-
Posts
5540 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by epe
-
Kilkuletni owczarek niemiecki w nowym wspanialym domu
epe replied to tamb's topic in Już w nowym domu
Wiem,że Anashar umieszcza ONki na owczarkach! -
Kinczeg kochana! To byłoby wspaniałe,gdyby Bunia z DT poszła do swego domku! Jak zawsze pisała Amelka Bunia jest zgodna ze wszystkimi,w boksie to ona była gryziona przez mniejsze od niej!! Ona zawsze ustępliwa,zgodna miła! Nie na darmo w tytule wątku jest napisane-psi anioł! Ale nie wiem jak skontaktować się z Amelką,bo nie ma aktualnie dostępu do internetu. Możliwe,że Grinajs ma tel.do Amelki! Bo tylko Amelka wie co dalej z Bunią,gdyż to ona znalazła jej DT! Bunia już nie jest w schronie!
-
Tarzan-psiak z 3 łapkami...bardzo się męczy/POMÓŻMY MU...znajdźmy mu dom !!
epe replied to sisia0's topic in Już w nowym domu
Cioteczki! Czy macie dostęp do inf.medycznych w postaci zdjęcia RTG tej złamanej łapki? Bo być może,że źle mu sie zrosła i kość naciska na mięsień,więc go boli i dlatego nie chce się na niej opierać! Piszę to,bo mam mojego Krystianka kalekę /uciekł z kojca po adopcji,wpadł pod auto,złamana łapa-wrócił do azylu/ adoptowanego i wet w azylu pokazywał mi RTG,że źle zrośnieta i naciska na kość. Teraz już za późno na ponowne łamanie i faktycznie Krystuś nie lubi używać tej łapy,woli "kicać".Jak idziemy wolniej to ją stawia-zmuszam go czasem do tego,bo musi jej jednak używać. Faktycznie męczy się szybko i mamy spacery wyglądajace tak:Bieg szalony-odpoczynek,bieg wolniejszy-odpoczynek,a na końcu zmuszam go do wolnego spaceru-wtedy musi używać 4 łap. Życzę psiakowi szybkiego znalezienia mądrego i kochającego domku! -
ŻYJE JAK ŚMIEĆ.... JUŻ NIE!!! Bestia pojechała do nowego domu!!! To CUD!!!
epe replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Mnie najbardziej interesuje,czy ten facet co go zabrał ma jeszcze głowę?!!! -
Kilkuletni owczarek niemiecki w nowym wspanialym domu
epe replied to tamb's topic in Już w nowym domu
Jest mi bardzo smutno,że suńka jeszcze nie ma domku! Gdy szukałam w internecie psiaka do adopcji myślałam właśnie o niej,a tak sie stało,że wzięłam Krystiana. Mam wyrzuty sumienia,a dwóch duzych psów nijak nie zmieszczę! Św.Mikołaju zlituj sie nad suńką i daj jej już domek! A ONA MA WĄTEK NA OWCZARKACH? -
Dla wielu ludzi pies zdechł. Ale dla mnie pies umarł. I tak mówię,bo skoro to mój przyjaciel to nie mógł przecież zdechnąć!!
-
Barry z Lublina, znalazł bezpieczeństwo i wspaniały dom u boku Zosi!
epe replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Z tym jeżdżeniem do pracy,to może zaczniesz Zosiu zarabiać razem z psem? W Krakowie częste sa takie obrazki- siedzi w centrum młodzian z psem i ma karteczkę -"zbieram na karmę dla psa". Pies śliczny,ludzie sie lituja i widzę,że chętnie rzucaja niekoniecznie grosiki!!! -
Barry z Lublina, znalazł bezpieczeństwo i wspaniały dom u boku Zosi!
epe replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Witaj Zosiu!! Myślałam,że jakieś grypsko Cię dopadło. Jak dobrze,że wszyscy zdrowi,moze być bez zdjeć przynajmniej dla mnie. W końcu tak bardzo się nie zmieniliście,ale jesli coś prześlesz to będzie miło. Mnie Twoje opisy wystarczają!! Zawsze na nie czekam!! -
Jaki on ładny!! Wg mnie prawdziwy miłośnik zwierząt nie zrazi sie jego kalectwem! Sama adoptowałam psa po wypadku,będzie kulawy /źle zrośnieta łapka jest krótsza/, a tyle ruchu co mam z nim codziennie to nie miałam z moją zmarłą pełnosprawną ONką! Moze dlatego,że w parku nie moge go spuścić ze smyczy/z wielu wzgledów/,a pies musi być wybiegany, prawda? Życzę Gacusiowi domku który nie szuka tylko sprawności u psa!
-
Kochane z Was cioteczki! Trzeba pomóc tym ludziom,a przede wszystkim psu!! Głupek jeden d... mu sie zachciało! Mój adoptowany Krystian też kaleka-podobno nawiał z kojca i też wpadł pod samochód.Łapa tylna źle zrośnieta,Derkowski nie daje gwarancji,że zrosłaby się dobrze,po ponownym jej złamaniu.On specjalista dobry,więc "kicamy" sobie biegiem razem /mam jogging na stare lata!!!/. Najdziwniejsze jest to,że mój Krystuś nie boi sie samochodów i gdyby był luzem,to przebiegałby ulice nie zważając czy coś jedzie!
-
Ja swoje pieniążki,które dziś przelałam,po prostu ofiaruję właścicielom pieska! To straszne co sie stało,a jeszcze gorsze,że ich nie stać na operacje!! To ich ukochany piesio,a oni nie mogą mu pomóc!! Nie mogę zrobić inaczej- niech moja wpłata będzie jakby ich wpłatą do operacji! Jak oni muszą się czuć- dlaczego ta cholerna forsa rządzi zdrowiem i życiem?!!
-
No może mózgi Wam potrzebne dodatkowe,ale za to serc macie w nadmiarze -powinnyście trochę rozdać niektórym padalcom,jescze i tak by Wam ten nadmiar został!! Takie jakieś "mutantki" jesteście!! Dzieki za nr.konta- bedę dziś przelewać- i nie tylko dziś,bo Wy kobitki jakieś takie duże potrzeby macie-nienasycone dogomanki kochane!!!
-
Nie wygrała, Synuś dżentelmenem jest,bo to kochany pies!!