-
Posts
5540 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by epe
-
Tola matiff pirenejski cała gębą ;-)- ma dom, mój........
epe replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
O Matko! Co za cudne wieści od rana!! Ona Tobie była pisana i wiesz o tym napewno! Przecież to nie był aż taki przypadek,że właśnie Ty ją znalazłaś!! -
OK! Wiecej wpisów nie będzie! Jeszcze tylko ostatnia rada: jeśli zbiera się pieniądze to trzeba byc wiarygodnym i miłym- bo sponsorzy nie lubią napastliwych "proszących",a także mają "świete" prawo wiedzieć na co idą ich pieniądze! Na dogo jest tyle psów w potrzebie,że jest w czym wybierać!!!!!!
-
Justyna! To może Ty masz złe relacje z mamą,skoro takie głupoty wymyslasz? Moja córka właśnie sama od siebie i od zawsze chciała moich rad,a to Tobie ich brakuje? Nie jesteś do tego zapewne przyzwyczajona! Cóż widzę,że jesteś z tych-młoda,gniewna,wszystko wiem najlepiej,rady nie sa mi potrzebne! Twoja sprawa! Ale dogo to pewna,choć wirtualna zbiorowość ludzi,więc rządzi się prawami społecznymi! Osoby chaotyczne,niewiarygodne,choćby z najlepszym sercem nie sa traktowane powaźnie,trudno mieć do nich zaufanie! I dobrze byłoby,aby Bounty tego unikneła!
-
A teraz do Justyny! Piszesz,że Bounty o wszystkim informuje Ciebie-no i co z tego? Ty alfa i omega? To proszę w takim razie,skoro jesteś poinformowana przedstawiać swoją wiedzę innym "maluczkim" niepoinformowanym,którzy chcą wiedzieć,bo mają takie prawo !! Bounty sama potrafi sie bronić i wszystko właśnie wyjaśnia,a Ty co taka jesteś "nabuzowana"!! Matkkuję,bo mam córkę w wieku Bounty i wiem,że trzeba czasem młodym ludziom coś podpowiedzieć!
-
Bounty! Może dlatego piszę na wątku,bo wtedy weźmiesz sobie pewne sprawy "do serca",a i dziewczyny nauczą sie myśleć realistycznie! Przecież ja Cię nie oskarżam o defraudację,tylko pisz konkretniej,no i po ostatnim Twoim wpisie koniecznie zmień weta! Bo jesli to prawda co napisałaś co powiedział /a brzmi nieprawdopodobnie!/ to nie chodź już do niego,bo to jakiś debil! No,jak czytam takie wypowiedzi to trudno mi uwierzyć,żeby wet tak mówił i pomyslałam,że Ty coś zmyślasz! Na utrzymanie Dorki to na jakie konto się wpłaca? Myślę,że chyba Ani,bo wtedy ma kasę bezposrednio i szybciej?
-
Justyna! Ja nikogo nie obrażam!! Jest zasada na dogo-jesli chce się być wiarygodną dogomanka,to informuje się wiarygodnie o stanie psa-mało watków czytasz! Po prostu Bounty jest zbyt chaotyczna,a poniewaz jest młoda,to własnie ma okazję nauczyc się zmienić ten stan. Co złego jest w tym co napisałam? Z jej wypowiedzi nie wiadomo w końcu co jest Dorce! A to wątroba-wyniki! Wtedy trzeba ją odpowiednio żywić-nie sądzisz? Konkrety są potrzebne!! Jeśli mam pytania to dla dobra Bounty i Dorki! Czy to jest napaść? Po prostu chcę,aby Bounty tak przedstawiała sprawy,aby była wiarygodna,bo skoro kocha zwierzeta i chce dalej działać to musi przez swe zachowanie sama zdobyć zaufanie -adwokaci nie będą jej wtedy potrzebni!!!!!
