Jump to content
Dogomania

Rudzia-Bianca

Members
  • Posts

    24578
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Rudzia-Bianca

  1. [quote name='eria']ale fajna sunia...ale skoro psów nie toleruje to nie będzie lekko :placz: podnieść trzeba!!![/quote] dzięki Eria, nie wiem czy nie toleruje psów, na pewno mojej Bianki , ale to też suka, może dlatego ale nie wiem :( najgorsze jest to że nie mamy czasu, jeździłyśmy 3 godziny po okolicy z bidulą w samochodzie ( wyczynowy podróżnik z niej ) na marne , a czas ucieka :( ja jutro może wykombinuje wolne w pracy w razie potrzeby , ale już później napewno nie dadzą mi wolnego i będę ją musiała zawieźć do schroniska :-( nie wiem jak bo to straszna wizja dla mnie , ale jej nie wypuszczę , chociaz już sama nie wiem co lepsze :( Nie mogą zostać obie bokserka i moja Bianca w domu beze mnie , Biana panicznie boi się moich rodziców( akurat przyjechały po dłuższej nieobecności moja mama z siostrą których Bianca nie zna i mamy dodatkowy problem ) , nie słucha ich wiec nie ma szans żeby je we dwie upilnowali jak ja będę w pracy :( No i jeszcze jest kot :(
  2. OdNowa wiem że daleko i nie na temat , ale może .... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10574716#post10574716[/URL]
  3. gdyby ktoś miał pomysł co zrobić :( [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10574716#post10574716[/URL]
  4. [quote name='Jagienka']Rudzia, dobrze jest w tutyle napisać miasto.[/quote] dzięki Jagienko, myślałam o tym ale wyleciało mi z głowy już poprawiam
  5. wiem że jesteście daleko ale macie większe doświadczenie i znacie więcej ludzi którzy mogą nam pomóc prosze zerknijcie tu Cioteczki , bardzo pilne :( [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10574716#post10574716[/URL]
  6. wątek bokserki http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10574716#post10574716 bardzo proszę o pomoc , mogę ją gdzieś w okoicach Krakowa dowieźć jeśli pojawi sie szansa na dom , lub choćby miejsce na jej przechowanie .
  7. wczoraj w nocy w Myślenicach ( małopolskie za Krakowem w stronę Zakopanego ) przed auto wyskoczyła mi bokserka , wzięłam ją do domu bo na zakopiance nie miała by żadnych szans . Niestety sunia atakuje moją Bianke , która od ponad roku wyciągam z problemów po jej dotychczasowym życiu :( , rzuciła się na nią z zębami . Bokserka jest młoda, biało beżowa, ma biały łepek, jest psem wychowanym , reaguje na komendy , pieknie jeździ samochodem , jest bardzo grzeczna i całuśna jednak nie toleruje mojej Bianki , nie wiem jak innych psów :( Jeździłam dziś po okolicy pytając czy nie uciekła komuś z miejsca w którym przez kilka osób była wcześniej widziana , ale od pracowicy stacji beznynowej dowiedziałam się że została wczoraj wyrzucona z jadącego auta :( Bokserka jest ewidentnie psem domowym , pcha się do domu, skacze na klamke , jak jej założyłam obróżke i wzięłam smycz do ręki podbiegła pod furtkę . Niestety ze względu na to że atakuje moją Biankę a ja nie moge ryzykować że cała nasza praca żeby Bianca była w miarę normalnym psem poszła na marne , bokserka może u mnie ozstac najpóźniej w ostateczności do jutra , jak nie znajdę jej DT albo DS musze ja oddać do schroniska, nie mam co z nia zrobic :( Jeśli będzie szansa na dom , jestem w stanie sunie dowieźć w okolice Krakowa . podaję telefon do mnie 0602 709 383
  8. [quote name='Od-Nowa']pozamiatam, bo gospodyni wybyła ;)[/quote] wybyła, bo wracając wczoraj w nocy z wesela wzięła do samochodu bokserkę która stała na środku ruchliwej drogi i szuka jej domu , bo mała musi dziś niestety znaleźć jakies lokum bo atakuje Biankę , która jest coraz bardziej przerażona i boję się że cała moja praca pójdzie na marne :( zaraz będzie jej wątek .
  9. jeździłyśmy z małą po Jaworniku i okolicach gdzie mała wczoraj była widziana jak się błąkała , myślałam że może jest z tamtych okolic, ale niestety :( na stacji benzynowej dowiedzialam się że jedna z pracownic widziała jak ktoś wypuścił tą bokserkę wczoraj z jadącego samochodu :(:(:( Obdzwoniłam wszystkich znajomych , niestety nigdzie nie uda mi się jej umiesćić na przechowanie , jeden kolega musi poczekać na decyzję rodziców , którzy powinni za kilka godzin wrócić do domu ( mieli kiedyś boksera, ale po jego śmierci nie mogli się zdecydować na innego więc prosze trzymajcie kciuki ) Suczydło może zostac u mnie najpóźniej do jutra :( później będę ją pewnie musiała zawieźć do schroniska czego nie chcę najbardziej :( ale nie mam wyjścia, żeby jeszcze tolerowały się z moja Biancą mogłaby kilka dni u mnie zostać . Pies jest ewidentnie domowy, wpycha się do domu, szarpie za klamkę, pięknie jeździ w bagażniku kombi , nic sobie nie robi z jady , reaguje na komendy i zacałowałaby człowieka na śmierć :) Bardzo proszę o pomoc lub informację gdzie można jeszcze pomocy szukać .
