Jump to content
Dogomania

sacred PIRANHA

Members
  • Posts

    11418
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sacred PIRANHA

  1. [quote name='AniaRe'] jak zrozumiałam, na takiej zasadzie został wydany-na 3 miesiące, a jeśli się nie uda, bo będzie zbyt agresywny, wraca do schronu.QUOTE] Ty to wiesz, ale nie wszyscy wiedzieli na jakies zasadzie wogole został wydany (adopcja, dt, warunek czy inne licho), dzięki, wreszcie jakiś konkret;-) trzymam kciuki, zeby okazał się "normalny" :-)
  2. [quote name='zerduszko'] Dlatego mi się wydaje, że jeśli nie będzie jednej osoby decyzyjnej=odpowiedzialnej, to będą awantury.[/QUOTE] Na nie jednym wą tku już było nieprzyjemnie głównie własnie z tego powodu, że nie było jednej osoby decyzyjnej i za psa odpowiedzialnej osobiscie [quote name='tripti']ale ja nie rozumiem o co awantury mają być, pudelek jest na obserwacji u Ani i na jej opini będziemy bazować, wiele wątków przeszłam i nawet w stosunku do moich tymczasowiczów decyzje były podejmowane wspólnie.[/QUOTE] no to miałaś jakieś wyjątkowe szczęście, albo wyjątkowo łagodnie przebiegające adopcje bez podejmowania spornych decyzji [quote name='zerduszko']Tu nawet awantury są o to czy pies, który pogryzł (nie złapał!) nowa opiekunkę jest agresywny. [/QUOTE] właśnie [quote name='tripti']nie jest agresywny w sposób ciągły, ma napady agresji,QUOTE] agresywny w sposób ciągły to jest psychicznie chory chyba i to ciężko, to już totalna skrajność [quote name='zerduszko']Mi się wydaje, że jeśli pies nie rokuje, nie powinien wrócić na dożywocie do schroniska[/QUOTE] mi również ale inni mają odmienne zdanie (do czego absolutnie mają prawo) i jak widać decyzja o zabraniu go i potem ewentualnym powrocie na dożywocie do schronu zapadła, więc jednak ktos decyzyjny jest;-) mam nadzieje, że psiak okaze sie tylko niewychowany i znajdzie się w ciągu tych 3 zaplanowanych miesięcy dla niego ds i nie trzeba będzie udowadniać że kwestie wyjątkowo sporne pod tytulem co dalej z psem można rozstrzygnąć wspólnie (nie wiem w drodze głosowania?) Nie rozumiem dlaczego zawsze problem jest w tym by wskazac jedną odpowiedzialną za psa osobe (a co za tym idzie decyzyjną), wszędzie są kierownicy, prezesi, wlasciciele itd musi byc ktos gdy jak ogół nie moze sie dogadac, nie moze podjac decyzji wlasnie wspolnej to ten ktos ją podejmuje (biorac pod uwage oczywiscie rozne zdanie członków konfliktu/niezgody) niejako za całość i reszta czy chce czy nie chce musi z tym sie pogodzic, bo nie oni odpowiadają za to przedsięwzięcie jakby cos poszło nie tak tylko właśnie ten jeden ktoś.
  3. no jak fur powiedziałam ze trzeba będzie Fafluna z Czeko razem wysłać najprawdopodobniej, niestety wizja wycieczki przez sama fur upadła, wiec i transportu trzeba będzie jakby co szukac... kto tam z wrocławia jest sensowny do przeprowadzenia wizyty?
