-
Posts
8312 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by toyota
-
Niestety, ale to jest dom, który był w najbliższym schronisku i nic nie wybrał, za to "zakochał się" w Dżamalu, więc adopcja prosto ze schroniska nie wchodzi w grę, bo ja nic nie wiem o tym psiaku poza tym, że jest bardzo obolały i pogryziony. Państwo chcieli przyjechać i zapoznać się z psiakiem, a ten biedak siedzi w klatce i nie można go oglądać, albo ktoś bierze albo nie.
-
Normalnie szok jak szybko znalazł dom i ilu było chętnych ! Gdyby nie nasza pomoc, to nadal siedział by w schronisku :roll:. 4 lata zmarnował w schronie ! A w schronisku mamy pogryzionego psiaka takiego jak Dżamalek tylko o połowę mniejszy :(. Ma pełno dziur na całym ciele :(.
-
[quote name='Anula']To domek jest z Warszawy czy z Płocka bo pogubiłam się? Cudownie,że Dżamal jest już w swoim domku.Bardzo cieszę się i jak przypuszczałam szybko znalazł domek.[/QUOTE] Z Płocka był już kolejny chętny domek, ale powiem, że to nieaktualne :).
-
Mieszkanka domu przy ul. Dworcowej wezwała strażników do "groźnego, bezpańskiego" psa. Mundurowi złapali go, zawieźli do schroniska. Tu ustalono, że... to jej zwierzę. Chciała wyprowadzić strażników w pole. Posłużyć się nimi do pozbycia się własnego psa. Przeliczyła się. Wszystko się wydało. Mieszkanka domu przy ul. Dworcowej najpierw zwabiła strażników alarmując, że "jakiś pies ją pogryzł". Gdy municypalni nie zauważyli śladów pogryzienia, oburzona domagała się zabrania "agresywnego, bezpańskiego psa", biegającego po trawniku. Strażnicy zabrali go do schroniska, gdzie stwierdzono, że ma czip. Szybko ustalono właściciela. Jakież było zdziwienie strażników, gdy drzwi mieszkania przy ul. Dworcowej otworzyła im... owa pani, która interweniowała w sprawie rzekomo "agresywnego, bezpańskiego psa". Udawała jeszcze, że nie wie o co chodzi, że to nie jej pies. Jej mąż był bardziej szczery. Przyznał, że to wprawdzie jego pies, ale jest stary, chory i go w domu nie chcą! Strażnicy osłupieli, bo z tak perfidnymi ludźmi nieczęsto mają do czynienia. - Przekonywali, że właściciele psa mają obowiązek się nim zajmować. Zwłaszcza, gdy jest chory i potrzebuje pomocy - wyjaśnia Jan Przeczewski, komendant straży miejskiej. - Wyzbywanie się w taki sposób zwierzęcia zżytego z właścicielem jest znęcaniem się. Małżeństwo, nie takie wiekowe, bo 60-latkowie, za nic nie chcą psa z powrotem. Skierujemy zatem sprawę do sądu. Izabela Połczyńska, pracownica schroniska w Węgrowie informuje, że niemal codziennie trafia do nich jeden, niechciany pies. - Tylko w pojedyncze dni, czasem żadnego nam nie przywożą. W kwietniu przyjęliśmy 32, w maju 23, w czerwcu 27 - wylicza. - Szukamy dla piesków nowych właścicieli, ale wydajemy ich mniej więcej tyle, ile przybywa. Ostatnio, przy pomocy strażników, zwróciliśmy sześć psów, będących u nas już ponad rok, ich właścicielom. Dali się przekonać do dalszej opieki nad zwierzakami. Zwierzę nie może zniknąć bez śladu Czy skoro zmusza się ich do opieki, a tak nie chcą psów, to nie będą ich krzywdzić? Nie spróbują się pozbyć, np. zabić? - Psy mają czipy. To będzie pod kontrolą - informuje Izabela Połczyńska. - Śmierć psa nie ujdzie niezauważenie. Żaden weterynarz nie uśpi psa bezpodstawnie. Trzeba ponadto się rozliczyć z utylizacji zwłok psa, bo figuruje on w rejestracji. Nie może zniknąć bez śladu. Za krzywdzenie lub zabicie psa grożą konsekwencje. Ludzie wyrzucają psy nie tylko latem. O każdej porze roku.