  10. [quote name='Yorija']BOKSERY W POTRZEBIE może na tej stronie jakieś informacje o zaginieciu takiej bokserki? Albo oni pomogą w znalezieniu nowego domu dziękuję bardzo- zaraz tam zaglądnę , niestety bokserka nie może zostać u mnie , zaatakowała moją Biankę , która ze strachu zrobiła az koopę pod siebie, Biana jest psem po przejściach , ponad rok doprowadzałam ją do względnej normalności i obecność tak dużego psa , który na dodatek atakuje ją może wszystko zniszczyć :( DT bardzo pilnie potrzebny !!!
  11. czy nie słyszałyście o zagubionej bokserce- młoda, musiała być w domu, ma biały łepeczek i łapki reszta brązowa . Dziś takie cudo w Myślenicach na Zakopiance stanęło mi przed kołami , godzinę prosiłam przerażone psisko żeby weszło do auta . Suńka jest na razie u mnie, niestety musi być na zewnątrz :( dostała koce i jedzenie . Jest bardzo wychudzona , przerażona i bardzo przytulaśna, rozdaje glutowate całusy :loveu: Suńka może będzie mogła zostać u mnie kilka dni( nie wie jeszcze o niej rodzina , ktora jest na weselu ) , jutro wstawię zdjęcia , bardzo proszę o pomoc w szukaniu jej albo właściciela albo DT a najlepiej DS . Pan który pomagał mi ją wkładać do auta chciał ją niby zabrać ale do budy :mad: bokserkę trzęsącą się z zimna :( więc nie dałam :( ale nie wiem co z nia zrobić :( na stałe niestety u mnie nie może zostać :( Psica potrafi siadać i dawać łapki na komendę . Jest bardzo przyjazna do człowieka , nie wiem jak do psów bo mojej Biany jej jeszcze nie pokazałam . Jutro założę jej wątek , ale proszę o pomoc bo o ile Tata mnie za nią nie zabije , to będzie mogła u mnie zostać tylko kilka dni :( W razie potrzeby dowiozę ją gdzieś ( bardzo spokojnie jechała w aucie ) Jak się nam uda to pójdziemy jutro do weta żeby ją oglądnął czy nie jest potrącona przypadkiem , albo chora .
  12. ale miałam smutny dzień:( zadzwonił TZ że w ogródku znalazł pisklaczka , który wypadł z gniazda. Pojechałam a tam maleństwo , ledwo opierzone nie może oddychać, dusi się , całe w pęcherzach powietrza chyba z pękniętych worków powietrznych , które na dodatek cały czas rosły :( strasznie się pisklaczek męczył, pojechaliśmy do weta uśpić malucha :( [quote name='anetta']Aaaaa hhahaahahaha, teraz już wiem czemu pisałaś u nas o tym SPA :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] dokładnie dlatego . [quote name='Od-Nowa']na ile Mama przyjechała? chyba nie znikniesz nam na długo z tego powodu :razz:[/quote] na miesiąc, Biana ucieka przed nią jak największym wrogiem ale na parówki przychodzi :diabloti: [quote name='eria']u nas nareszcie zagościło słonko :multi:[/quote] a u nas czarno , nad Krakowem podobno już przeszła nawałnica pewnie idzie na nas :( a jutro ślub kuzyna :shake: może się dziś wyleje i wygrzmi .
  13. [quote name='basia bonnie']Kąpiel błotna :) dla urody :loveu: :loveu:[/quote] chyba polubiła wannę :) [quote name='Od-Nowa']będę wspierać w cierpieniu! Też nienawidzę sprzątania :diabloti: ogarnęłaś już domek?[/quote] udało się ale z bólem, nawet kwiatki nasadziłam :) , zaraz jadę po Mamcię :) [quote name='eria']witamy błotnego stworka i sprzątającą pancię :evil_lol: ja sprzątałam wczoraj na wizytację mamy:evil_lol:[/quote] błotny stworek i już NIESPRZĄTAJĄCA na co najmniej pół roku pancia też Was witają :) [quote name='Dobcia']Domek pewno teraz jest tak czysty, że Biancia z pancią nie mogą się porządkiem nacieszyć:cool3:[/quote] są tak padnięte że nie mają na to sił :evil_lol: [quote name='Justys95'][URL]http://img148.imageshack.us/img148/8778/bianca420wm2.jpg[/URL] Chce być jeszcze piękniejsza niż jest? hmmm...:loveu:[/quote] kobieca próżność przez nią przemawia :diabloti: [quote name='pusia2405']Bo to podobno zdrowe jest:lol:, odmładzające:roll:.[/quote] będę mieć szczeniorka jak tak dalej się mi psica odmładzać będzie ;) a u nas dalej leje :( wrrrr
  14. o myślę że Masaj byłby dobrym kompanem dla Bianki do wspólnego błotnego SPA :)
  15. żeby tylko udało się złapać suńke .
