Jump to content
Dogomania

martasekret

Members
  • Posts

    2530
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by martasekret

  1. widziałam jej ogłoszenia, przesłodka sunia :loveu: na dogo ciężko znaleźć psu dom, tu wszyscy raczej zapsieni po uszy, ale zdarza się. jedyne, co może odstraszać potencjalnych właścicieli to jej wiek - dla niektórych 6 lat to już jedną nogą za tęczowym mostem...
  2. wspaniała wiadomość! oby to był już "TEN" domek, do końca jej psiego życia...
  3. żebym dobrze zrozumiała: Fanta przebywa obecnie u Agnieszki w hoteliku na obrzeżach Gdańska, tak? a kiedy ma jechac do Budrysek...? czy już nie ma tam jechać...? cieszę się, że póki co (tfu, tfu, odpukać) Fanta ma się dobrze i nie sprawa problemów!
  4. jesteśmy, jesteśmy, odwiedzamy Kijunię czasem widuję ogłoszenia suni, czy był jakiś telefon?
  5. Przeklejam z pomorskiej tablicy. Do oddania czteroletnia jamniczka z Gdańska: [URL]http://tablica.pl/oferta/oddam-w-dobre-rece-ulozona-czarna-jamniczke-ID1TEeF.html#a7d5f4f1;r:5;s[/URL]: może ktoś zna chętny domek...
  6. dokładnie, wbrew pozorom to częściej z kotem jest problem a nie z samym psem kciuki potrzebne:)
  7. tak też tej pani powiedziałam, tzn że Dejzi generalnie jest bardzo spokona i łagodna, więc zdziwiłabym się bardzo, gdyby nagle na kota zareagowała jakąś dziką agresja. uprzedziłam oczywiście, że takie "testy" nie są w 100% miarodajne...ale jak pies, przechodząc obok kociarni, rzuca się na koty z pianą na pysku, to chyba nie będzie się raczej nadawał do domu z kotami ;) jeśli natomiast kompletnie je zignoruje, to duża szansa, że w domu też nie będą robić na nim większego wrażenia. zobaczymy...
  8. Był telefon w sprawie naszej prawie-labki. Poproszono mnie o sprawdzenie jej na koty, bo w domu jest jeden mruczek. W sobotę mamy się z Panią zdzwonić.
  9. ani zdjęć, ani wieści, ani regularnych ogłoszeń, nie wspominając o domu......:shake:
  10. ważne, że cokolwiek się dzieje. Nie ma chyba nic bardziej frustrującego, niż milczący miesiącami telefon (wiem coś o tym...).......
  11. nie no...ja to szczerze wierzę, że w końcu Szarik znajdzie swojego ludzia, ale wiadomo, czasem nachodzą nas takie negatywne myśli...
  12. fakt, jest bardzo urocza sunią....teraz niestety nie jest już taka śnieżnobiała, tylko bardziej kremowa, ale wykąpana na pewno odzyska swój dawny '"blask" ;) ja to się cieszę, że udało się wyadoptować tę starszą owczarkę Ulę.
  13. ależ jest: [url]http://schroniskopromyk.pl/?s=gracja[/url] imiona się różnią, wolontariusze najczęściej mają swoje. heh, też tak się trochę zastanawiałam, czy nie ma w sobie coś z labka...ja zazwyczaj piszę, że pies jest w typie jakiejś rasy, właśnie labradora czy teriera, ale ona przypomina tego pierwszego jedynie pod względem umaszczenia, bo budowę ma inną, jest bardzo smukła, no i pyszczek nie ten.
  14. [quote name='puka108']no to trzymam wieeeeeeelkie kciuki!!! za jednego albo drugiego. tylko zeby ktorys poszedl! [B]a taka Dejzi - przeciez to jest przepiekna suczka! i mloda! ludziska powinni sie bic![/B][/QUOTE]prawda....? nie dość, że śliczna, to jeszcze bardzo grzeczna i oddana, najczęściej wyprowadza ją wolontariuszka Mariola, którą pokochała bezgranicznie! Dejzi dość dużo przesiaduje w budzie, może dlatego ludzie nie mają szans, żeby ją wypatrzeć. Mam nadzieję, że dzięki ogłoszeniom uda się znaleźć dobry dom dla niej.
