-
Posts
27538 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mysza 1
-
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zadzwoniłam dzisiaj po więcej szczegółów ;) Jasperek jest przekochanym psem :loveu: Bardzo już polubił swoją panią i spacery, na które początkowo nie chciał chodzić. Zapewne przeżył zmianę miejsca, nigdy tego nie lubił. Jak Pani Małgosia wchodzi do domu, Jasperek wstaje, ogon chodzi i czeka na wyjście :) Spacerują sobie powoli ale wydłużają trasę :) Zresztą zalecił to weterynarz, który uznał, ze dysplazja nie jest poważna a ruch wzmocni mu mięśnie, które już u Ronji zaczęły się poprawiać. Został przebadany, wyniki są dobre, dostał także lek przeciwzapalny na stawy - Trocoxil (o przedłużonym działaniu, raz w miesiącu, różnie to dawkują). Jasper wziął już 2 dawki i jest poprawa. Polubił koty :) w mieszkaniu zachowuje się spokojnie, poznał już cały rozkład oraz sprawdził zawartość szefek w kuchni :) Lubi asystować w kuchni, zwłaszcza w okolicy lodówki ;) Na razie je Intestinala, 10 grudnia kolejna wizyta u weta i może zmiana karmy. Jasperek został też wykąpany :loveu: - łatwo nie było, cała łazienka pływała ;) ale się udało. Pani Małgosia powiedziała, ze jest wspaniały, bardzo za niego dziękuje i ogromnie się z niego cieszy. A jak ja się cieszę to sobie nie wyobrażacie. :multi: Właśnie tego mu było trzeba- DOMU :loveu: Havanka- normalnie nalezy Ci się korona za to ogłoszenie :loveu: Dzięki ogromne. -
Fortuna z Korabiewic w hotelu u ajlii, pilnie potrzebuje domu
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='nicolaczek']MEGA fajny ten Ptyś!!! :D przepraszam za dłuższą nieobecność w wątku;/ dziewczyny jak wyglądają finanse Fortuny? Bo u mnie aktulanie kiepsko z kasą, ale jeśli bardzo czegoś potrzeba to postaram się skołować jakiś grosz.[/QUOTE] Fajny, to prawda. Już w swoim domu, długo Fortuna nie nacieszyła się kolegą :( Szkoda, dla niej takie towarzystwo było fajne. Jeśli chodzi o kasę Fortuny to już przestałam w zasadzie pisać, jedyną osobą, która wpłaca jest Joteska, za co bardzo dziękuję :) oraz Ty, za co również dziękuję :). A co miesiąc wydatki ponad 400 zł. Także marnie. Viva założyła mi zbiórkę na Domore dla Fortuny ale też szał z wpłatami niezwykły ;) [URL]http://www.domore.pl/beta/view/p/akcja/98776887[/URL] Reklamuję ale idzie średnio. Fortuna już nie wzbudza litości i mało kogo interesuje, że nie może znaleźć domu a utrzymanie kosztuje. Takie realia, na początku jest zwykle akcja pomaganie a potem cisza :( Na FB też odzew nikły. To się wyżaliłam ;) [quote name='hop!']Dzisiaj zaszczepiłam Fortunę przeciwko wirusówkom.[/QUOTE] Dziękuję :) -
Kejsi, która jest z Krakowa napisała mi, ze w piątek będzie jechała pociągiem do Warszawy. Sunia 'moja' by musiała jechać w kontenerze, bo całą drogę w kagańcu to chyba koszmar :( Pytanie czy ktoś pożyczy kontener i zawiezie małą na PKP? Inna opcja to niedziela i Figu ale i tak chyba nie ma jak jej dowieźć do Katowic :(
-
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak, wszystko w porządku. Chyba nie będziemy co dwa tygodnie Pani dręczyć ;) Pod koniec października była Uru, ja dzwoniłam i jest ok. -
Wczoraj wieczorem rozmawiałam z panią Rózi. Wszystko jest w porządku, relacje z kotką dobre, już zaczynają zabawy i całusy. Rózia mądra, pokazuje kiedy musi wyjść na spacer ;) Jest też bardzo posluszna. Pierwszego dnia była troszkę zestresowana zmianami, w drodze cały czas z glową na kolanach pani ;) ale z każdą godziną jest lepiej :) Noc oczywiście w łożku i z całusami :) Myślę, że jest nieźle ;) Psiaki w nowych domach ale kilka stówek do zapłacenia pozostało niestety. Zapraszam na bazarek, masa nowych rzeczy, słodycze, zabawki, różności na spłatę długów :) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/235955-Słodycze-zabawki-dla-dzieci-elektroniczne-papierosy-prezenty-świąteczne-1-XII-21?p=19993667&posted=1#post19993667[/URL]
-
[quote name='[email protected]']jutro tam jade jeszcze raz powinno mi się udac wyrobić koło 13, to jeszcze bdzie jasno i jesszcze raz spóbuję z klatką[/QUOTE] Super, trzymam kciuki.
