-
Posts
5226 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kasia14
-
Ja umiem zakładać blogi, ale powiem tak. Nie widzę w tym sensu, na takie strony albo zaglądają same 13stki albo nie zagląda nikt.... a cieżko prowadzić blog psa.... Bardziej bym była za wyróżnionym allegro raz jeszcze, gumtree można by wyróżnić, spory odzew jest z niego podobno, coś w tym kierunku bym proponowała....
-
http://warszawa.gumtree.pl/c-ViewAd?AdId=236258586&MessageId=MSG.VIEW_AD.EDIT_AD_SUCCESSFULMXAdIdMZ236258586MXGuidMZ12bb1086-3ce0-a20b-26b0-020cffff6c54 chciałam je wyróżnić, ale nie bardzo wiem jak jest z płatnościami...:(
-
Ja powiem tak. Mam yorka, waży 4 kg, włosy ma ścinany a poza tym nie ma podszerska, więc to kiepska izolacja, a jak jest dłuższy to już w ogóle masakra, zimą wraca do domu jak 'bałwan' cała oblepiona śniegiem. Raczej jej nie ubieram, chyba, że temp. spadnie poniżej - 7-9*C, kubraczki mam 2 - jeden taki sweterek jak szyje mama modliszki, drugi kubraczek z polarem jak szyje taks. Oba zimą sprawdzają się świetnie, chociaż na deszcz wiadomo, sweter kiepski. Tyle, że przy mrozie deszcz nie pada, więc ja nie mam tego problemu. Myślę, że na razie nie ma co Dosi ubierać, bo jak przyjdą prawdziwe mrozy to wtedy dopiero królewna zamarznie nawet w sweterku i będzie bardziej wrażliwa na zimno. Tak mi się wydaje, ale to tylko moje zdanie.
-
[quote name='piechcia15']szkoda t ego psiaka:( kurcze może w schronie znalazłoby się dla niego jakieś miejsce?jeśli to taki maluszek? [...] [/QUOTE] Obejdzie się bez wizyty w schronisku ;). Co do samego psa : właśnie jedzie na kontrolę do weta. Oko całe, obrzęk prawie zniknął, także powinno być dobrze. Sytuacja jest narazie ok, znaczy się pies jest w domu u pewniej pani i tam mieszka, ale raczej trzeba mu szukać ds. Czy będzie potrzeba nasza pomoc, czy nie koniecznie się dowiem, bo sądzę, że w zapewnieniu miejsca do spania dla psiny brała udział pewna osoba z dogo ;)
-
Tu są różne opinie. Niektórzy weci są zdania, że dobra narkoza (np. wziewna) jest lepsza 2 razy niż raz na dłuższy zabieg, który bardziej obciąży organizm zwierzęcia. Rzadko który wet łączy sterylkę chociażby z usuwaniem kamienia nazębnego, a co dopiero z usuwaniem guzków... No ale tu też musi się wypowiedzieć wet Ewanki ;)
-
[quote name='modliszka84'][B]Jest pilna sytuacja! Kasia przed chwilą do mnie dzwoniła, że w okolicach Pabianic, niedaleko stadniny koni, ktoś potrącił samochodem psa. Pies maleńki, koło 3 kg, wiejski powsinoga. Zawiozły tego psa do lecznicy, pies rany zostały oczyszczone i zszyte, ale nie ma co z tym psem zrobić!!! Z lecznicy musiały go zabrać, do jutra może ktoś go przetrzyma w jakiejś komórce, ale potem nie ma co z nim zrobić. Nie można go przecież wypuścić z powrotem, bo rany są naprawdę poważne - miał zerwaną całą skórę na grzbiecie. Pilnie potrzebny jest tymczas dla niego!!! Kasia mówi, że to pies wielkości yorka, prawdopodobnie waży ze 3 kg... Jest łagodny. Błagamy o pomoc!!!![/B][/QUOTE] Właśnie wróciłam. Sprawa jest następująca : pies od miesiąca przebywa praktycznie w stadninie, to znaczy trzyma się tego miejsca i dostaje jeść, nie wiem gdzie śpi, może z 2 psami (też przybłędy) które są tam w stajni od kilku lat i mają budę, ale w sumie to nie wiem. Sytuacja wygląda chwilowo tak, że do środy! pies może być normalnie w domu, który jest przy stajni i można go wynająć, ale ogrzewany, będzie go doglądała jedna dziewczyna. We wtorek ma ponowną wizytę u weta. Na dzień dzisiejszy całą ranę miał zszytą, wyglądała paskudnie ale nie jest groźna, kręgosłup cały, możliwe, że będzie musiał mieć amputowane jedno oko, ponieważ na tą chwilę ma straszny obrzęk i jeśli on nie zniknie w ciągu 2-3 dni to nie będzie innego wyjścia. W każdym razie do środy pies jest w domu, ale później ta dziewczyna wyjeżdża i sądzę, że trafi z powrotem na dwór:( Z tego co się zorientowałam chętnie go oddadzą. Uważam, że powinnyśmy go zabrać z 2 powodów : 1-pies na lekach, po wypadku 2- on jest malutki, waży z 3kg pewnie, taki typowy mikro kundelek gładkowłosy, nie wiem jakby miał przeżyć zimę a do mieszkania nikt go tam nie weźmie i to jest pewne. Jest bardzo łagodny ale też bardzo przestraszony, poza tym jak widać nie umie poruszać się po drodze chociaż często na nią wychodzi, więc wcześniej czy później skończy się to tragicznie....:( Zdjęcie mam bardzo kiepskie robione telefonem, wrzucę jutro, we wtorek powinnam mieć lepsze. Śliczny kundelek, czarny podpalany chyba, krótkowłosy, szczenięcy ma wyraz pyszczka, nie mam pojęcia w jakim jest wieku, ale w młodym lub średnim.
-
Jeżeli mogę się wypowiedzieć, popieram Agmarek. Trzeba wybrać czasami ważniejsze priorytety, rodzina, ta ludzka, dzieci. Uważam, że nie powinnaś Dota podejmować tej decyzji sama, jaki jest stosunek dzieci do sytuacji?Myślę, że ich zdanie też powinnaś brać pod uwagę, w końcu też mieszkają z Weshlem i pomijając już wszelkie dziecinne sprawy jak np. zaproszenie koleżanek itp. to żeby pracować z Weshlem musi być w domu pełna akceptacja psa, inaczej chyba nici z tego wyjdą....:( Dzieci będą zawszę, Weshl nie, nie pozwól, aby rodzina Ci się skłóciła i rozpadła przez tego potworka... Co do zimy w kojcu, u mnie onek całe życie spędził na dworze poza ostatnimi miesiącami życia. Może Weshl też lepiej będzie się czuł w ogrodzie? Dota trzymaj się!
-
Kibicuje Weshlowi od początku.... Dota, podziwiam Cię, ale pamiętaj, że rodzina i dobro dzieci powinno być na pierwszym miejscu, Weshl całkowicie rozwalił twoje życie, na litość, tak nie można. Myślę, że hotel to najlepsze rozwiązanie, ale to tylko moje zdanie. Szacun dla Ciebie za pracę i dalsze chęci. Postaram się podesłać coś jednorazowo jeśli zdecydujecie się na Jamora, na stałe niestety nic nie mogę zadeklarować.
-
Zrobi się suni kampanie reklamową, to i ludzie sie znajdą. Mam taką nadzieje ;)
-
Wieczorem wystawię nowe ;) http://allegro.pl/dosia-madra-dobrze-wychowana-sunia-szuka-domu-i1228400234.html
-
Trzeba się wziąć za ogłoszenia Dosi, bo ma tylko allegro w sumie z aktualnych. Ja mogę jej zrobić ogłoszenia ale dopiero w następny weekend, wcześniej raczej nie dam rady. Czy jest teraz jakiś fajny bazarek ogłoszeniowy? Myślę, że można jej zakupić taki pakiet, bo są bardzo duże, piechcia zapłacimy ze skarpety nie? Chyba, że ktoś chce za sponsorować. W niedzielę wystawię jej allegro wyróżnione.
-
Lara oraz dwa Aniołki: Rutusia [*] i Agencik [*].
kasia14 replied to Cieplutkaa.'s topic in Foto Blogi
Miał dobre życie.... Agencik [*] -
[quote name='izolda27']Słuchajcie [COLOR=Red]SZARIK[/COLOR] wrócił :) ;) poprostu przyszedł dziękuje wszystkim za pomoc.A co do czarnej kocicy to rzeczywiście piękna ,węzmę ją jeśli nikt się nie zgłosi chociaż na DT.[/QUOTE] Bardzo się cieszę. Załóżcie mu jeśli nie ma jeszcze obrożę a adresówką bądź napiszcie na niej adres flamastrem. I polecam kastrację, odechce mu się wycieczek ;)
-
Dziś do adopcji poszedł ONek (ten od łodzianki) ale pojechał gdzieś tam za Pabianice, nie pamiętam nazwy. Z ludźmi się minęłam, ma mieszkać na dworze, mieli rotka ale odszedł za TM (ze starości), będzie miał do dyspozycji duży, ogrodzony teren. Ludzie wzięli go w sumie przypadkiem, błąkał się w ich okolicy mieszaniec boksera, dokarmiali go ale nie jest to pies, który może być na dworze, nikt go nie szukał a oni nie chcieli psa do domu, więc przywieźli go do nas a wyszli.... z psem ;) Do domu poszedł też taki duży, biały pies w czarne łaty (2669 Pegaz), był w 'tunelu' w 10 (po lewej), też będzie mieszkał na dworze ale myślę, że się dostosuje szczekacz do roli stróża. Na wybieg wyszedł tylko Bumiś, malamut z tego 'boksu' za schroniskiem, suczka ok. 1 roku taka ruda malutka 2901 i 2 szczeniaki podrostki, które są z nią w boksie w szpitalu.
-
[quote name='piechcia15'][COLOR=Red][B]SŁUCHAJCIE MOJE MIŁE PANIE:)[/B][/COLOR] [COLOR=Red][U][B]19.09 jest w Łodzi jak i całej Polsce akcja zrywania łańcuchów! [/B][/U][/COLOR]może któraś wybrałaby się jako przedstawicielka naszego małego "towarzystwa" Pabianickiego?? ja nie mogę niestety ze względów weselnych nad czym baaardzo ubolewam,gdyż co roku coś mi staje na drodze:( chciałam kupić nawet przepiękną koszulkę z tej akcji,bo jest tak piękna że szokująca,albo i odwrotnie, ale koszt...50zł:(chyba sobie odpuszczę:( looknijcie: [B][URL]http://www.zerwijmylancuchy.pl/[/URL] myślałam,miałam nadzieję, że są na tej stronie jakieś plakaty lub ulotki do pobrania, to by się np. w schronisku wywiesiło na znak, że za tym jesteśmy,ale nie ma nic takiego. Pewnie tam n a tej akcji byłyby takie rzeczy. Fajowo też wyglądałaby taka koszulka w antyramie na ścianie w biurze,albo tu przy wejściu aby było widać :cool3::lol::lol: wiem wiem...marzę:oops: [/B][/QUOTE] Gdzie mogę znaleźć na stronie tą koszulkę, bo ja ślepa....
-
[quote name='piechcia15']a dziś do nowego domku pojechał owczarek Bary:D do Zgierza a żeby było ciekawiej dwie ulice dalej niż mieszkał poprzednio:( nie jest to najlepsze rozwiązanie ani dla psa ani dla ludzi,ale trudno...los tak chciał. Państwo zadzwonili z allegro, fajni ludzie. Mieli ONka z hodowli pod Sieradzem i trafił im się "egzemplarz" z ukrytą wadą serca:( przeżył 4 lata i niestety pomimo walki musieli go uśpić. Przyjechali nawet ze wszystkimi badaniami, wykresami EKG itp. Będzie miał tam dobrze tylko żeby byłych właścicieli nie spotkał,bo to krzywda dla psa:( a ten długowłosy faktycznie jest po kastracji i tego pypcia ma usuniętego i jest już chętny i chyba nawet dzisiaj miał go odebrać. Jakiś facet ze stadnina koni,to chyba tez nieźle,co?[/QUOTE] Magda a wiesz skąd ta stadnina jest...? A ta hodowla pod Sieradzem to jest bezpośrednio pod Sieradzem czy w Zduńskiej Woli?
-
[quote name='anawa']Właśnie próbuję szukać. A gdzie jest ta mapa?[/QUOTE] proszę ;) [url]http://mapapomocy.dogomania.pl/cat.php?id=15[/url]
-
Jeju, śliczna Dosieńka:loveu: Teraz to ma zdjęć a zdjęć, podmienię zaraz na allegro!