Jump to content
Dogomania

KrystynaS

Members
  • Posts

    5940
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by KrystynaS

  1. Zuzia zasypało Was doszczętnie???? Jak psy sobie radzą w takim śniegu???? Jak Ty sobie radzisz aby dostać się do kojców z jedzeniem??? Czekamy zatem na sobotę. Przyznaję szczerze, że ja z bijącym sercem. Będzie dobrze, oczywiście.
  2. O Cantadorra fajnie, że organizujesz z Magdą bazarek. Ja niestety nie mam nic co można by wystawić :shake:. Nieraz już o tym myślałam i zrobiłam przegląd domu pod tym kątem, ale niczego nie znalazłam.
  3. Dobry wieczór!!! :lol: Dzięki Alfa za zaproszenie do Miki. Widzę tu znajome Postacie :lol:
  4. Jutro zrobię przelew Magdo, dziś w moim banku coś tam robią i nie można przeprowadzać transakcji
  5. A wkurzyłam się w pracy ................. no rozumiesz :angryy:
  6. Marysia a co Ty taka dzisiaj że tak powiem zasadnicza, aaaa :mad:. Ja to muszę uważać i siedzieć cicho bo jestem w bojowym nastroju dzisiaj (i to w sensie dosłownym)
  7. :hand: ......................... Śnieżyca u mnie straszna cały dzień. Dopiero godzinę temu przestało sypać.
  8. Zmroziło mi krew w żyłach .......... Tęczowy Most - to my miłośnicy psów go wymyśliliśmy po to aby było nam czasem troszkę lżej. Chyba każdy z nas ma 'swojego psa' którego nigdy nie przestanie opłakiwać
  9. [quote name='kaa'].... idealnie by było żeby mieszkał w domu z ogrodem [B]i mógł być i na podwórku i w domu[/B] z Kitką.... jak by go tak zapakować do bloku, to nie był by szczęśliwy.[/QUOTE]I taki właśnie dom dla niego widziałam. Dom, gdzie jest dla niego miejsce, a nie tylko podwórko.
  10. Przykro mi się zrobiło jak przeczytałam tą wiadomość. Czarny miałby być stróżem. :-( Dzień i noc na podwórku, upał czy mróz przy budzie, miałby pilnować domu i ogrodu swego Pana.
  11. Magda a może by zrobić jakiś bazarek żeby było na wózek dla Sary (na wiosnę) i na operację Balbinki. Może masz jakiś pomysł.
  12. Dzięki Wam Dziewczyny :roll: Już nie napiszę więcej takiego postu jak wczoraj.
  13. [QUOTE]..... pani doktor dokladnie tak samo powiedziala o tym guzie, ze jest luzny i zupelnie na zewnatrz przymocowany, wiec nie bedzie to operacja gleboka.[/QUOTE]No to cudnie :multi:że tak. [QUOTE]Kubrak mam po sterylce mojej Inusi. Bawelniano-elastyczny .... sliczny granatowy.[/QUOTE]Też cudnie :multi: No to teraz Zuzia sprawdzaj co dzień prognozę pogody, bo może za parę dni zelżeje ten piekielny mróz. -2, -3 st. C mówisz.
  14. Aaaaa to to jest wiatrołap, czyli po mojemu przedpokój. U nas też jest określenie 'wiatrołap' ale oznacza coś innego. Nasz wiatrołap to taka część pomiędzy mieszkaniem a dworem, bez drzwi (tylko ściany boczne i daszek) i służy do tego aby zatrzymywać wiatr żeby nie wiało tak mocno w drzwi. I Zuzia nie oszukuj :nono: że to niby wschód [URL]http://images35.fotosik.pl/99/71faffec5658c335med.jpg[/URL], a to zachód [URL]http://images39.fotosik.pl/241/d0a8709c990c8e59med.jpg[/URL] u Ciebie. Nie uwierzę jak nie zobaczę, a że nie zobaczę to nie wierzę. No chyba, że mieszkasz gdzieś ...... :siara: a tu nam tylko tak mówisz, że niby Zgorzelec, że niby za miastem.