-
Pewnie rozmawiałeś z Pawłem ;) Azyl pod psim aniołem to jeszcze nie takie zle miejsce akurat, bywa gorzej :( Pewnie mały się wystraszył, boi się zamieszania, tu jakaś klatka :) stres. Na pewno trzeba próbować, bo limit szczęścia się wyczerpie a przy autostradzie to naprawdę moze stać się szybko :( Najlepszy by był profesjonalny łapacz, znajomy hycel czy grupa, która robi często i wie jak psa podejść. Strasznie go żal :(
-
Wielkie zmiany w życiu Reksia vel Rockyego :) ...
mysza 1 replied to Paolina's topic in Już w nowym domu
Przyszłam w odwiedziny do Reksia. -
Franek - potrącony przez samochód - porzucony w rowie
mysza 1 replied to Psia Szkoła's topic in Już w nowym domu
Przyszłam podtrzymać na duchu ;), miał psiak szczęście :) -
Racja, pomaganie psiakom to wypadkowa działań wielu osób, także dziękuję Wam wszystkim :) AniaB transportowała, Elaja przetrzymała Rózię i zadbała o nią, Soema zabrała ze schronu. Dzięki :loveu: Największa radość jest wtedy, gdy jadą do dobrych domów :multi: Ja mam wtedy wyśmienity humor :) A dzisiaj Elaja i AniaB zabrały kolejne biedy z Nowego Targu, ale fajnie :multi: Ptyś pojechał do domu :) Hop mówi, że nowi Państwo idealnie do niego pasują :) co bardzo mnie cieszy. Będę w kontakcie z domami w każdym razie i dam znać ;)
-
Kraków-Nasz zwierzyniec-małe wielkie ZOO.Czynne 24/7
mysza 1 replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Iwoniam, dzięki serdeczne za radę. Powodzenia z adopcjami, oby było ich jak najwięcej. -
[quote name='Aga-ta']AniaB i Elaja sa juz w drodze do Krakowa. Wioza malenka, mloda, bialo-czarna sunie dla Myszy, Sniezke, bialego kudlacza ze stodoly, ktory okazal sie albinosem pekinczyka (podobno ma rozowy nos i jedno niebieskie oczko) i nadprogramowo zapakowala sie z nimi roczna sunia w typie boksera (pojedzie do hotelu, wiec pilnie szukamy jej DT). Dziewczyna udalo sie zrobic pare zdjec. Niestety astkowatej suni z wyciagnietymi sutkami nie znalazly[/QUOTE] Super, że kolejnym udało się opuścić schron. Dzięki dziewczyny :loveu::multi: Szukam zatem transportu dla malizny :) [quote name='Lucyja']A ja uprzejmie donosze, że Torres pojechał dzis do domku :) Będzie miał do towarzystwa małą sunieczkę i 12 letnią Julke, która kocha wszystkie zwierzaki. Trochę się Torresik bał, ale myslę, że szybko przekona się do nowej panci :)[/QUOTE] Wspaniale :)
-
[quote name='Ziutka']Ale super wieści Iwonko :) Strasznie się ciesze :)[/QUOTE] Ja też bardzo się cieszę. Dziękuję Ci za ogłoszenia, które przyniosły błyskawicznie domy :) [quote name='hop!']Rózia dzisiaj pojechała. Do pani przekonała się bardzo szybko, za to pan musiał się starać i wabić małą na przysmaki. ;) Rózia zostanie Rózią. Państwo mieli dla niej dwie obróżki - ostatecznie czerwona okazała się lepsza. :lol: Rózia była trochę zdezorientowana, ale nie było źle. Powinna szybko odnaleźć się w nowym domu. Rózia dostała ode mnie trochę karmy i przysmaków, a ja dostałam szal - będzie w sam raz na spacery z psami w chłodne dni. ;)[/QUOTE] Bardzo się cieszę. Dziękuję Ci za doskonałą opiekę nad Rózią i innymi psami :) trochę więcej niż zwykle było z nimi biegania przez rozliczne przypadłości ;) Teraz kolej na Ptysia :)