-
Bounty! Przeciez to jest normalne,że jak sie publicznie zbiera pieniądze na psa tzn.na leczenie psa lub operacje,to publicznie pokazuje sie wyniki! Nie rozumiem dlaczego nie ma wyników,przeciez zawsze przychodzi się po nie juz bez psa!! Opisujesz sprawy zdrowotne Dorki w taki sposób,że to wygląda jak "czeski film"! To co w końcu jest Dorce? Musisz byc wiarygodna,bo co chwilę Dorka ma nowe choroby i potrzebne sa na to pieniądze od ciotek,wiec tak jak to czytam na innych watkach pokazywane sa diagnozy z pieczątkami wetów,wyniki itp. Każdy wpłacający widzi wtedy jaka jest prawda "zdrowotna" psa! A tu tylko Twoje co chwilę inne opisy nowych przypadłości Dorki bez żadnego "dowodu"! Dostałaś wpłatę na operację o której już nic nie piszesz kiedy i gdzie? Może podziel wpłaty na te dotyczace leczenia i te na utrzymanie Dorki jesli Ania potrzebuje pomocy w tym zakresie! Przeciez to nie wstyd zbierać na utrzymanie psa-myslę ok.200-300,-miesięcznie!
-
Brukselka - zabiedzona sunia Belga - już w nowym domu!!!
epe replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Ale sunia śliczna i szczęśliwa! Jak dobrze czytać takie wiesci i ogladać nie bezdomnego psa! A kotecek piekny! Został się nowym domownikiem? -
Od collie to cioteczki z Krakowa: Lucyja i Irenaka!
-
Miały być podobno skany z badania lekarskiego i wyniki badań?
-
Kilkuletni owczarek niemiecki w nowym wspanialym domu
epe replied to tamb's topic in Już w nowym domu
Respev! Masz oczywistą rację! Opiekun! Hasła "pan" użyłam z przyzwyczajenia,bo często mówię do Krystiana: "Kto to przyjechał?Pan?" Bo pan to facet,który jest opiekunem psa- to takie zwyczajowe! Czyli mam sie cieszyć już dziś,że sunia będzie miała takiego fajnego,mądrego opiekuna? Sądzę,że się szybko pokochacie! ONki są takie kochane! To moja ulubiona rasa! Trzzymają się "stada",są mądre i zabawowe przez długie lata! Jedyny "problem" z niektórymi,że muszą ciągle widzieć swoją osobę/jak jest w domu!/ Moja Zuza zawsze za mną łaziła,dla mnie to bez powodu,ale widocznie dla niej miało to wielkie znaczenie! Ona była ze schronu,moze dlatego tak się mnie trzymała? W parku nawet nie musiałam jej wołać-wystarczyło,że się odwróciłam,zaraz biegła za mną! Tesknię za nią bardzo! Życzę Ci abyś miał takie samo szczęście z Sabą! -
Kilkuletni owczarek niemiecki w nowym wspanialym domu
epe replied to tamb's topic in Już w nowym domu
Ja sądzę-na podstawie wypowiedzi na wątku,że Respev jest odpowiedzialnym,młodym człowiekiem i wie,że z psami jak z dziećmi-trzeba je pilnować,bo nigdy nie wiadomo co im do łba strzeli. A ponadto chyba również wie,że pies musi sie przyzwyczić i zaufać /jak również pokochać/,aby słuchac nowego pana! Więc na początek,przez jakiś czas -zwłaszcza w nieogrodzonym ogrodzie najlepsza jest smycz-dla bezpieczeństswa psa! -
O Matko! To przekichane masz! Mój do weta jest OK!- o dziwo! On na czekających psach się chce odegrać chyba! Zupełnie niezrozumiałe! Ale on taki jest dziwny psiaczek własnie! Np.aut nie boi sie wcale,lazłby i nie patrzy-a przecież jest kaleka powypadkowym,jak uciekł z tego głupiego kojca! I wiesz co mnie najbardziej śmieszy? Że właśnie przez kalekę uprawiam jogging 3 razy dziennie! A ze zdrową Zuzią nie! Jest mi go żal,bo nie moge go spuścić w parku,bo problemowy jest do psów,a powinien sobie przecież pobiegać-no nie? No to cholera biegamy sobie! Dobrze,że też sie męczy jak ja i odpoczywamy! Jak jestem padnięta to sobie myślę-ty głupia babo,a czemu jakiejś starowinki nie wzięłaś? Tuptałybyście sobie dostojnie,a tak to wszyscy mi współczuja,że na stare lata biegam po parku! Ale musze stwierdzić,że wspaniale się czuje, bardzo schudłam,no i biduś nie siedzi w klatce! Mój pieszczoch!