  15. A jaka ma być temperatura żeby można robić tą operację??? Tu masz prognozę dla Zgorzelca na najbliższy tydzień [URL]http://pogoda.interia.pl/miasta?id=12011[/URL] No na ciepło się nie zanosi :shake: A u mnie za tydzień -17, -20 st. C. No horror jakiś kompletny.
  16. No to świetnie, że możesz ją przetrzymać po tej operacji w pomieszczeniu :multi:. Wiatrołap to taki zabudowany ganek, przedsionek, tak???? A 18 st. C to myślę w sam raz dla takiego kudłacza jak Balbina. W mieszkaniu byłoby jej za gorąco, zwłaszcza, że nie jest przyzwyczajona. Pisałaś, że ten guz jest płytko pod skórą i na takiej szypule. To dobrze, w czasie operacji nie trzeba będzie za przeproszeniem 'gmerać jej w brzuchu' żeby to świństwo wyciąć. No i narkoza będzie płytsza, krótsza. Będzie dobrze, zobaczysz. Przecież nie może cierpieć bólu ciągle i gnić za życia. A po operacji (nie wiem gdzie ten guz, czy bliżej środka czy bliżej tylnych łap) to może byś jej założyła np. powyciągany T-shirt męża czy rozwleczone szorty (o ile mąż nie jest szczuplejszy od Balbiny). Teraz młodzież nosi takie spodnie że krok mają w kolanach - to się chyba hip-hop nazywa - może by kupić takiego cudaka i założyć Balbince, pewnie niedrogie na bazarach (tylko czy są takie rozmiary na Balbinę). No co za kolos dziewucha.
  17. Wybacz Cantadorra, ale ostatnio przygniotła mnie rzeczywistość :-(. Dziś i jutro mam wolne to trochę spróbuję się pozbierać. Muszę.
  18. Dzięki mosii za informacje o Sarze :placz: :placz: :placz: :placz: Skoro jest aż tak źle z jej łapami to byłoby to dobre rozwiązanie. Wiem, wózek to nie koniec świata, ale .... Tak Magda rozejrzyj się za wózkiem, ja też gdzieś czytałam, że ktoś chciał odsprzedać wózek ale zabij nie pamiętam kto i gdzie. I był chyba założony wątek w tej sprawie. A może by założyć nowy wątek pt. " odkupię wózek dla owczarka niemieckiego"
  19. No nie mogę się powstrzymać - Balbina razy 3 :-D. Sklonowałaś nam Balbinkę Zuziu. :-D [IMG]http://images50.fotosik.pl/245/5504ec327eafa47cmed.jpg[/IMG] I jeszcze jedno, Zuzia a gdzie byłaby przez najbliższe dni po operacji???? Wymyśliłaś jakieś miejsce dla niej????
  20. [B]Tak Zuziu umawiaj termin operacji najwcześniej jak to możliwe. [/B] Koszt operacji rzeczywiście nie jest duży (pokłony i podziękowania dla Pani doktor :modla:). Koszt badań również, mam porównanie bo 2-3 razy w roku robię badania Kubie, no to za EKG płacę 30 zł a każde badanie krwi 10 zł (morfologia=10 zł, i każde oznaczenie biochemiczne po 10 zł). Wiecie z tą narkozą .... ale może ten nowy środek co dr zakupiła jest bezpieczniejszy, na pewno tak jest inaczej by go nie sprowadziła. Ale spokojnie, wybudzi się. Sama Zuziu teraz jesteś zdecydowanie na 'tak' i lekarz również. Wiesz co, a może zadzwoń do lekarki i spytaj ją czy może teraz nie należałoby podać Balbinie jakieś leki na to jej osłabione serce, takie żeby ją trochę podszykować do tej operacji???? Na odczycie EKG się nie znam, ale badania biochemiczne ma super, wydolnościowo bardzo dobrze, wątroba i trzustka też bez zarzutu. Aż dziw, że w jej wieku i z jej schroniskową przeszłością narządy są czynnościowo w porządku. I rzeczywiście masz rację Magda, to paskudztwo ją boli i ona się tak znieczula leżąc na zimnym. Zimno uśmierza ból., oczywiście że tak. I ta agresja do Tosi to też może być spowodowana bólem. Jak psa coś boli wtedy się rzuca z zębami. Niebawem będę wysyłać miesięczny czynsz dla Dziewczynek, to dołożę trochę do badań czy operacji.