-
Kraków-Nasz zwierzyniec-małe wielkie ZOO.Czynne 24/7
mysza 1 replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Weszłam z zapytaniem i zobaczyłam cudeńka. Ale śliczne :) Mam nadzieję, ze szybko znajdą domy. Bardzo przepraszam za offa ale może orientujecie się czy ktoś jedzie w najbliższym czasie z Krakowa do Warszawy? Szukamy transportu dla suni ze schroniska w Nowym Targu. -
[quote name='AniaB']dziewczyny, a szczególnie mysza1, czy jest jakis plan juz odnosnie transportu suni, którą zabierzemy, do Warszawy? Bo jutro z samego rana jedziemy, a nie wiemy kto ja ma przetrzymać do dnia transportu, kiedy transport i skąd.. Bardzo prosimy o jakieś informacje zebysmy sobie mogły to wszystko zaplanować jakos..:)[/QUOTE] Aniu, bardzo przepraszam ale planu nie mam. Mieszkam w Warszawie i do Nowego Targu mam kilkaset kilometrów. Cięzko by mi było ją przenocować. Jeśli na miejscu nie możecie pomóc to niestety ale nie bierzcie dla mnie suni, bo na odległość nie jestem w stanie jej znaleźć niczego. Mogę zaoferować hotel, odebranie z okolic Warszawy, opłacenie pobytu, sterylizację, opiekę wet i znalezienie domu ale przywieźć czy przetrzymać jej nie mam jak.
-
[quote name='anetek100']o matulo pewnie, że kciuki:):):):) ale super, że jej sie udało:) aha i w umowie pamietaj bez daty hehehehehehehehehehe[/QUOTE] Pamiętam o tej dacie, już kilka razy mówiłam Monice- bez daty :) [quote name='magenka1']Mysza trzymamy kciuki jeśli byście mieli jeszcze tymczas dla suni małej to u nas jeszcze kilka jest małe i adopcyjne :)[/QUOTE] Oczywiście zapytam czy weźmie kolejną. Na pewno musi być nieduża i młoda, dogadująca się z innymi psiakami (mieszkanie i 2 suczki w domu)
-
Strasznie mi szkoda Elvisa, myślałam, ze tylko był podgryzany a tu chyba jakaś choroba się przyplątała... Na zdjęciach na str 14 nie wygląda na umierającego, nie przypuszczałam, że jest tak źle. :(
-
[quote name='kora78']no i... Elvis umarl. dowiedzialam sie. a ten krotkowlosy chudzielc ma 4lata[/QUOTE] O matko :( :( Biedaczek :( Jak białas się zachowuje, wiesz już może coś o nim ? Stosunek do ludzi, innych zwierząt?
-
No zbiera się Ptyś, chciałam newsy dozować ;) Ptyś zamieszka niedaleko ode mnie, u młodej i bardzo miłej pary, bardzo w Ptysiu zakochanej i czekającej na niego z utęsknieniem. Mieszkanie pod lasem, w spokojnej dzielnicy :) ma mieć dużo ruchu i zabaw zapewnionych :) I będę go czasem odwiedzać ;) bo mam blisko a Ptyś jest urokliwy i bardzo go lubię.