-
Kra przeszukuje nie tylko lodówkę regularnie, ale też szafki i piekarnik :): [URL="http://www.youtube.com/watch?v=KRfbgtkRWw0"][COLOR=#4444ff]http://www.youtube.com/watch?v=KRfbgtkRWw0[/COLOR][/URL] [URL="http://www.youtube.com/watch?v=H1geTBqIkz0"][COLOR=#4444ff]http://www.youtube.com/watch?v=H1geTBqIkz0[/COLOR][/URL] [URL="http://www.youtube.com/watch?v=p13IyfiXSxI"][COLOR=#4444ff]http://www.youtube.com/watch?v=p13IyfiXSxI[/COLOR][/URL] [URL="http://www.youtube.com/watch?v=5ekAuGeCAKs"][COLOR=#4444ff]http://www.youtube.com/watch?v=5ekAuGeCAKs[/COLOR][/URL]
-
Jest już kolejny domek zainteresowany adopcją- z Płocka. Domek sam gotów przyjechać po niego. Odpowiedziałam, że dzisiaj będzie wiadomo i dam znać czy Dżamal nadal szuka domu. Te filmiki w ogłoszeniach bardzo dużo pomogły, bo każdy kto dzwoni zachwycony Dżamalem na filmiku.
-
Dziękuję bardzo za wizytę PA !
-
U pani z Warszawy odbyła się już wizyta PA. Na wizycie była EwaMarta z dogo i ma same pozytywne wrażenia. Również WiosnaA po dłuższych rozmowach z panią z Warszawy uważa, że to bardzo odpowiedni dom dla Dżamala :). Państwo mają przyjechać w sobotę do WiosnyA i wszystko na to wskazuje, że wyjadą już z Dżamalkiem !
-
Jeden telefon to rodzina z Białegostoku z 6-miesięcznym dzieckiem, która w najbliższym czasie przeprowadza się do domu jednorodzinnego. Drugi telefon to pani z Warszawy. Pierwsze pytanie było o wiek i moja odpowiedź była 5 lat, a pani zapytała czy nie mamy młodszych psiaków. Chodzi o psy bardzo przyjazne w stosunku do kotów. W Warszawie jest Stowarzyszenie 4 Dogs, które bardzo mi pomaga, dziewczyny mają pod opieką kilkanaście psów, więc odpowiedziałam pani, że mamy też inne młodsze psiaki. Jednak pani po namyśle powiedziała, że nastawili się na Dżamala i chciałaby go zobaczyć. Będzie w najbliższym czasie w okolicach Białegostoku. Niestety kolejnym jej wymogiem jest to, żeby Dżamalek poszczekiwał na intruzów za płotem. Rozmawiałam z Wiosną i Dżamal nie przejawia na razie takich zachowań. Także nie wiem czy coś będzie z tych telefonów, ale przekazałam namiary na Wiosnę i zobaczymy ;).
-
Ludwik XVI w BDT. Potrzebne wsparcie na weta- ma chore serce :( !
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
To jest Ptyś, który wymagał pilnej pomocy weterynaryjnej, bo ciągnął za sobą łapkę :(. [IMG]https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc3/954625_555611721147499_1381284653_n.jpg[/IMG] Zdjęcie przed podróżą: [IMG]https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/p320x320/971356_556288527746485_1853230088_n.jpg[/IMG] Ptyś pojechał wczoraj do Warszawy darmowym transportem prosto do klinki. Jest pod opieką Stowarzyszenia 4 Dogs. Ludwiczek będzie musiał jeszcze poczekać, chyba, że ktoś zaporoponuje dla niego DT za zwrot kosztów utrzymania, ale na razie nie ma nikogo chętnego :(. -
[quote name='brazowa1']Fant po 11 latach w schronisku dzis został adoptowany. Na bardzo szybko zrobiony filmik,akurat trafiłam,że jego nowa pani przyszla po niego :) On chyba wiedział,że tym razem nie jest to spacer :) [URL]http://www.youtube.com/watch?v=2bH-x1uS08s[/URL][/QUOTE] Skąd "wzięłaś" tę cudowną osobę, czy to była adopcja schroniskowa ???