  21. [quote name='zuziaM'][QUOTE]Przepraszam...... ale musialam sie komus wyplakac, bo plakac nie przestaje[/QUOTE][QUOTE] 22 grudnia odeszla moja 16-letnia Punia..... malenka kruszynka .....[/QUOTE][QUOTE]I musialam podjac ta najwazniejsza decyzje w swoim zyciu ...... to najstraszniejsze uczucie, jakiego mozna doswiadczyc ..... celowe pozbawienie zycia kochanej istoty.......[/QUOTE][/QUOTE] Zuziu tym swoim wpisem poruszyłaś najtkliwszą strunę w moim sercu .... :-( Ja też musiałam podjąć taką decyzję jakiś czas temu. Nie, nie napiszę jak to przeżyłam i przeżywam po dziś dzień :-( bo choć tu są miłośnicy zwierząt to podejrzewam, że wielu by tego nie zrozumiało. Nie zgodzę się z Tobą tylko w jednym "celowe pozbawienie zycia kochanej istoty". To nie jest to. Gdyby pies był zdrowy albo nawet chory ale nie cierpiałby to byłoby to celowe pozbawienie życia, zabicie. Jeśli pies jest nieuleczalnie chory, nie ma leku który by pomógł, a każdy dzień to coraz większe cierpienie i jest to cierpienie bez sensu bo nie prowadzi do wyleczenia (na zasadzie musi to wycierpieć bo jak przetrzyma to będzie wyleczony), jest tylko cierpieniem dla samego cierpienia, to uśpienie nie jest pozbawieniem dalszego życia. To eutanazja - skrócenie życia a właściwie skrócenie strasznego cierpienia, męki z powodów humanitarnych właśnie dlatego, że się kocha psa. [COLOR=Silver]Mnie weterynarz nazwał egoistką gdy nie chciałam podjąć decyzji o uśpieniu. Powiedział, że myślę tylko o sobie jak to przeżyję, a nie widzę okrutnej męki psa, którego podobno tak kocham, a którego uratować się nie da. :-( [/COLOR] Ktoś gdzieś napisał, że jedynym dobrodziejstwem człowieka wobec zwierząt jest eutanazja. To głęboka myśl. Tak mi przykro Zuziu :-( Pusiu [*] [IMG]http://christiantechhelp.com/forums/images/smilies2/candle.gif[/IMG]
  22. Tak Marysiu to są te sytuacje gdy milczenie oznacza przyzwolenie a Ty przyzwolenia nie dajesz bo uważasz, że to złe, nieetyczne itp. Z kolei Twój głos powoduje 'reakcję śnieżnej kuli', często ni z gruszki ni z pietruszki pojawiają się osoby których nie było i dawaj zadyma. Nie wiem zupełnie o czym piszesz, co takiego się zdarzyło ale nie zwracaj uwagi na wypowiedzi tych co pojawili się jak 'desant' i podgrzewają atmosferę no bo im tylko o to chodzi, wcale nie o danego psa, pies to tylko pretekst. Pomyśl, ilość ludzi na Dogo- to mniej więcej tyle co społeczność małego miasta i spotykasz tu cały przekrój społeczny i kryształowe i czarne charaktery. Coś Cię boli, minie, nie dyskutuj z tymi z którymi widzisz, że nie powinnaś dyskutować. Powiedzieć 'pass' wcale nie jest dyshonorem tylko rozsądkiem, czasem pragmatyzmem. No i oczywiście omijaj wątki gdzie są te osoby z którymi Ci 'nie po drodze'. Oczywiście wybaczysz mi to mentorstwo - prawda??? - ale mówię to co myślę.