  15. z dobrych wieści - od soboty koresponduję z bardzo miłą Panią, która szuka psiaka dla swoich rodziców (dom z ogrodem :cool3:). Zainteresowała się Amisiem i Bejem. mam ogromną nadzieję, że któryś z psiaków przypadnie Pani do gustu. Wierzę, że znajdziemy odpowiedniego przyjaciela dla rodziców. Bardzo chciałabym, żeby był to Amiś. Pani ma przyjechać do schroniska w weekend.
  16. ech, szariczku, co to z tobą będzie....?
  17. nie, zostaw proszę tak, jak jest. Ta treść została zatwierdzona przez "górę".
  18. znalazłam takie ogłoszenie na pomorskiej tablicy: [URL]http://tablica.pl/oferta/bernardyn-suka-oddam-w-dobre-rece-tczew-ID1Fthl.html#a7d5f4f1;r:5;s[/URL]:
  19. Ja na pewne rzeczy niestety nie mam wpływu. Jedyne, co moge zrobić, to wyłożyć mu budę słomą czy jakimiś kocami/dywanami, ale co to da, jak on do niej nie wejdzie..... mam nadzieję, że skorzysta ze schronienia, jeśli spadnie śnieg i nadejdą srogie mrozy..... niskie temperatury źle znosi także Dejzi - sunia wprawdzie dużo przesiaduje w budzie, ale mimo to trzęsie się. Ma króciutkę sierść. To bardzo oddana, wpatrzona w człowieka psinka.
  20. no piękne fotki i piękna, szczęśliwa modelka!
  21. Z Barym nie jest najlepiej....utyka, podczas spacerów upada. I jak na złość, leży na tym gołym betonie, mimo, że może wejść do budy, gdzie jest sucho, ciepło i nie wieje.....nie wiem, czy przetrwa zimę...:(
  22. dobrze, że jakiś bezdomniak znalazł dom. psy północy są specyficzne, więc powinny trafić do wyrozumiałych, mądrych właścicieli. trzymam kciuki za tę dwójkę, wierzę, że będzie dobrze!
  23. Bary ma zdjęcie, bo jest w galerii. Wpisz w wyrzukiwarkę na str Promyka "Bary" i ściągnij sobie jego fotki.
  24. [quote name='[email protected]']klonowanie chyba jeszcze się nie uda=/ ale są prostsze i przyjemniejsze metody przekazywania genów jesli ktoś jest chętny:PP i przestancie już mi słodzić bo się zarumienie a z DT to na razie niby jest ok, mąż powiedział: a rób już jak chcesz tylko że tu zależy wszystko od zachowania tirci jak będzie bezproblemowa i kochana to może nawet zmieni się z DT na stały, ale jak im nasra na dywan i obgryzie nogi od stołu to mogą oddac po 1 dniu =/ a wtedy juz nie wiem co będzie ale na razie mamy jeszcze 4 dni na poszukiwania rozwiesilem juz troche ogłoszeń, znajomi z pracy też rozwieszają może ktoś się odezwie=/ nie musi też być tylko warszawa, jakby sie trafił dobry domek to mogę dowieźć, do wrocławia pewnei nie pojade ale powiedzmy siedlce czy sochaczew to da rade i bylem znowu wyprowadzić i jest nadal bardzo źle ale za kazdym razem widac ogromną poprawę, już sie daje głaskać i chodzi za mną:) a jak si ezegnaliśmy i wlozylem palec do klatki to nie warczala tylko polizala:)))) ale ma problem z kupą i siku, jeszcze ani razu nie widziałem jak robi siku a kupę zrobila trochę w klatce na kocyk =// i nadal nie chce nic jeść=/ aa i jeszcze nie jest agresywna do psów i kotów bo w lecznicy jak czyscilem jej klatke to wyszła i koty biegały i inny piesek i zero problemu było:) ale w sumie u weta to wszystkie zwierzeta są spokojne:)[/QUOTE] ty lepiej nie prowokuj, bo dziewczyny będą koczować na trawniku pod twoim balkonem :) jak byłam mała, to uwielbiałam "niekończąca się opowieść" a szczególnie właśnie tego psa. Wydawał mi się taki dobry i kochany.... jestem przekonana, że sunia za kilka tygodni będzie nie do poznania i przyszły domek będzie miał z nią duuużo radości! miała ogromne szczęście, że spotkała ciebie na swojej drodze.....
×
×
  • Create New...