Jump to content
Dogomania

sacred PIRANHA

Members
  • Posts

    11418
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sacred PIRANHA

  1. Talia miała wczoraj sterylizacje, czuje sie dobrze, jest w schronisku. Przeprowadziłam wizyte przedadopcyjną dla niej, po wygojeniu sie i wyciągnięciu szwów zamieszka w bloku w Zamościu - żeby nie było, że znowu wrzucam info o tych które nie mają prawa tu się znalezc - Talia zostanie WYADOPTOWANA.
  2. no i co z tymi chetnymi domkami? wykluło się cos?
  3. ja nei wiem jak ja wstane, jak sie dostane na pkp, jak wytrzymam z psiakiem 12 godzin w pociągu....nie wiem jeszcze jak logistycznie to ogarnąć...hmmm Tonia (jamnisia) ma ds, byłam na wizycie przedadopcyjnej, ludzie mieszkaja rzut beretem ode mnie, bardzo propsia cała rodzina, będe miec sunie na oku, ale mysle ze będzie dobrze:-) Po wyciągnięciu szwów odbiorą sunieczke prosto od weta.
  4. Wróciłam z wizyty przedadopcyjnej. Okazało się, że państwo mieszkają na moim osiedlu;-) Cóż moge powiedzieć, bardzo propsia cała rodzina, ludzie z podejsciem, że psa bierze się do końca jego dni, jaki by się nie okazał. Nasłuchałam się opowieści o poprzednich psiakach, czuć w tym domu miłość do zwierzaków, po prostu. Będę sunię miała dosłownie pod ręką, w razie jakichkolwiek problemów będe pomagać -umówiliśmy się na odebranie suni prosto od weta, w dzień jak będzie mieć wyciągane szwy po sterylizacji. Dzięki a trzymanie kciukow!!!
  5. wierce dziure w brzuchu choć łatwo nie jest, ale kciuki możecie trzymać hihihi
  6. Pani jest po rozmowie z reszta rodziny (zobaczyła Tąnię dzis w gabinecie u weta i sie zakochała hihi) i są zdecydowani, kierownik schroniska przekazał numer telefonu i jutro umowimy się na wizyte przedadopcyjną, na która pojade oczywiscie osobiscie;-) trzymac kciuki juz mozna z calych sił - jesli okaze sie dobrym domkiem, to Tania rekonwalescencje po operacji będzie juz spędzać w swoim własnym domku, a że domek z Zamościa, to będę ją miec na oku (i wet schroniskowy rowniez, bo to to jego klientka)!!! trzymac kciuki ludzie!!!
  7. no niestety tyle tych psiaków, że musimy wybierac, a zwykle to wybory podejmowane z bólem serca... mam nadzieje, że uda się Tani szybciutko znalezc super domek;-)
  8. [quote name='bianka0']Tonię już dawno planowałam zabrać ze schroniska. Ale jak to bywa, na drodze stawał pies w większej potrzebie, lub ten który miał iść do domu, nie poszedł. Była moim wyrzutem sumienia. Została odłowiona spod szkoły w Zamościu w czerwcu, gdzie w czasie cieczki molestowało ją stado psów. Z tego co pamiętam oszczeniła się w schronisku, a ślepy miot został uśpiony. Tym bardziej się cieszę że zajęłyście się nią.[/QUOTE] szczerze mówiąc jak tarfiła do schroniska, to ja się nią nie zajmowałam, bo byłam pewna, że szybko znajdzie dom...mała,młoda, przyjazna, jakoś tam w typie rasy...a tu miesiące mijały i nic, więc przyszła kolej na nią;-) po weekendzie będzie wysterylizowana i oddzielnie wiec troche sobie ją posprawdzamy na smyczy jak śmiga, czy ma kociego killera w sobie itp;-)
  9. Psiak odebrany z Michałowa o którym wcześniej pisałam poszedł do kierownika schroniska na ds;-) Sunia Onka, ktora trafiła ostatnio do schroniska bardzo wychudzona skończyła kwarantanne, została zachipowana i zaszczepiona, w związku z tym, że nadal wymaga podkarmienia przebywa na osobnym wybiegu. (pozniej foty) Dziś oddzielilismy też inną sunię, troszke w typie Onki, w ostatnich tygodniach bardzo schudła, obejrzy ją wet.(foty pozniej) Przygotowano wybieg dla suniek, ktore dorosly w schronisku (trafily jako kilkutygodniowe szczeniaczki) i z racji na wielkosc i/lub wiek muszą opuscic juz szczeniakarnie -na dniach przeniesienie. Dziś trafił do schroniska nowy kot - aktualnie sa trzy koty (kilkumiesieczne), dwa rudo-białe i jeden biało-siwy. (foty pozniej;-))
  10. zapisuje sie do maluszki:-)
  11. to wątek zrzeszający całą patologie na dogo hihihi
