-
Posts
11418 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sacred PIRANHA
-
Zamojskie bezdomniaki szukają domów i miłości
sacred PIRANHA replied to Tola's topic in Psy do adopcji
a ja sie wybieram...i niech mi przedstawią zakaz wejscia dla mnie na pismie jesli chcą mi czegokolwiek zabronić...wchodzic nie bede tam gdzie jest wejscie tylko dla personelu reszta to schronisko publiczne/miejskie a nie prywatne...zakazu fotografowania tez nie ma wiec niech sie nie dotyka do mnie i mojego aparatu bo jak sie mamy tak prawdac to go o kradziez i molestowanie posądze o! -
"Cane Corso"- watek zbiorczy. Prosimy o pomoc!!
sacred PIRANHA replied to furciaczek's topic in Już w nowym domu
wysylaj, sobie wezme:diabloti: -
no moja suka przesadziła juz dwa żywopłoty, siejemy po raz trzeci trawę bo jej sie zielone nie podoba no i nawet nie jestem w stanie zliczyć ile ubrań wzięłą sobie do zabawy jako szmatki które akurat ze sznurka spadły susząc się:diabloti: młode to głupie i ciągle sie nudzi...trza wybaczyć, uczyć i poczekać aż dorośnie:loveu: moj 9cioletni psiak nie czepia sie ani drzewek ani trawy ani ubran a ni niczego co nie jego...no ale ile on ma lat...a jak był mały to swoje też zjadł ale wyrósł:evil_lol: trochę mnie martwi że w domu pan chętnie by ją już oddał a pani ją chce zatrzymać...takie to trochę niepewne ...zaraz Tolcia odpali cos nowego i znow będzie dzwonił, albo suka wyląduje w kojcu na kilkanaście godzin...ehhh nie chce krakać ale nie podoba mi sie to:-(
-
"Cane Corso"- watek zbiorczy. Prosimy o pomoc!!
sacred PIRANHA replied to furciaczek's topic in Już w nowym domu
spoko luzik:-) wyczyszcze sobie skrzynke na pw:cool3: jak cos to do mnie na gg tez mozna uderzac (6775669) a jak ktos nr tel ma to dryndac:diabloti: a ty gosia sie nie zamartwiaj...odpoczniesz...tak tego potrzebujesz:diabloti::eviltong: -
[quote name='maciaszek']To teraz Ty sobie poczekasz na komentarze :diabloti: :eviltong:.[/quote] komentarzy to ja sie boje:diabloti: a wy dziecka nie macie 3miesiecznego wiec wymowki tez nie macie:eviltong: a tak na powaznie to robilam trzy podejscia do sciecia wlosow ale w koncu scielam i najwazniejsze ze nie zaluje...a bylam pewna jak kolezanka zaczela scinac ze bede zalowac jednak:evil_lol: ja zmykam bo burza u nas na calego i psy mi na zawal chca zejsc...no poza Abi bo ona patrzy w niebo na pioruny i z kazdym wiekszym grzmotem merda ogonem...to sie nazywa byc wyluzowanym:loveu:
-
Wokal ,zamojski przerazony szczeniorznalazł dom w Krakowie !!!
sacred PIRANHA replied to funia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Tola']Nie wiem co to dalej będzie. Wczoraj funia była w schronie; nie moze robic zdjęć, nie moze przebywac w schronisku jak nie kupuje psa, właściwie nic nie moze:roll: Wróciliśmy do punktu wyjscia.[/quote] jest zakaz robienia fot na terenie schroniska? ma zakaz wstepu na pismie? co oni pier**** za przeproszeniem! polityka na całego...:shake: -
Wokal ,zamojski przerazony szczeniorznalazł dom w Krakowie !!!
sacred PIRANHA replied to funia's topic in Już w nowym domu
no tak:angryy: po co leczyć....jak można poczekać pare tygodni aż się prawie zamęczy i uśpić...:shake: -
to sobie poczekaliscie :evil_lol::evil_lol::diabloti: ale zrozumcie mnie wszyscy...zrozumiecie jak dziecko małe bedziecie miec:diabloti: [IMG]http://i42.tinypic.com/v2z8yq.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/2s9rwvc.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/51920k.jpg[/IMG]
-
Inka - MALUTKA, KUDŁATA, MARMURKOWA SŁODZIZNA odeszła za TM ;-(
sacred PIRANHA replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jo37']Sierść ma błyszczącą . Mam nadzieje ,że zrobisz jej więcej zdjęć .[/quote] jedziemy dziś w odwiedziny , więc będa swieże foty:p -
anetta wiekszych juz nie dam :-) a ja scielam wlosy (przypomne ze mialam co prawda mocno wycieniowane ale dluuuugie - tak gdzies do polowy plecow) i mam teraz za ucho:-) fryzjerka pytala mnie kilka razy czy napewno chce sciac w nadzieji ze sie rozmysle...szkoda jej bylo tyle scinac, ale klient nasz pan hihih i wiecie co...nie zaluje ! tylko emilka mnie nie poznala hahaha musialam do niej zagadac bo normalnie dziecko do mnie na rece nie chcialo w pierwszym odruchu tylko glowa w bok hehe jutro wkleje foty;-)
-
to schronisko moi drodzy to nie miejsce pomocy psom, nie miejsce gdzie ludzie ktorzy chca psom pomoc mogą sie skupic i wspólnymi siłami coś zdziałac...to nie miejsce dla ludzi dobrej woli....to miejsce to czysta polityka...nic więcej... każdy kryje siebie nawzajem i nic nie mozna zyskać bo psy są tam dla nich najmniej ważne...najważniejszy jest święty spokój...i to chcą uzyskać...święty spokój jaki mieli pare lat temu...jedyne co muszą teraz zrobić to nas wszytskich zniechęcić:shake: zamosc to dziura zabita dechami gdzie ktos moze prowadzic schronisko jak umieralnie dla psow nie mając za grosz chęci wspolpracy z kimkolwiek komu naprawde na psich losach zalezy i nikogo to nie obchodzi...nikogo z władz...bo władza ma to w d...pie...:angryy::angryy::angryy:
-
Wokal ,zamojski przerazony szczeniorznalazł dom w Krakowie !!!