-
ON-ki ze schroniska -dojrzałe i starsze bez szans na dom.
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='toyota']Tego dziadka to już na pewno nie adoptuje nikt :(: [IMG]http://img688.imageshack.us/img688/9379/on2g.jpg[/IMG][/QUOTE] Kazik trafił pod opiekę Stowarzyszenia 4 Dogs. Dzisiaj wyruszył w drogę do kliniki do Warszawy darmowym transportem dzięki absolutnie wspaniałej osobie. Kazik ma bardzo zaropiałe oczy i zasyfiałe uszy. Przed podróżą: [IMG]https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc3/s403x403/995919_556268681081803_1917160195_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/s403x403/12568_556286087746729_1552391302_n.jpg[/IMG] Kazik ma 14 lat. Został oddany do schroniska rok temu przez prywatną osobę. Kazik kocha dzieci, wychowywał małe kociaki. Nie mogliśmy dopuścić, aby umarł w schroniskowym kojcu. Jeśli ktoś mógłby wesprzeć Kazika, podaję nr konta do wpłat: [B]("Kazik") Fundacja Międzynarodowy Ruch Na Rzecz Zwierząt VIVA! ... ul. Kawęczyńska 16 lok 42a 03-772 Warszawa Nr konta: 47 2030 0045 1110 0000 0255 4530 swift GOPZPLPW IBAN -PL47 2030 0045 1110 0000 0255 4530 Paypall: [/B][EMAIL="[email protected]"][B][email protected][/B][/EMAIL] Nie podarujemy Kazikowi drugiej młodości. Możemy jednak zwiększyć komfort jego życia, możemy odsunąć Tęczowy Most w czasie, możemy przebyć tę ostatnią drogę razem z nim, aby pewnego dnia zamknął zmęczone oczy przy kochającym go Człowieku. -
A ja mam info, że coś się szykuje dla malucha :).
-
Już były dzisiaj 2 telefony !
-
Dziewczyny, ale ona jest " z charakterem" i nie nadaje się do każdego domu ;). Resztę będę omawiać bezpośrednio z zainteresowanymi domkami. Nie zaryzykuję adopcji Buni do domu z dziećmi. Idealny dom dla niej to starsze osoby, a najlepiej jedna starsza pani. Bunia miała incydent adopcyjny, rodzina (bezdzietna) na drugi dzień po adopcji pojechała z nią na działkę i urządziła grilla dla znajomych. Bunia była mocno zdezorientowana i wystraszona huczną imprezą i użarła w nogę ok. 12 letniego chłopaka. Na drugi dzień została zwrócona z adopcji, pomimo, że całą sobą wyrażała milość do swojej nowej pani. Do pana trzymała się na dystans. Także adopcja niestety nie będzie łatwa.
-
Joszka ma cudowny dom u obiezyswiat75 :)))) !!!
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Schroniskowa weteranka Bunia pokazuje się światu: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/245369-Bunia-staruszka-z-charakterem-czeka-w-schronisku-by-ktoś-ją-pokochał-(?p=21087309#post21087309"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/forum/thread...9#post21087309[/COLOR][/URL] -
2 staruszki w DS u kuzlik- Gacuś rozrabia. Dyzio umarł w Wigilię :(
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Schroniskowa weteranka Bunia pokazuje się światu: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/245369-Bunia-staruszka-z-charakterem-czeka-w-schronisku-by-ktoś-ją-pokochał-(?p=21087309#post21087309"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/forum/thread...9#post21087309[/COLOR][/URL]