Jump to content
Dogomania

toyota

Members
  • Posts

    8312
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by toyota

  1. Czy moglibyście wrzucić dokładne zdjęcia szczeniaków na wątek, bo nie mogę ich skopiować ze strony fundacji, a chciałabym polecać ludziom do adopcji ? Wyadoptowałam już wszystkie swoje szczeniaki: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/206210-Bezdomny-Cz%C5%82owiek-bezdomna-suka.-8-szczeniak%C3%B3w-w-DS.Pom%C3%B3%C5%BCmy-da%C5%9Bce-w-utrzmaniu-suni-"]http://www.dogomania.pl/threads/206210-Bezdomny-Cz%C5%82owiek-bezdomna-suka.-8-szczeniak%C3%B3w-w-DS.Pom%C3%B3%C5%BCmy-da%C5%9Bce-w-utrzmaniu-suni-[/URL]! , a jest jeszcze odzew z ogłoszeń.
  2. O matko, jaki straszny syf :(.
  3. Chyba dopiero domek będzie sprawdzany. Na razie trzymamy kciuki !
  4. W temacie prądu, Energa odcina nawet za parę złotych jeśli upłynął 14- dniowy termin zapłaty na wezwaniu. Akurat miałam taką sytuację, że mi się zapomniało ;). Za ponowne podłączenie musiałam zapłacić dokładnie 88,40 zł oprócz oczywiście zaległego rachunku.
  5. Prawdę mówiąc przypuszczamy, że właściciele posesji mogli go komuś oddać. On nie ruszał się stamtąd, raczej mało prawdopodobne, aby sam gdzieś poszedł. Pytanie tylko gdzie trafił ...
  6. Te pingwinki pasują idealnie.
  7. Yumanji, zapomniałaś chyba o umowie adopcyjnej ?
  8. Nie, nie ,nie - nie wierzę, że jej coś zrobili. Skoro mogli ją oddać, nie mieli powodu. Bezmyślni ludzie- zgubili ją.
  9. [quote name='gops']ja też mam Mke na dużo mniejszego psa niż przeciętny dalmatyńczyk . mój kurdupel ma koło 17kg , i bez problemu nosi dublina. wydaję mi się że młody ,zdrowy pies nawet 9kg powinien bez problemu biegać w Mce , nie jest aż tak ciężka ,zważyłam tą obroże na wadze do karmy i waży 125g , mniej niż np el perro.. może ją sprzedaj jeśli nie używacie, jaki wzorek ? napewno by byli chętni . ;)[/QUOTE] Misia jest może niższa od dalmata, ale 17 kg to zdrowa d..a z niej ;). Poza tym ja z Tobą nie gadam o ciężarach, bo Misia o ile dobrze kojarzę to oponę ciągnie ;). Chyba, że coś pomyliłam ? Wzorek mam limitowany - zimowy ze śnieżynkami. Bardzo mi się podoba, ale Pyza nie chce już urosnąć ani nabrać masy. Właśnie skończyła rok i zatrzymała się na marnych 9 kg. Pozostałe moje kurduple są jeszcze bardziej kurduplowate :cool3:.
  10. Nie mogę wznowić ogłoszenia Atosa w serwisie " Znajdź to", a dostałam info, że jutro wygaśnie. Poproszę osobę, która je robiła o wznowienie: [URL]http://www.znajdzto.pl/login/L3ByemVkbHV6X2VtaXNqZSwyNDY5NDc2Lw[/URL]
  11. Rozmiar M dla psa o posturze dalmatyńczyka pewnie byłby o'k i tej wielkości pies na pewno nie odczuje jej ciężaru. Ale mój kurdupel 9 kg ma taką szyję, że S jest za mała, a pewnie byłaby lżejsza od M- ki. Naprawdę nie mam sumienia jej takiego ciężaru zakładać na szyję, a nie jestem przewrażliwiona ;). Pyza to żywiołowy młody kundelek a nie schorowany staruszek ;).
  12. Ja mam problem z Dublinami. Podobają mi się ogromnie, ale zamówiłam rozmiar M, który jest dobry, gdy jest zapięty na minimalną szerokość, ale obroża wydaje mi się ogromnie ciężka na mojego ważącego 9 kg pieska. Owszem dla większego psa ciężar jest nieodczuwalny, ale mojemu z pewnością nie jest wygodnie. Wzory bardzo mi się podobają, uważam, że obroża jest praktyczna, szczególnie, że wychodzę z psami na podmokłe łąki, jednak nie założyłam jej nigdy. Natomiast przeczytałam na stronie sklepu, że nowe obroże są lżejsze. Czy rzeczywiście jest to odczuwalne ?
  13. Ja bym chętnie przyczepiła, ale nie wiem dlaczego nie chce mi się już zmieścić nawet ten malutki :???:.