  12. basenji, czy nie grunt, że w fajnym ds:-) ja mam teraz tooootalny zawrot glowy z psiakami, nie wie w co rece wlozyc, ale mam nadzieje, ze Andzike strzeli pare fotek moze z synkiem Moniki?:-)
  13. Amber Ty na dobermanim forum jestes złłła bo nie robisz ipo3 a na dogomani jestes zła bo wogole z nim cos robisz w tym kierunku...tak czy siak dla kogos zawsze bedziesz potworem :-) ladySwallow Ty się nawet nie odzywaj, jak smiesz trzymac jrty na lince...myslisz ze go nauczysz przywolywania, przeciez to jrt! ich sie nie da tego nauczyc! nie mecz psa! spusc ze smyczy!!! evel a na dodatek nie chcesz slubu koscielnego! normalnie ukamienowac cie;-P a co do posiadania psa, to ja mieszkam w wynajmowanym mieszkaniu, mam niespełna 3letnie dziecko i oboje z mężem jestesmy aktualnie bezrobotni...moze ktoś chce adoptowac ode mnie yorka, bo niegodnam takiego pluszaka;-) no i przyznaje się bez bicia...zostaje sam...i to żeby było ciekawiej, to ja go SPECJALNIE samego zostawiam, bo przeciez nie pracuje wiec moglabym zabierac go ze soba wszedzie...no i zdarza mu się siedziec w domu i po 8godzin...ups...
  14. [quote name='Igam']Koleżanka wraz ze znajomymi z Tomaszowa Lubelskiego ma trochę (i dalej zbiera) rzeczy, które myślę, mogłyby się posłużyć psiakom - koce, ręczniki, pościel. Czy byłyby one przydatne w schronisku w Zamościu? Jeśli tak, to proszę (może być na pw) kontakt, to jej przekażę :)[/QUOTE] skontaktowano się już w tej sprawie ze mną, jesteśmy umówione na telefon na jutrzejszy wieczór, w celu ustalenia szczegółów;) bardzo dziękujemy za każdą chęc pomocy:loveu: Małgosiu przekaż znajomej, ze nie mogłam rozmawiać, bo byłam na szkoleniu z psiakiem, dlatego tak szybciorem rozmawiałam:diabloti:
  15. [quote name='ladySwallow']Mój TŻ bardzo pozytywnie zapatruje się na opcje, że Ty przywieziesz Świata i nas odwiedzisz jednocześnie ;)[/QUOTE] moj całkiem odwrotnie;-)
  16. udało sie:-) [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-psgf6uXF6lI/Ts-9P59MXgI/AAAAAAAAHiI/IVDtUr53GKo/s500/Lija%252520w%252520ds_zmie%2525C5%252584%252520nazw%2525C4%252599.jpeg[/IMG]
  17. wez zrob temu psu bardziej aktywne foty, bo zaczynam podejrzewac ze jrt to spiochy:-P
  18. staruszku trzymaj sie, szukamy transportu! pomozmy mu ostatnie lata spedzic w swoim domku!
  19. kot nr 1 nadal obrazony pod wanną;-), kot nr 2 rowniez bez zmian, natomiast kot nr 3 odpuścił polowania, bo Liji cierpliwosc sie skończyła i sunia warknęła pare razy i ma spokoj:-) Sunia troche świruje jak zostaje sama, ale nowy ds rozumie, że przyzwyczajanie do zostawania amemu musi potrwac, wiec ogolnie wszystko oki;-) dostalam fote mmsem, ale mi sie tel zepsuł i nie moge zrzucic...
  20. powiem Dagmarze (dt), zeby sprawdzila go na kociate i dzieciate;-) ale na razie psiak zestresowany wiec to mało miarodajne by było raczej, dajmy mu jeszcze pare dni. W czwartek idzie do fryzjera wyrównać schody powstałe przy wycinaniu dredow (są na tyłu tułowia wiec na fotch nie widac hihii), mam nadzieje ze chłopak nie zestresuje sie za bardzo...
  21. bardzo się cieszę, że wszystko oki jak na razie ale nadal trzymam kciuki;-) rozmawiałam juz dzis z Moniką (nowa pani Lijuni), sunia bardzo grzecznie chodzi na smyczy, nawet synek pomaga ją trzymać;-)
  22. ide się przejsc z futrzastym, bo sie porycze normalnie ze szczescia;-P
  23. a to innowierca jakiś no:-) w katolickim kraju:-) ja moze sie źle wyraziłam - dla mnie kennel nie jest absolutnie wyrokiem dla psa, nie jest tez karą ani w ogole żadną udręką... ja swojej labce dałam w ramach ratowania moich scian przed zjedzeniem i co? i moj wyżeł (ktory kilka łdnych lat juz wtedy mial i zostawal sam bez noczego grzecznie w domu) zaczął się domagać, że on tez chce do klatki! tylko ze razem sie nie miescili hihihi
  24. no niestety Cinek = kennel w domu przynajmniej przez pierwsze tygodnie, jak nie na zawsze. Jesli ktoś tego nie jest w stanie zakaceptować, to nie może byc domem dla Cinka...trudno, szukamy dalej...
×
×
  • Create New...