Nie wiem czy tak samo jak ONki, no ale dość mocno linieją :P
Wiesz co, mój poprzedni lab nigdy nic nie zniszczył, naprawdę przez całe swoje prawie 10 lat życia pogryzł mi tylko RAZ buta. Znam tez kilka innych labów, które nie niszczą ;) Za to Brando, nie powiem, bo pogryzł mi troche... dwa dywany, stolik drewniany poobgryzał cały na około, trochę drzwi wydrapał :P papcie mi i Kamilowi pogryzł doszczętnie, ładowarkę pogryzł :P no trochę już mu się nazbierało xdd