Jump to content
Dogomania

jonQuilla

Members
  • Posts

    5099
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jonQuilla

  1. Jakby mi ktoś dał jakiekolwiek zwierze, które karmiłam czy chociażby widziałam je wcześniej żywe to podziękowałabym....jakoś tak nie wiem, nie mogłabym. Jako dziecko jak jeździłam na wieś do rodziny to nie jadłam mięsa bo miałam świadomość że to kurki i kaczuszki do których codziennie rano chodziłam i z którymi gadałam :evil_lol:
  2. [quote name='Alicja']no ale idzie do ,,zerówki,, czy do I klasy szkoły podstawowej , bo to duża różnica Kochana u nas jakbyś nie powiedziala rodzicowi czegoś jak pyta to 25 papug by powiedziało :lol: [/QUOTE] do zerówki i będzie w jej klasie ok. 12-15 dzieci w tym połowa to 6 latki a połowa to 5 latki także chyba będzie ok :)
  3. Tak hejtujecie ją a na pewno marzycie wszystkie o szarfie i koronie perfekcyjnej pani domu :):)
  4. Dzik jest pycha :) za to kaczki nie lubię a królika nie jadłam i wolałabym żeby nikt mi nie mówił że daje mi królicze mięcho :)
  5. [quote name='Amber']I koniecznie, że perfekcyjny dom nie jest jej, tylko TVN od kogoś go wynajmuje. A i, że ma 10 lat więcej :eviltong: Pudel rules :evil_lol:[/QUOTE] oo to też widziałam :evil_lol:
  6. Najlepsze to są te skandale których się dopuściła i o których piszą np. na WP ;) - Rozynek nie jest taka porządna na jaką się kreuje bo pali papierosy - Rozynek korzysta z usług służby domowej - Rozynek miała plamę na spodniach :evil_lol:
  7. ja też oglądam ale mnie irytuje...jak większość programów xD
  8. [quote name='asiak_kasia']przetestuje na oknie w łazience, jak nie wyjdzie nie bedzie widać :evil_lol:[/QUOTE] jak okno zepsujesz to nie do mnie pretensje ;)
  9. [quote name='asiak_kasia']ale, że w sensie coz nią zrobić? Chlusnąć na okno czy zamiast wody do mycia?[/QUOTE] nie jestem właśnie pewna ale chyba w spryskiwacz, opryskać i wytrzeć ręcznikiem papierowym
  10. a ja słyszałam że na smugi na okna jest dobrym sposobem herbata... ale nie sprawdzałam ;)
  11. łatwiej nakarmić dzieci w afryce niż sprostać Twoim wymaganiom :)
  12. [quote name='asiak_kasia']pies morderca i królik gwałciciel...i jeszcze się pytasz? :evil_lol: ;)[/QUOTE] Oluś zrozumie, zaakceptuje, pokocha :loveu: :evil_lol::evil_lol: [quote name='Rinuś']Ukrywasz coś w majtach? :diabloti:[/QUOTE] nie w majtkach, w szafce ;D fajne w dotyku i na pasku :)
  13. [quote name='asiak_kasia']ej no, chcesz chłopaka skrzywdzić na całe życie? :diabloti:[/QUOTE] buahaha...czemu od razu krzywdzić ;)
  14. [quote name='Rinuś']Oleczku kiedy Ty się ustatkujesz co ? :evil_lol:[/QUOTE] Jak mnie pozna osobiście :loveu:
  15. Gratulacje dopięcia swego! Super! :) :multi:
  16. [quote name='Alicja'] Wypisuję Cenzurki dojrzałości szkolnej moich 5 latków ....a i tak nie wiem po co bo na 21 sztuk tylko 2 idzie jako 6 latki do szkoły i bardzo dobrze , od tego jest dzieciństwo by sie bawić a nie szykować się do roku więcej do emerytury:diabloti:[/QUOTE] Moja siostrzenica idzie do zerówki od września, skończy 10 września także 5 lat. Mogłaby jeszcze zostać rok w przedszkolu ale moja siostra nie chce już bo nie jest zadowolona z Pani, która prowadzi Zuzi grupę. Mojej kuzynki córa chodziła do tego samego przedszkola ale inną miała Panią i moja kuzynka była bardzo zadowolona, dostawała od niej info na temat zachowania Oliwki itd. Za to mojej siostrze w