No niestety. Na poczatku bylam zalamana. Cały dzień w dupe. Ale tak sie nauczylam, że juz mi to nie przeszkadza. Choc i tak miesiac jeszcze zostal :)
no fakt gdyby nie galerie no i zakupy przez internet to ciezko by bylo.
Dobrze też, że jest Kamil, bo tak to ja z psami rano przed pracą na spacer, Kamil popoludniu no i ja po pracy. Choć wiadomo też nie zawsze tak się uda :)