  23. Witajcie!!! :lol: Cantadorra spróbuj innego leku bo wiesz na jednego działa to, na drugiego tamto. Nam pomógł ten co Ci napisałam i będziemy się go trzymać. Marysia na Dogo- jest bardzo dużo ludzi blisko 30 tys. Ludzie są różni to wiesz sama. Są tacy, co mówią to co myślą i tacy którzy myślą jedno, mówią drugie a robią jeszcze zupełnie co innego. Ja unikam wątków gdzie są spory czy 'porachunki' bo ja nic nie poradzę a kłócić się nie umiem i nie lubię. Takie dziwadło ze mnie. Ludzie są niefrasobliwi i często nieodpowiedzialni i Ty ich najprawdopodobniej nie zmienisz choćbyś pękła. Nie daj się zatem sprowokować interlokutorom, wiem że to trudne ale Ty sobie poradzisz :lol: KEEP SMILING !!!! I odezwij się do nas troszkę proszę :lol:
  24. Zuziu to normalne, że boisz się tej operacji, każdy kto kocha psa umiera ze strachu gdy pies jest operowany. Nie będę tu pisała jak ja przeżywałam operację mojej Soni a była to tylko zwykła sterylizacja i sunia była młodziutka. Rozumiem Cię bardzo dobrze. Zżyłaś się już z Balbinką i boisz się ryzyka. [B]Ale chyba jeszcze większym ryzykiem jest nic nie robić w tej sprawie, bo wtedy to mamy 100% pewności, że będzie źle.[/B] Zuzieńko niech lekarz [B]zbada jej serce (najlepiej EKG) i zrobi morfologię i biochemię w kierunku wydolności układu krążenia i nerek. To odpowie jakie ryzyko niesie za sobą narkoza bo tego się należy najbardziej obawiać.[/B] Mój zaprzyjaźniony chirurg ( wprawdzie ludzki) zawsze mówi "nie sztuka uśpić i wyciąć, sztuka wybudzić". I tu trzeba sprawdzić i się zabezpieczyć. Gdy ryzyko niewybudzenia z narkozy będzie bardzo duże no to rzeczywiście lepiej nie robić operacji licząc, że może się uda, bo jak się nie uda to potem wyrzuty sumienia mogą zagryźć. Wiesz ze skubaniem szwów to można sobie poradzić zakładając kubrak taki posterylkowy wiązany na plecach - w przypadku Balbiny to byłoby kubraczysko wielkie. Może jeszcze ten taki 'klosz' na szyję. Tylko nie mogłaby być na dworze bo raz że zimno teraz a dwa może wdać się infekcja rany i potem wyprowadzać z tego. Matko nie daj Boże. Wykombinuj miejsce w jakimś pomieszczeniu gdzie jest ciepło i no wiesz ..... no tak aby nie zrobiła się infekcja bo ..... no oczywiście nie mówię o warunkach sterylnych bo w domu takich nie ma. Albo może jest możliwość pozostawienia jej w lecznicy na parę dni aż rana się nie zacznie goić (2 - 3 dni). [B]Zapytaj o koszty diagnostyki i operacji jeśli lekarz podjąłby się zabiegu. No i jeśli to koszt szpitalika. [/B] Może ktoś coś ma do wystawienia na bazarku, może kilka osób będzie dysponowało gotówką, którą przeznaczyłby dla Balbinki. Zobaczymy, musimy najpierw wiedzieć ile potrzeba pieniędzy.
  25. [quote name='marysia55'].... tyle złego dzieje się psiakom i to z woli i za przyzwoleniem osób z dogomanii:-( :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: ?????????????? Cześć Marysia!!! i zarazem pa-pa, zaraz idę spać bo muszę jutro wcześnie wstać
×
×
  • Create New...