  16. [url]http://i180.photobucket.com/albums/x191/niufka/tn_P7052949.jpg[/url] co się gapisz :) [quote name='eria'] [url]http://i180.photobucket.com/albums/x191/niufka/tn_P7225090.jpg[/url] [/quote] ale wielki patyk :evil_lol:
  17. pozdrawiamy pięknego psanielka :evil_lol:
  18. [quote name='olekg18']Ruidzia bianka-moje spierdzielają mi codziennie w las i żyje.Jakbym miał je na linkach prowadzać to dostałbym szału. Odnowiona-pikne foty:)I takie chuuude psy:P heeheh[/quote] w las to pikuś , u mnie właściwie wszedzie wokół terenów do spacerów są ruchliwe ulice, no i Bianca normalnym psem nie jest ( choć coraz bliżej jej do tego ) a linki nam szczególnie nie przeszkadzają :)
  19. cześć Basiu z gromadką :) widziałam zdjęcia to mi się bardzo podoba :) [IMG]http://i34.tinypic.com/f210g8.jpg[/IMG] pozdrawiamy :)
  20. [quote name='betel']Biancia na pewno pomoże Ci w sprzątaniu pozamiata ogonkiem wszystkie kurze. Miłej pracy:lol:[/quote] albo przyniesie błotka :) :evil_lol:
  21. Witam u Kropka i Rudej złośnicy :) Rudzia ma piękny nochal no . Ogladnęłam wszystkie zdjęcia, zazdraszczamy z Bianą plaży - oj maleńka by się ucieszyła jakby taka wielką piaskownice miała :)
  22. [quote name='anetta']Bianka w kąpieli :lol::lol: [URL]http://img205.imageshack.us/img205/1692/bianca498xh4.jpg[/URL] :mdleje: :loveu:[/quote] Hi hi Biana nie była aż taka szczęśliwa . [quote name='Dobcia'][URL]http://img411.imageshack.us/img411/6171/bianca447iy9.jpg[/URL] zmęczony pies=szczęśliwy pies:lol: a ten wielki, wywalony języczek jest tego najlepszym dowodem:loveu:[/quote] o tak , psisko wymęczone +szczęśliwe , ja niekoniecznie choć po takich spacerach powinien też mi tak jęzor wisieć :) [quote name='basia bonnie'][URL]http://img411.imageshack.us/img411/1594/bianca484dj6.jpg[/URL] Bianca się opala hihi :loveu: :loveu:[/quote] [quote name='betel'][URL]http://img411.imageshack.us/img411/1594/bianca484dj6.jpg[/URL] łapiemy promyki letniego słoneczka:cool3: SUPER[/quote] miała szczęście ze nałapała promyczków przed deszczami :( [quote name='DuDziaczek']O matko ile mialam do nadrabiania 4 strony :eviltong: Ale nadrobiłam :diabloti: Śliczne fotki a opor domownikow... nie martw się :diabloti: przekonasz kiedyś :cool3:[/quote] Obawiam się ze opór jest nie do pokonania , zwłaszcza ze ten rudy małpiszon andal szczeka na Tatę jak wchodzi do własnego domu :mad: [quote name='pusia2405'][URL]http://img411.imageshack.us/img411/1594/bianca484dj6.jpg[/URL] Prawdziwa z niej dama:loveu:.[/quote] o tak , dama z niej jest prawdziwa upieksza się prawdziwymi psimi rarytasami kosmetycznymi - błoto, ziemia , martwy zając .... a potem udaje takie niewiniątko :)
  23. Pada pada pada żeby nie powiedzieć ze leje od poniedziałku :( zimno paskudnie nic sie nam nie chce , Biana wczoraj o północy kopała dziury w mokrym ogrodzie - przez kilkanaście minut mialam czarnego psa :evil_lol: niestety nie uwieczniłam tego cudu na zdjęciach bo moja wsciekłość była zbyt wielka żeby myśleć o czymś innym niż - skąd ja wezmę dla tej małpy budę na noc :mad: ale po szybkim szorowaniu udało się nam spać w jednym pokoju :) Nie wiem dlaczego to suczydło zapałało ostatnio miłością do błotnych maseczek :crazyeye: [IMG]http://img148.imageshack.us/img148/8778/bianca420wm2.jpg[/IMG] [IMG]http://img255.imageshack.us/img255/60/bianca427om7.jpg[/IMG] czeka mnie sprzątanie , odwlekane od tygodnia :( jutro przylatuje Mamcia i nie może zastać domu w takim stanie a wielka tajemnicą jest ze sprzątanie to jest to czego nienawidzę najbardziej na świecie :razz:
×
×
  • Create New...