-
No też tak myślę Jolu! Ale jak to w życiu- za przyjemności sie płaci! Poszłam do takiego co blisko i wiedziałam,że nie ma dużo chętnych /teraz wiem dlaczego!/,bo moja menda-Krystian najgorzej zachowuje się u weta! Tylko tam rzuca sie na psy! To jakiś uraz schroniskowy,czy tak się boi i wszyscy wkoło to wróg? Więc chciałam miec komfort psychiczny,tylko dlaczego za cenę prawie kastracji? Facet pewnie nadrabia jak dołapie kretyna co do niego przyjdzie! Ale to były dwa razy-pierwszy i ostatni! "Pocieszyła" mnie sąsiadka z miniaturową suńką,bo też tyle zapłaciła! No to mój chociaż duży!
-
Krystian spokojny jest! Tylko samców nie lubi- nie żeby się rzucał,albo mordę darł,ale nie lubi "bliskich kontaktów"! Podwarkuje! Zresztą sam siedział w boksie w schronie,bo gryzł kolegów! Szuja i egoista! "Prałam"go w salonie piękności,bo łazienkę mam małą i pan stwierdził,że to bardzo zrównowazony pies! Myslę,że on taki samotnik,bo był u kogos w kojcu,więc sądzę,że przyzwyczajony do braku towarzystwa,czy co? Suki lubi,ale tez wybredny-nie każda mu się aż tak podoba! No takiego mam aparata! Pocieszyłyście mnie bardzo- no to ciachamy,tylko pozbieram sie trochę finansowo,bo własnie mnie wet skasował za szczepienie i odrobaczenie na 120,- Szuja!
-
Kochane jestescie dziewczyny! Zdjęcia -miód na moje serce!! Berylku!! Wiedziałam,że Ci sie trafiło,ale az tak?? Pancia młoda,śliczna,zgrabna i taka kochana!! Toz ty chłopie w raju jesteś!! Mój Krystian to tylko młode lubi-to przez Was wolontariuszki! Przychodzą same takie laski do schronu,ze smakołykami,biorą na spacer-to pies teraz rozwydrzony,w parku podchodzi do dziewczyn/obcych/ i chciałby być głaskany! Jedna,stara pańcia nie wystarczy? Na osłode ma też bardzo młodą pańcię! Hanek! A jak było dalej,po kastracji tzn.okres swędzenia przy gojeniu? Ja teraz na mrozik czekam,bo błoto okrutne i brzuchy mamy utytłane niemiłosiernie! To chyba z raną nie można chodzić?
-
To moze Bazylek nauczy sie od Ziutki,ze jak się kota dogoni to nalezy go oszczekać i juz!
-
Tola matiff pirenejski cała gębą ;-)- ma dom, mój........
epe replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
A moze to jakiś znak z niebios,czy co???:razz: -
No to pokaszlaj im dramatycznie-przecież zobaczą,że jesteś chora! Niewyrozumiałe to Twoje towarzystwo! Myślę,że zlituja sie jednak! A co do Dziadzia,to uwazam,że stare chłopy są nie do zycia! Marudne to takie i żadnego pozytku na dodatek z takiego nie ma!
-
Neris kochana! Prześwietl je koniecznie! W końcu Matka kalek musi być zdrowa z naciskiem na MUSI! Spacery zawiesić koniecznie!! Bez nich przecież muszą wytrzymać- nie mieszkaja w bloku przecież!
-
Neris kochana! A nie mogłabyś swoje oskrzelki opitolić?! A co one sobie wyobrazaja,że co-chcą być takie ważne? Przecież muszą wiedzieć,że to Ty rządzisz,a nie one-zarazy jedne!! Postrasz je,że jak coś im sie nie podoba,to pojada np.na Śląsk i wtedy zobaczą co to jest zanieczyszczone powietrze! No chyba,że Ty też /jak ja/ paląca! To sie wtedy dłuzej choruje-niestety! Coś za coś!