  4. [quote name='MaDi']Już to widzę jak szop tarmosi pudla:sg168:[/QUOTE] jaki szop?:-)
  5. [quote name='zerduszko']A kto w końcu zdecydował się psa wyciągnąć?[/QUOTE] też to chciałabym wiedziec kto jest jakby co decyzyjny, uwierzcie mi warto to ustalic juz na samym poczatku przed pojawieniem sie ewentualnych kwesti spornych tudziez innych problemow druga sprawa co ze skarbnikiem?:-) w związku z tym ze ja nie podjelam sie odpowiedzialnosci za psa, kto chce wziąc i pieniazki w swoje rece? ja mam u siebie jak na razie 200zl od coronaaj, wiec prosze o pw z nr konta skarbnika i puszcze przelew:-)
  6. szukamy kogos do wizyty przedadopcyjnej we Wrocławiu??:-)
  7. [quote name='feliksik']Energy, nie wiem czy robić ogłoszenie nowe, bo tamto usunęłam dla tego morelowego pudelka, bo powyżej pisze, że narazie go nie ogłaszamy - dajie znać czy zrobić nowe z poprawnymi danymi[/QUOTE] nie rób mu ogłoszeń;-) dla niego szykuje sie juz ds;-) a nawet jeśli tfu tfu tfu nie wypali to są już dwa inne chętne domy, takze róbcie ogłoszenia innym psiakom w potrzebie a za ogłoszenia dla Morelka dziękuje:-)
  8. [quote name='evel']Żeby przewietrzyć atmosferkę na wątku, chciałam napisać, że się chyba zakochałam w pudlach :oops: Mały jest obłędny. Szybko się uczy, bardzo szybko [/QUOTE] witaj w klubie!!!!!! to co kupujemy sobie dupla? wiesz ze w Lublinie jest hodowla czarnych królewskich?:-) zresztą właścicielka hodowli to znajoma Energy hihi
  9. mówie, mamy nauczke zeby rzetelniej sie o wszystkim informowac/dowiadywac/komunikowac itp itd a w tej sprawie dajmy juz sobie wszyscy spokoj, wyszlo jak wyszlo ale teraz juz jest ok
  10. dokładnie ja rownież nie chce na wątku wojny bo to niczemu nie służy, napisałysmy co nam na sercu lezy, wyciągnijmy wszystkie dla siebie wnioski na przyszłość i zajmijmy sie nadal tym czym sie zajmujemy czyli pomocą psom nie mam absolutnie żadnych pretensji/żali i jakkolwiek to inaczej nazwać w stosunku do Klaudi, natomiast przepływ informacji pomiędzy mną a Asior zdecydowanie powinien byc dużo lepszy. Naprawde nie chce tutaj żadnych walk, zmarła dziś bliska mi osoba i ostatnie na co mam ochote to dogomaniackie przepychanki, jest tyle psów do pilnej pomocvy, zajmijmy sie nimi, ten pudelek jest już prawie w docelowym miejscu:-)
  11. po raz drugi prosze o zaprzestanie wojny;-) co do bezposredniego kontaktu...probowałam, pisałam,dzwoniłam nawet dostałam smsa ze zadzwonisz jak wrocisz do domu...chcialam sie dowiedzieć czy widzial go jakis wet w ciągu tych 5ciu dni bo metryczka była przeciez z pierwszego dnia jak do was trafił, czy cokolwiek dostał, czy był odrobaczany (w metryczce było wpisane ze nie ale nie wyobrazalam sobie zeby ktos majac inne psy na dt trzymajac go kilka dni u siebie nei odrobaczyl, wiec chcialam sie upwenic czy i czym zeby nie bylo ze ja mu dowale druga dawke w przeciagu kilku dni), kiedy był zaszcvzepiony na te wirusówki (w metryczce było wpisane ze jest po jednym szczepieniu) - chciałam to wszystko wiedziec żeby nie dublowac roznych rzeczy, nie dobić go czymś, przyjechal bez ksiazeczki wiec chciałam