Nie dzwonili do mnie, ale Astaroth dała mi właśnie znać, że Państwo jeszcze raz jutro chcą odwiedzić Sonię.
Napięcie troszkę się stopniuje, ale to dobry znak chyba, że Państwo nie chcą pochopnie podjąć decyzji.
Sonia wczoraj została też zaszczepiona na wściekliznę.