Jump to content
Dogomania

mysza 1

Members
  • Posts

    27538
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mysza 1

  1. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img233.imageshack.us/img233/5403/p4200714js4.jpg[/IMG][/URL]
  2. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img233.imageshack.us/img233/1341/p4200695of5.jpg[/IMG][/URL] Szukam skarbów w trawce [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img366.imageshack.us/img366/7190/p4200706le8.jpg[/IMG][/URL]
  3. Suzetka ma się świetnie, jest przekochana. Leonbergera to z niej nie będzie;), waży ok.15 kg, jest u mnie ponad miesiąc, urosła i przybrała ok.5kg. Raczej pnie sie do góry, łapki ma naprawdę długie i grube. Byc moze rodzice byli duzi, ale ona bidulka pewnie niedożywiona jako maluch już tak nei urośnie jak sądzę. Zresztą mniejsza o to. Oczywiście ma już komplet szczepień, mozemy juz wychodzić na spacerki poza ogórdek, ale Suzi nie czuje sie jeszcze pewnie, bo nie zna tego, co jest za ogrodzeniem, u siebie zna kazdy kąt. Potrzebuje czasu, aby wszystko obce oswoić. W domu czasem napsoci z pomocą drugiej mojej suni- Sary, przykład- wyciągniecie z kominka starych papierów, zostawionych tam do spalenia, podarcie na drobne i rozrzucenie po calym dywanie i pokoju, gryzienie zabłąkanych butów, papierów toaletowych( pycha:evil_lol:), rozgryzienie na drobne kompozycji z suchych kwiatów ( fakt- mnie też to się nie podobało, ale prezent to był:evil_lol: i takie tam. W ogródku kopanie dołów itp. Jest kochana, uwielbia się tulić, calowac, jesli wyjdzie na podwórko na parę minut, po powrocie wita nas jak po długiej nieobecności- muszą byc całusy- akurat mnie to pasuje, nawet bardzo, mój mąż za to już parę razy miał wydrapany do krwi nos, moze ma za duzy i za bardzo mu wystaje:eviltong:. Ogólnie Suzka jest super, radzi sobie świetnie, jest grzeczna, jak na szczeniaka bardzo (incydenty zdarzają się kazdemu;)), nie załatwia się w domu, a tam, mogłabym o niej pisac i pisać- to mój najdłuższy post na dogomanii. Zaraz wkleje fotki dla jej sympatyków.
  4. Dostałam dzisiaj maila ( jako wystwiająca na allegro Dabi) od Pana, ktorego poruszyła jej historia. Ma juz suczkę znalezioną na ulicy. Chciałby jakos pomoc Dabi, wspominał tez o adopcji, ale nie był przekonany, bo nie wiedział, czy dogadałaby sie z jego suczką. Poprosiłam Pana o kontakt z Rybcia, jednak nie sądzę, aby ten Pan się namyslił, choć mogę sie mylić. Strarałam sie rzeczowo opisac, jak wyglada sprawa schronisk i sytuacja Dabi, ale nikogo na siłę nie mozna przekonywać. Szkoda:-(
  5. Selenga, pytałaś Dorotę o Sabę? Czy wie jakie sa plany wobec niej- mam na mysli fundację.
  6. [quote name='madziorna']O to się Pani martwić nie musi... :diabloti: Prawda Dogomaniacy?... :cool3: Będziemy sie starać;) P.S. Cudownie, że Brajluś w domu! Przesyłam gorące całuski od Suzi, mojej czterołapnej miłosci, tak jak Brajl niewidzącej.
  7. Juz chyba działa, wszystko widać. Kelly do góry!
  8. Myślę, ze zabranie Lori tez nie odbędzie sie tak szybko- trzeba wszystko solidnie przygotować. Jestem z warszawy, nie zabiore jej z Elblaga. Wiem, ze organizujecie transport, jesli macie kogoś, kto pomoże, to super, trzeba zebrac pieniądze na transport oraz pierwszy miesiąc jej pobytu. W zaleznosci od tego, kiedy wszystko uda sie zgrac, wtedy Lori moze jechac. Z pewnoscia bedzie to weekend. A może, skoro sa dwa miejsca a i tak organizujemy akcje, zabierzmy jeszcze jednego psiaka- Helę, Dabi albo Kelly, a moze jakiegos pieska- Kamisa, Gucia czy innego. Kurcze, najchetniej wszystkie bym zapakowała;)
  9. No to trzeba cos decydowac, jak nie Lori to Hele bym zabrala;)
  10. Wracam do tematu tymczasu. Cos znalazłam, cytuję nizej: [I]aktualnie mam 2 wolne miejsca: boks w stajni (3m x 3,5m, 2 okna, 3 sciany plus scianka frontowa do wysokosci 120cm, wiec bardzo przestronny i jasny) - do boksu dochodza 2 spacery i godzina swobodnego biegania po podwroku dziennie, 200zl/mies[/I] [I]lub dom (przedpokoj, kuchnia i lazienka, w sumie ok. 35m kw) - plus 2 spacery i godzina swobodnego biegania po podwroku, 300zl/mies (niezaleznie od wielkosci psa). do kosztow nalezy doliczyc koszt weterynarza (obowiazkowo coroczne szczepienie i 3 razy w roku odrobaczanie) oraz 50zl na karme.[/I] [I]przy planowanym dluzszym pobycie mozliwa negocjacja cen :)[/I] Jest to tymczas w fundacji Nasza Szkapa, daleko od Was, bo pod Krakowem, ale zawiezlismy tam niedawno sunie ze Szczecina i ma juz nowy dom. Mogę zorganizowac zbiorke kasy i pilnowac finansów. Czekam na opinie, sugestie, decyzje.
  11. Zauwazylam, ze jego allegro juz nieaktualne, moze wznowić? jesli nie, zrobie nowe.
×
×
  • Create New...