sie tego dowiedziec choc "na słowo"...miałam juz kiedys psa który dostal bez mojej widzy odrobalanie duza dawke dzien przed przyjazdem do mnie...ja mu dolozylam i prawie sie przekrecił...nie mogłam sie z toba skontaktowac, dlatego zadzwonilam do Klaudi, która sama mi powiedziała ze ona nie wiedziala o chorobie uszu... w tej chwili to jest już niewazne, pies dojechał szczesliwe, zaliczył weta, czuje się dobrze i jest oki na przyszlośc wszystkie wyciagnijmy dla siebie wnioski i załatwiajmy takie szczegóły od początku rzetelniej
  12. Nie mam pojęcia o co w tym wszystkim chodzi i szczerze to nie chce mu się juz dociekać prawdy, prosiłabym jedynie o spokój na wątku - choć z drugiej strony psiakowi to do niczego nie jest potrzebne bo chętny ds na niego już czeka;-) a jeśli coś pojdzie nie tak to jest juz kilku nastepnych chętnych więc bez obaw pies nie będzie siedział w dt w nieskonczonosc. Podkreśle jedynie, że to młody kilkumiesieczny psiak i akurat dla czegoś takiego jak socjalizacja (w tym wieku to najwazniejsza sprawa u psa akurat i ostatni dzwonek by nadrobić zaległości) im więcej miejsc/osób/sytuacji pies doświadczy teraz (oczywiscie pozytywnych wrażeń z tym związanych) tym lepiej dla jego przyszłego zrównoważonego charakteru - pies absolutnie nie wykazuje żadnych oznak stresu, odnajduje sie ładnie w każdej sytuacji i poznaje wszystko to czego nie znał do tej pory, jest w trakcie leczenia uszu, następnie zostaną uzupełnione szczepienia i zostanie wykastrowany - nie wiem gdzie tutaj wielka afera i krzywda dla tego psa, ale niech Wam wszystkim będzie;-) a co do imienia to moj osobisty psiak ma trzy, na każde reaguje równie dobrze i nie wygląda jakby miał namieszanie w głowie:-) nie popadajmy w paranoje, to jest jeszcze szczenię, można mu zmienic imię tak samo jak fryzurę czy szelki na obroze - kwestia przyzwyczajenia jedynie;-)
  13. nie chce mi sie grzebać na tym wątku i odszukiwać swojego posta z prośbą o przypominanie o wpłate mojej deklaracji prowadze zwykle po kilka bazarkow, mam kilka "swoich" psów, wątków w subskrypcjach do codziennego obskoczenia też nie mało, nie prowadze zeszytu z deklaracjami (za to prowadze z rozliczeniami bazarkow i wpływów i wypływów z konta bo bym sie z cudzymi pieniedzmi juz dawno pogubiła) naprawde zapominam, prosiłam o przypominanie na PW...cięzko wysłać jedno PW, łatwiej na wątku napisac ze prosi sie o wpłacanie deklaracji...tylko ze nie kazdy wchodzi na ten watek co chwila, a nawet nie codziennie... nie wiem czy moge prosic o pw z nr konta? bo juz dawno PW z tymi info gdzies poszło (prowadze bazarki wiec skrzynke mam zapychana i czyszczona regularnie), a na koncie mam tyle drobnych wplat i wyplat ze znalezc znajde ale troche mi to zajmie przykro mi, ze jestem tak problematycznym deklarowiczem i prosze o ciągłe przypominanie mi na PW, ale gdybym zamierzała zrezygnowac z wpłat na IWE to prosze mi wierzyc nie miałabym problemów z napisaniem tego, wiec prosze sie nie doszukiwac ukrytego drugiego dna
  14. uzupełniłam pierwszy post - deklaracje czy mam zmienic jakos tytul? jakies propozycje?