sacred PIRANHA replied to funia's topic in Już w nowym domu
no tak powstał ich wątek...zaczęłó sie coś dziać i zaczęł sie "adopcje"....podejrzewam, że tak to właśnie będzie wyglądać teraz...zakładając wątek jakiemuś psu podpiszemy na niego wyrok:shake: tego sie właśnie obawiałam:shake: a rodzina nadal na nie:placz: -
"Cane Corso"- watek zbiorczy. Prosimy o pomoc!!
sacred PIRANHA replied to furciaczek's topic in Już w nowym domu
[quote name='furciaczek']Przeprowadzilas sie na hawaje i nic nie mowisz??:evil_lol::evil_lol::evil_lol: i to daltego cie dzisiaj caly dzien nie bylo:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] nie hihaj mi sie tutaj...nic Ci to nie da:angryy::angryy::angryy: zezłościłaś mnie siostro i to ostro:mad: w doope w czerwcu dostaniesz jak przyjedziesz zobaczysz:mad: -
"Cane Corso"- watek zbiorczy. Prosimy o pomoc!!
sacred PIRANHA replied to furciaczek's topic in Już w nowym domu
gocha wez mnie nie wkur...j ze szukasz kogos do kogo mozesz wyslac graty do Polski? a ja to gdzie mieszkam? na hawajach???????????!!!!!! -
Wokal ,zamojski przerazony szczeniorznalazł dom w Krakowie !!!
sacred PIRANHA replied to funia's topic in Już w nowym domu
mi tez nie daje spokoju...ale rodzina sie opiera nadal:shake: -
ja z córcią Emilką:loveu: [IMG]http://i41.tinypic.com/2nv5ijl.jpg[/IMG]
-
[quote name='furciaczek'] Ty uwazaj bo zaraz Cie od pseudohodowcow zwyzywaja:evil_lol:[/quote] uwaga uwaga...Fila jest RODOWODOWA (pisze to dla tych co tylko takie psy sie licza hahahaha) i uwaga uwaga...jest BEZMACICZNA:diabloti: nici z pseudohodowli:eviltong: oj jak mi przykro...po co po co...jaka ja goopia a tyyyyle mogłam zarobic:diabloti: a tak na poważnie to nowy kolega jest napalony ostro na nią ale ona jedynie mu buziaki daje i idzie dalej wiec nawet z bezpiecznego sexu nici hihi...a jak jest zbyt nachalny to Abi szybko odpędza intruza:evil_lol:
-
:eviltong:no to macie jesli sie jeszcze nią nei znudziłyście:diabloti: [IMG]http://i41.tinypic.com/2nv5ijl.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/9huqft.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/15f6s9g.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/143l3qt.jpg[/IMG] Fila (jeszcze przed ścięciem) z nowym kolegą Spikim:diabloti:
-
Tytaniczny Tycio teraz Tytus ma dom :)
sacred PIRANHA replied to Ewa OTOZ Animals's topic in Już w nowym domu
helga ty sie rottkami zajmujesz? bo jest u nas taka sunia....byly trzy....ale:placz: teraz sa trzy rottki...ale jedna sunia jest juz tak dlugo i jest taka marniutka:-(...nie moge na nią patrzec..nikt jej nie wezmie w takim stanie...moda na rottki sie skonczyla a ona nie jest juz niestety mloda...na jakiej zasadzie ty bierzesz pieski? ile to kosztuje? -
Wokal ,zamojski przerazony szczeniorznalazł dom w Krakowie !!!
sacred PIRANHA replied to funia's topic in Już w nowym domu
ja zaczęłam już kombinować, ale ciężko mi idzie z tą moją rodziną:shake: nawet jeśli to mowa jedynie o jednym...więcej za ch***re nie przejdzie:placz: -
Tytaniczny Tycio teraz Tytus ma dom :)
sacred PIRANHA replied to Ewa OTOZ Animals's topic in Już w nowym domu
[quote name='Helga72']mozna tak samo tarmosić usiory , całować i myziać po brzucholu jak te co 5 kg ważą :eviltong:[/quote] sprobuj moją półtorakilogramowaą jurke tak wytarmosić i wycałować...powodzenia:evil_lol: zapraszam:diabloti::diabloti::diabloti: usłyszysz tylko gulgotanie gdzies tam z żołądka aż, dźwięczace "wrrrr" i zobaczysz zad oddalający się powolnie od Ciebie:loveu: natomiast labka cie zaślini i kapanie murowane - z nią bardzo chetnei bo ona i w łyżcze wodu by się wykąpałą jakby sie dało...a Tim (w tyopie wyżła) to juz może furciaczkowa poopowiada..jeśli Tycio jest tak z charakteru jak moj Tim to ja sie nie dziwie, że małe zainteresowanie niestety...duzy pies plus ciężki charakter to trudno znaleźć fanatyka no...a ludzie by chcieli adoptowac ładnego, zdrowego i wyszkolonego:shake: Charly 7kg sie dzwigalo i sie odczulo?:evil_lol: a dziecka nie chcesz?:cool3: bo moja corcia 4miesieczna wazy 7kg i ja ją nosze częściej niż kilkanaście razy dziennie:evil_lol: ale kregoslup przywykl...a raczej wmawiam sobie ze jest ok...bo przecie za chwile bedzie wiecej do dzwigania:diabloti: