Jump to content
Dogomania

Rudzia-Bianca

Members
  • Posts

    24578
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Rudzia-Bianca

  1. wieści od Lunki - psisko ma się dobrze , była u weta , jest zdrowa, zaszczepiona, odrobaczona . Niestety ma cieczkę :( i nie można jej teraz wysterylizować :( ale pani Agata pisała ze jak tylko będzie można to wysterylizuje Lunke :) Z kotem nawet nawet się dogadują ufff Mamy obiecane zdjęcia jak tylko Agata znajdzie czas , bo nagle jej życie stało się zdecydowanie bardziej intensywne i brakuje czasu :)
  2. [quote name='erka'] A Xantek bardzo się ucieszył na mój widok, cały czas macha ogonkiem i na zmiane podaję mi raz jedną , raz drugą łapkę. Zjadł michę ryżu z kurczakiem i mam nadzieję, że położy sie spać , bo na razie łazi i popiskuje i chce sie dostać do pokoju, gdzie zamknęłam swoje psy. .[/quote] No i wszystko sie wyjasniło , Xantuś wziął sprawy w swoje łapki bo chciał do Cioteczki Erki wrócić :) przepraszam ale z nerwów już mi humor zczerniał chyba , dobrze że psisko bezpieczne u Ciebie Erko , tylko co teraz z nim :(
  3. to jakiś koszmar, czy wszystko się sprzysięgło przeciwko temu biedakowi i Wam :( aż trudno w to wszystko uwierzyć :placz: trzymam kciuki bo tylko tyle mogę 400 km od Was , oby sie udało wyciągnąć Xanta i zabrac do Kielc, bo jesli p. Beata rzeczywiście po zawale to nie będzie mogła sie nim opiekować :placz:
  4. Eria ale psy chyba też musisz zabrać ze sobą bo na tych zdjęciach wyglądają jakby sią miały zamiar pożreć nawzajem :diabloti: ja wolę domowe jedzonko :) dziś lasagne ze szpinakiem :cool3:
  5. biedny Xantuś, nie chce mis ię wierzyć zeby ta pani wymyśliła to wszystko, dziewczyny :( ja pamietam jak moja Biana będąc u mnie kilka dni w trakcie spaceru wyplątała się z obróżki bo wystraszyła się idącego obok nas chłopaka z piłką :( uwierzcie mi że szukałam jej tylko pół godziny ale myślałam że przypłacę to zawałem :( KrystynaS i Erka mają rację nie osądzajmy na razie tej kobiety :( ale co teraz z Xantusiem ? co dla niego lepsze hotelik czy znowu podróż do Kielc ? jak on zniósł podróż , może jednak lepszy byłby hotelik w Warszawie i szukanie mu domu na miejsce ? żeby się jak najmniej psisko umęczyło . Gdyby był konieczny hotelik to dorzucę się , wprawdzie niewiele ale juz były deklaracje pokrycia kosztów hoteliku więc razem damy radę .
  6. :turn-l::turn-l::turn-l:[URL]http://i37.tinypic.com/vga6a.jpg[/URL]:roflt:
  7. [quote name='Linssi']A co Rudzia-Bianca, zainteresowana jestes? :cool3: A tak serio to ja juz znalazlam domek dla Belli. U mojego wujka :) Jest raczej spora, choc dla mnie niezbyt duza bo mam ogromnego owczarka niemieckiego u rodzicow, wiec ona przy nim jest malenka. Na oko mniejsza i drobniejsza od labradora. [/quote] ja niestety nie mogę :placz: ale gdyby ktoś pytał chciałam wiedziec , bo nieskromnie powiem że ludziska moją Biancią się zachwycają i nieraz pytaja skąd ten cud jest :) ale jak Bella ma dom to super :multi: [quote name='andzia69']ten husky biega tam od tygodnia, pani go dokarmia, ale go nie wexmie...jeśli nic dla niego się nie znajdzie to jakiś miejscowy moze go widłami potraktowac albo gmina się z nim inaczej rozprawi.... To nie jest całkiem malusi szczeniak - to ok. 8-mies psiak, cały w kleszczach, ma jakieś 2 duze bąble - pewnie od kleszczy, łagodny do ludzi i dzieci...ale jak to na wsi - nikt go nawet na chwilę nie przechowa - nawet ta kobieta co go karmi nie chce go przechować bo to i sramto:angryy: Jest brązowy, ma ślady po obroży - pewnie przeszkadzał państwu w urlopie....:-([/quote] kolejna straszliwa bida :(
  8. Bella jest piękna i rzeczywiście podobna do mojej Bianci :) czy ona jest do adopcji ? duża jest ? [URL]http://i529.photobucket.com/albums/dd334/Linssi_2008/bella7.jpg[/URL] minki robią identyczne :) a boksię jak się okaże że to nie ta z ogłoszenia będę ogłaszać tym którzy ewentualnie jeszcze zadzwonią w sprawie Luny lub Mony . Ile to psisko może mieć lat, zdrowa jest ? i jak z innymi zwierzakami wiadomo ? a to chyba piesek jest teraz doczytałam :oops:
  9. też tak myślę , że dośc przygód dla takiego staruszka i zostanie już u swojej nowej Pani ....
  10. przeczytałam na wątku staruszka ze się znalazł :) nie wiem czy to oficjalna wiadomośc ale podobno to on :) Mam nadzieję
  11. O jak ja się ciesze że się staruszek znalazł :) :multi::multi: Kochani ale weci na szczęście też się czasem mylą w swoich wyrokach , wiadomo ze Xantuś chory ale nikt z nas nie wie ile jeszcze mu życia zostało . Teraz najważniejsze ze się znalazł :) :multi: Jestem pełna podziwu :loveu: dla Waszej akcji :loveu:
  12. [quote name='Linssi']Rudzia, ten piesek na Twoim avatarze wyglada jak moja Bella :crazyeye: Eliza zaraz, mam nadzieje, wstawi zdjecia Belli... Biedny Xanstus :placz: No pies, wracaj szybciutko :([/quote] Moja Bianeczka ? :) Czekam na zdjęcie . A Xantusik nadal nie znalazł się :(
  13. gdyby była składka na nagrodę dorzucę się , Xantuś trzymaj się kochany i daj się znaleźć !!!
  14. Betel Ty chyba już wróciłaś ?:cool3:
  15. tylko nie to , biedny mały psiak , ale musi byc przerażony :( :placz::placz::placz::placz:
  16. [quote name='eria']własnie wróciliśmy ze spacerku - była Gosia z Gutkiem i.... Gutek z Foxi radośnie wytarzali się w pachnącej padlince:mad:i zaraz uskutecznię kąpiel :mad: w pokoju mi smierdzi bo się pieknie znów bawili razem:loveu: co udokumentowałam:diabloti: idę kąpać tą nakrapianą świnię wietnamską:mad:[/quote] ach padlinka to jest to :) w końcu udało mi się do Was dotrzeć i wszystkie zaległe zdjęcia oglądnąć - bardzo podoba mi się jamnior z patykiem , ma taki piekny nochal na tych zdjęciach ( zapomniałam zaznaczyć do cytowania ) a ślimak - superowy :) pozdrawiam
  17. wpadłam dzień dobry powiedziec :)
  18. najważniejsze że się psisko znalazło :)
  19. [quote name='erka']Przed chwilą dostałam wiadomość z Oblęgorka koło Kielc,że w rowie przy drodze jest sunia ze szczeniaczkami:placz:. Szczeniaczki już chodzą i wychodzą na drogę, a suni często nie ma , bo chodzi w poszukiwaniu jedzenia:placz::placz:. Sunia jest przed kolano. Ta kobieta ma mi przysłać zdjęcia, to założę wątek, ale co tu robic?????[/quote] i kolejne maleństwa :placz: dobrze że chociaż Xantuś w domu :multi:
  20. DuDziaczku , zdjęć na razie nie będzie :( jak zawoziłam Lune do Krakowa z wrażenia u koleżanki zostawiłam aparat :( pewnie dopiero w niedzielę go odbiorę :( Ale Biana nareszcie zaczęła jeść , na spacerze zaliczyła 100 % przychodzenia do mnie na komendę w tym 2 razy w obecności innego psa :multi: jestem dumna z mojej suńki :loveu: ma zadowoloną minkę i chyba juz zapomniała ( mam nadzieję ) o wielkopsie w jej ogródku .
  21. [quote name='pusia2405']Następny boksiowy koszmar:shake:. Rudzia-Bianca, trzeba się cieszyć z każdej udanej adopcji i uratowanego psiego życia;).[/quote] cieszę się bardzo naprawdę , ale ręce mi opadły jak zobaczyłam Monę :(
  22. DuDziaczku niewyróżnione działają chyba tez dobrze , odzew z ogłoszeń w sprawie luny naprawdę był duży , jeszcze ludzie dzwonią ale niestety nie wszyscy nadają się na właścicieli dla psiaków :(
×
×
  • Create New...