  15. bazarek z aparatem fotograficznym i ładowarką z akumulatorkami [URL]http://www.dogomania.pl/threads/206917-Aparat-fotograficzny-i-ładowarka-z-akumulatorkami-na-GA-do-8.05-(niedziela)-g.24?p=16787557#post16787557[/URL]
  16. jaki mop hahahaha:-) jestem pewna, że on błyskawicznie znalazłby dom, mam teraz poważny dylemat ;-)
  17. mały morelek dojechał juz do Lublina prosimy o wsparcie na weta (niestety o kastracji w obecnym stanie nie ma mowy, trzeba zacząć od podstaw: odrobaczenie,leczenie uszu,szzcepienie od wirusowek) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/206837-Morelowy-pudel-mini-w-DT-czyli-Morel-szuka-domu!-10-miesięczny-pudelek-pod-opieką-GA?p=16782615#post16782615[/URL]
  18. [quote name='tripti']z eutanazją to spokojnie, właścicielka schroniska na pewno się na to nie zgodzi. [/QUOTE] na to wychodzi, ze byłby własnością schroniska
  19. no oki, tylko ile AniaRe poczeka jeszcze?;/ dobra dawajcie propozycje tytulu, cos chwytliwego
  20. [quote name='Equus'] No tak ale z tym trzeba się liczyć bez względu na to czy zbierzemy te deklaracje czy nie i pewnie jakieś bazarki zrobić itp.[/QUOTE] owszem tylko, ze jeśli sa deklaracje to łatwiej zebrac bazarkami kwote na badania czy inne ewentualne rzeczy, które zawsze mogą nagle wyskoczyć...a my tutaj zakladamy ze mamy jakąs tam czesc a reszte juz planujemy dozbierac a jak co wyskoczy to nam sie zrobi niezła kwota do dozbierania... nie mówie, ze to co piszesz nie ma sensu... bo ma, jest to jakies rozwiązanie biorąc pod uwage to ze sytuacja psa jest kiepska i nie mamy miesiecy na to by czekac i zbierac kase - ale trzeba brac pod uwage rozne rzeczy - np ze behawiorystka powie, że pies jak najbardziej nadaje sie do adopcji ale jeszcze nie teraz i z 3 miesiecy zrobi sie 5...albo, że zaczniemy szukac innych źródeł jego dziwnego zachowania i z 3 miesiecy zrobi sie 5 plus dodatkowe koszty badań... albo, że pies po miesiącu zostanie uznany za kategorycznie nieadopcyjnego...i musi byc osoba odpowiedzialna za psa (jedna osoba góra dwie), która będzie w stanie podjąc decyzje co dalej łącznie z eutanazją...
  21. no podejrzewam, że pseudo...jeszcze jak nasza Raaja była w schronisku to trafiła taka sama młoda sunia, a ostatnio odłowili z pól sunie taką sama tylko starszą,z cieczką i cała watahą psów uganiającą i wyżywającą się na niej... no dziewczynom makaron sie nalezy, daj im też po kurzej łapce czy co tam licytowałaś:-) w weekend wystawiam drugi bazar gryzakowy, bedzie też troche innych gryzakow i bedzie to bazar KUP TERAZ jakby co zapraszam:-)
  22. [quote name='Equus']Pytanie tylko co jeśli po 3 miesiącach okaże się że Fido zostanie uznany za psa faktycznie agresywnego, nienadającego się do adopcji - czy wtedy schrony by go przyjął spowrotem?[/QUOTE] jesli pies zostanie uznany za agresywnego nie nadającego się do adopcji to pozostaje eutanazja bo niby po co go trzymać w schronisku do końca zycia? plus nalezy wziąc pod uwage że do kosztów hotelowania dojdą koszty odrobaczania, koszty zabezpieczenia od kleszczy i nie tanie badania jesli okaże sie że trzeba szukać przyczyny zdrowotnej głębiej
  23. [quote name='Igam']To świetnie :) Czy na koncie Raaji są jakieś pieniążki czy też wszystko poszło na hotelik i transport? Bo miała i deklaracje i te jednorazowe :)[/QUOTE] na razie wygląda na to ze dotychczasowe wydatki na Raaje (30zł opłata schroniskowa, 30zł kubraczek posterylkowy i obroza, 35zł transport) uda sie pokryć z bazarku gryzakowego na którym sie zaopatrzyłaś;-) jak sunia trafi do bdt to będziemy musieli rozliczyć sie z hotelikiem no i trzeba będzie pannice zaszczepic na wirusowki (o ile dobrze pamietam z ksiazeczki to wscieklizna konczy jej sie w lipcu ale mam nadzieje do tego czasu ze sunia juz bedzie w ds), zabezpieczyc od kleszczy i co tam jeszcze wyjdzie po drodze;-) wiem, że byli juz jacyś chętni ale to nie dobre domki dla Raaji;-) w schronisku są juz dwie sunie blizniaczo do niej podobne;-( jestem załamana:-( ledwo wyciągnelismy tą a na jej miejsce są juz dwie takie same ...masakra...
  24. [quote name='MaDi']Ładny jak na pudla[/QUOTE] no jaki komplement hahaha!
×
×
  • Create New...