  14. Nikt nie ma obowiązku udzielać komukolwiek pomocy, jeśli naraziłby samego siebie na utratę życia lub zdrowia. Nie róbcie z siebie takich bohaterów, bo jakoś nie widzę chętnych do pomocy wokół siebie, a miałam już kilka nieprzyjemnych sytuacji i nikt nie zareagował niestety. Ja nie napisałam, że nie udzieliłabym pomocy ofierze wypadku, i nie musiałoby to być dziecko bynajmniej. Owszem zatrzymałam się całkiem niedawno na ulicy przy fioletowym, nieprzytomnym pijaku, który leżał na poboczy drogi, a 100 innych samochodów przejechało i tylko jeszcze jedna osoba się zatrzymała. Natomiast nie będę narażać swojego życia dla obcych ludzi, bo nie czuję się na siłach. Ubolewam, ale niestety nie jestem supermenem, chociaż czasami bym chciała. Narażać swoje życie mogę tylko dla ludzi lub zwierząt, z którymi jestem emocjonalnie związana. Chyba, że czegoś nie wiem i w sytuacji zagrożenia odezwie się we mnie bohater ;). Natomiast nie jestem nastolatką, mam ukochaną córeczkę i niestety znam swoje możliwości.
  15. Takie hipotetyczne rozważania nie mają sensu. W stresie człowiek działa impulsywnie i bez zastanowienia. Jestem pewna, że ratowałabym swoje dziecko w pierwszej kolejności. Jeśli musiałabym wybrać pomiędzy cudzym dzieckiem a swoim psem to wybrałbym psa. Po prostu kierowałoby mną poczucie, że psu nikt nie pomoże, jeśli ja tego nie zrobię, to wszyscy inni rzucą się na pomoc dziecku. W ogóle to kiepski ze mnie sportowiec a tym samym materiał na bohatera, więc nie czuje się na siłach, aby ratować komuś życie. Smutna prawda, ale ileż to już było sytuacji, że ktoś rzucił się na ratunek topielcowi i sam utonął. Dlatego ograniczę się do krzyku " pomocy" a ryzykować mogę tylko dla najbliższych lub swojego psa.
  16. Trzymam kciuki za pomyślną i jak najmniej stresującą adaptację Rimini w nowym domku.
  17. Aniu, zainteresowany domek jest z Bydgoszczy. Sama wiesz, że w Bydgoszczy trafiają się naprawdę fajne domki :). A więc pilnie prześlij mi [B]ładniejsze [/B]zdjęcie tego brązowego malucha, bo on wygląda jakoś niekorzystnie na tych fotach. Pozostałe maluchy wysłałam.
  18. Fajnie, gratuluję udanej akcji ! Mamusia maluchów została ostatecznie u Was ?
  19. 21 lat to piękny wiek. Czy mieszka u Ciebie od małego ?
  20. [quote name='Martika@Aischa']Zdecydowanie nie rozumiem .....jak taki piękny psiak może być bez domu ???:shake: Cioteczki czy Atosek ma allegro ???? może na allegro jeszcze spróbujemy ??? [/QUOTE] Ma już allegro i zero odzewu :( :[url]http://allegro.pl/atos-cudowny-pies-szuka-domu-i1689687781.html[/url]
  21. No to jak reksio7 przeczytałaś aż 25 stron , to mam nadzieję, że zostaniesz tu z nami na dłużej ;). To co tam jeszcze wpisać na tą pierwszą stronę ? Powiem szczerze, że nie mam bezpośredniego kontaktu z DT Atosa, więc ciężko mi pisać cokolwiek, bo po prostu nie wiem co się tam dzieje. To niewątpliwie minus tego DT. Jednak niezaprzeczalnym plusem jest to, że jest darmowy :p.
  22. Nie pamiętam już co prawda dokładnie całej historii, ale wiem , że Jego sytuacja była naprawdę niewesoła, wręcz można powiedzieć, że beznadziejna. Wiadomo ile jest psów do adopcji, jeszcze ta padaczka. Dopiero jak winter7 się pojawiła, to wszystko zmieniło się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. To tak niesamowita historia. Zawsze już będę pamiętać szczęśliwego Dexa. Tamto co było wcześniej wymazałam z pamięci, pewno Dexio zrobił to samo. Wiadomo, dla psa najważniejsze jest tu i teraz. I Dex był szczęśliwy, wystarczy tylko spojrzeć na fotki...
  23. Podrzucić Atoska, to też jest coś, szczególnie, że waży z 50 kg ;).
×
×
  • Create New...