogłoszeniami powrzucam w 1 post. Poniżej zrobiony przeze mnie tekst. [CENTER][B]Leon - botaniczny pies. Zjawiskowa uroda i samotność.[/B] Pies bez swego Pana jest jedynie połówką pomarańczy. Bez tej drugiej, dla której warto żyć, merdać ogonem, warczeć w obronie, szczekać na potęgę, jest cieniem świetności, w pewnym sensie niczym. [B]Każdy, bez wyjątku, psiak potrzebuje tego specyficznego motoru napędowego - człowieka. [/B]Wielką tragedią jest, gdy go traci. [B]Tak stało się w przypadku 2,5 rocznego Leona. Domysły można snuć jedynie, z jakiej to przyczyny został porzucony. Dla swojego Pana musiał jednak być ważną istotą, na tyle ważną, że nie została pozostawiona w lesie, uśpiona, a jedynie...przywiązana do ogrodzenia łodzkiego ogrodu botanicznego. [/B]Leon stał więc na przysłowiowym świeczniku, nie można go było nie zauważyć. Dobry punkt, olśniewająca uroda i...przykuwająca uwagę [B]wyprawka na nową drogę życia, miseczka i kocyk. [/B]Tak Leon stał się botanicznym, nieplanowanym nabytkiem. [B]Ludzie, którym zapadł w serce, nie mogło być inaczej, dwoją się [/B] [B]i troją, by i dla Leona znaleźć brakującą połówkę jego pomarańczy.[/B] [B] W sferze marzeń jest więc dom, który już nie odstawi go na bocznicę jak zbędny, wyeksploatowany wagon. [/B]Leoś dał się poznać z jak najlepszej strony. [B]To typ psa żyjącego człowiekiem, oddychającego człowiekiem [/B] [B]i w człowieka zapatrzonego. [/B]Inteligentny, cierpliwy, posłuszny, łagodny, zabiega o względy. [B]W każdej, ludzkiej twarzy szuka akceptacji i tego jednego, jedynego przyzwolenia, oznaczającego odmianę losu. [/B]Leon doskonale sprawdzi się jako towarzysz dzieci, reaguje na nie fenomenalnie, a i sam uwielbia wszelkie zabawy. Ciekawostka, podarowane mu rzeczy składuje skrupulatnie przy swoim legowisku, strzegąc ich jak oka w głowie. Coraz lepiej chodzi na smyczy, choć zdarza mu się pociągnąć. Pozostawiony w zamkniętym pomieszczeniu niczego nie niszczy co więcej, nauczony jest sygnalizowania potrzeb. [B]To niezwykle obiecujący psiak z racji otwartości na każde novum i szybkości uczenia się. Z wielką wiarą w ludzką wrażliwość poszukiwany jest dla Leona dom z prawdziwego zdarzenia. O taki właśnie prosimy. [/B] [B]Ten piękny pies, którego sierść mieni się niezwykłością barw: bieli, srebra, złota i miedzi, stanie się prawdziwą ozdobą, powodem do dumy, by nie powiedzieć, zazdrości. [/B] [B]Potrzeba tu tylko jednego. [/B] [B]Przemyślanej i z serca płynącej decyzji "na tak".[/B][/CENTER] [LEFT][B]Osoby zainteresowane losem Leosia, skłonne rozważyć jego adopcję, proszone są o kontakt z Panią Martą, dzwoniąc na numer [/B] [B]0 - 664260522 lub pisząc na adres mailowy [/B][EMAIL="[email protected]"][B][email protected][/B][/EMAIL][/LEFT]
  10. Walcz Pixie z bakcylami, walcz słodziaku!!!
  11. Przebijaj się suniu, przebijaj, po lepsze jutro.
  12. [quote name='mar.gajko'](...) Jedynym efektem namolnego dzwonienia, bezie nie odbieranie telefonów. Czyli zupełny brak kontaktu. Nie wiem co robić.(...).[/quote] Bezapelacyjnie racja. Trzeba poczekać, jeden błąd i utnie się źródło informacji, a że idzie to jakoś opornie...to już siła wyższa. Tego, co zrobi właścicielka, czego nie zrobi, się nie przeskoczy.
  13. Dobrze, że nie zaszczepił Pana przed wścieklizną. :evil_lol: A na poważnie...wet też musi umieć udzielić 1wszej pomocy...Nie ma "zmiłuj się"...
  14. :mdleje:Masz pomyślunek Dziewczyno, oj masz!!!
  15. I tej dumy się trzymaj, nie daj jej nikomu wykorzenić!!! :razz:
  16. [quote name='GameBoy']zrobie jej dzis allegro ale w nocy :roll: i zwykle - bez tekstow bo nie mam talentow literackich:roll::oops:[/quote] Kciuki trzymane za olśnienie!!! :loveu:
  17. Leoś, startujemy lada moment.
  18. [quote name='madziamn']jutro poniedziałek może sie coś dowiemy martwię sie o los suni:-([/quote] I...cisza...
  19. [quote name='KrystynaS'](...) Czy to możliwe aby nigdy dotąd nie spotkało ją w życiu nic dobrego. :-( :-( Niestety, raczej możliwe. :-( Jedną z moich suń, drugi, bity rok, oduczam, że szybciej wyciągnięta ręka nie oznacza bicia, a poprawienie stopami kołdry nie jest zapowiedzią kopnięcia...
  20. I jak tu się w Was nie zakochać??? Hę??? ;)
  21. Niesamowity zestaw!!! :loveu: To powinno ucieszyć Twoje oko Justynko!
  22. Nawet nie wiecie dziewczyny jak Was się super czyta...Balsam na serce!:loveu: :loveu: :loveu:
  23. [quote name='modliszka84']tego sie trzymajmy! zawsze mogłaś trafić jeszcze gorzej ![/quote] No ba, np. gremlin po przemianie. :roflt::roflt::roflt:
×
×
  • Create New...