zeszłym roku babeczka nie powiedziała nawet jak Zuzkę jakiś chłopiec popchnął na ścianę i Zuzi krew leciała z nosa. Wiadomo że wypadki się zdarzają bo to dzieci ale myślę że powinno się poinformować rodzica o takim zdarzeniu a moja siostra przypadkiem się dowiedziała bo Zuzia coś się wygadała, innym razem też coś było że moja siostra pytała wielokrotnie czy Zuzia je coś w przedszkolu, pani twierdziła że tak więc siostra przestała pytać...w tym roku jak zapytała to usłyszała że owszem je i to znacznie ładniej niż rok wcześniej bo wtedy prawie nie ruszała jedzenia. Takich tam różnych drobiazgów się nazbierało dużo i moja siostra w końcu podjęła taką a nie inną decyzję... no i Zuzia idzie do szkoły chociaż się martwią czy da sobie radę, no ale pewnie da bo Zuzia to w ogóle taki mały cygan...do wszystkich idzie, z każdym zostaje, wiecznie kombinuje żeby u kogoś zostać na noc i ogólnie też trochę taki niegroźny czort z niej.
  17. [quote name='Aleks89']Dokładnie i temu też jestem taki puszczal ten tego no ski:diabloti:[/QUOTE] Ty nie jesteś taki... Ty jesteś po prostu obrotny ;)
  18. [quote name='Karilka'] Ja nie chce szyć psa. I żeby miał uszy i oczy - to ważne.[/QUOTE] No owszem ja też bym szyć psa nie chciała ale nie ma co zakładać od razu najgorszego, zazwyczaj jednak się mimo wszystko blisko psów trzyma żeby przy ewentualnym starciu szybko je od siebie odciągnąć.
  19. [quote name='Unbelievable']mogę się założyć że ty tak samo jak Olek, żyjesz strachem ze piesek kogoś zamorduje :diabloti: no dobra, może samce, ale na pewno nie wszystkie pieski świata[/QUOTE] a nawet gdyby to co za problem ;) ja się ogólnie martwiłam zawsze tym że ktoś może sobie pomyśleć 'po ch* ona przyjechała z psem, który nie lubi innych' ;) dlatego w sumie nigdy na zlot za bardzo nie chciałam jechać a jak juz to bez psa a bez psa to lipnie... bo w wakacje też mi ciężko komuś zostawić ją na głowie no ale ogólnie przecież od razu też psy się nie pozagryzają, przecież zawsze można je rozdzielić i pilnować, a jak jakieś małe ugryzienia, zadrapania itd no to trudno ;) przynajmniej ja na to nie zwracam uwagi... bo mam psa ala morderce więc do pyska jej z bliznami xD
  20. ale masz wstęp tylko z Jarim...liczę cały czas na to że zagryzie rudą :)
  21. mi mazury jak najbardziej by odpowiadały, tam jest ślicznie no ale z kolei osobom ze śląska i okolic może być daleko z drugiej strony PL to byłam kiedyś w Szamotułach, było zacnie...ale to było dawno, niemalże niepamiętne czasy
  22. dla mnie najlepszymi opcjami byłoby coś na wysokości Warszawa, Poznań, Gorzów czyli tak jak Kasia pisała...coś w połowie Polski, z Gdańska mi ciut daleko w okolice Kielc
  23. mordka mi się sama cieszyła podczas oglądania Grama w akcji :) on jest świetny
  24. [quote name='Amber']Jari miał wspaniałą socjalkę ze zrównoważonymi psami i na koniec i tak chciał je wszystkie pozjadać (niektóre nawet nadgryzł :eviltong:) :evil_lol: Ooooo on to by miał frajdę nieziemską, ja i wy trochę gorzej :lol: A bez psów nie mogę jechać, bo nie mam ich z kim zostawić.[/QUOTE] No weź się...może zjadłby mi psa i mogłabym kupić sobie nowego, normalnego :loveu: Jestem pewna że przy Salsie to i ja nie odpocznę ale może mnie zaskoczy i będzie grzeczna bo ją onieśmieli nieco nowe miejsce i spora ilość obcych psów ;) Btw. nie szukajcie tak daleko w dół polski miejscówki :diabloti:
×
×
  • Create New...