-
Posts
8312 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by toyota
-
SONIA po roku znów wraca z adopcji :(((. Pomocy !
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Jak na razie znikąd nie ma pomocy. Jak tak dalej pójdzie, będę musiała prosić daśkę o odwiezienie Sonii do schroniska. Nie upchnę 7 psów i kota na dwóch pokojach :(. Odkryłam, że dziewczyny zrobiły Sonii wydarzenie: [url]http://www.facebook.com/event.php?eid=211551762221252[/url] -
Chyba ma, bo odświeżam wszystkie linki, które przychodzą na pocztę.
-
Frajda się znalazła!!! Ma wreszcie wspaniały dom i jest kochana:)
toyota replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='andegawenka']Może gdyby był identyfikator to Pan Kazimierz przy pomocy swojego pracodawcy zadzwoniłby już w poprzedni piątek.....[/QUOTE] Tu nie ma się nad czym zastanawiać, koniecznie kupicie jej identyfikator z nr telefonu. -
Każdy pies jest inny, ta sunia właśnie pogryzła swoją lissetkę zamocowaną tradycyjnie przy obroży: [url]http://www.dogomania.pl/threads/211408-Ma%C5%82a-mloda-suczka-na-ulicy.-Prosz%C4%99-o-pomoc-w-ogloszeniach-!-Potrzebny-DS-lub-DT[/url].
-
Mała, mloda suczka na ulicy. Już ma swój wymarzony domek :).
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Dużo mam zapytań o małą, co prawda bez kontynuacji, ale widać, że ludzie ją zauważają w tłumie psiaków do adopcji. To już coś ;). Chita, czy mam Ci zwrócić za allegro ? Myślę, że w tej sytuacji nie musi być wyróżnione :). -
Człowiek a pies - wartość życia i dylematy moralne
toyota replied to behemotka's topic in Wszystko o psach
Zazdroszczę Wam tych klinik całodobowych, ja mogę tylko mieć nadzieję, że zastanę i dobudzę " swojego " weterynarza :(. -
SONIA po roku znów wraca z adopcji :(((. Pomocy !
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Dziwne z tymi szczeniakami, do mnie ciągle jeszcze ludzie dzwonią, chcą przyjeżdżać, niestety jak wspominam o Łodzi, to jest dla każdego za daleko... -
SONIA po roku znów wraca z adopcji :(((. Pomocy !
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Marysiu, a jakie Ty pieski ogłaszasz ? Czy chodzi o te maluchy z sygnatury ? -
Człowiek a pies - wartość życia i dylematy moralne
toyota replied to behemotka's topic in Wszystko o psach
No cóż, kobieta przesadziła. Z materiału wynika, że 3 przypadki na 4 to bezzasadne wezwania, np. do pijaka, który jeszcze się wyrywa albo do pani, bo uwiera ją sztuczna szczęka. Jak widać pani bardzo kochała tego nowofunlanda, na pewno działała pod wpływem ogromnych emocji i chociaż przekroczyła granice rozsądku, to nie ma co się tak oburzać, bo karetki są wzywane do jeszcze bardziej błahych "przypadków". Niestety nie można oczekiwać, że wszyscy ludzie będą rozsądni. Gdyby tak było świat byłby krainą " mlekiem i miodem " płynącą. Natomiast zadaniem elit rządzących jest zapewnienie takiej ilości karetek, żeby ludzie, którzy rzeczywiście będą potrzebowali pomocy, otrzymali ją na czas. Moim zdaniem wystarczyłoby pokrycie kosztów wyjazdu karetki w tym przypadku. -
SONIA po roku znów wraca z adopcji :(((. Pomocy !
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Daśka, czy możesz zrobić Sonii jakieś ładne zdjęcia całej sylwetki ? Mogą być też takie przy nogach człowieka, żeby było widać jakiej jest wielkości. -
Mała, mloda suczka na ulicy. Już ma swój wymarzony domek :).
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Państwo mają tego goldena ogromnie utytułowanego, pokazywali mi całą kolekcję medali. Fuks ma do tego wspaniały, bezproblemowy charakter. W domu wisi wielki obraz z jego wizerunkiem :). W tym roku przygarnęli przeciętnej urody kundelka Borysa i teraz mają jeszcze Sonię na posesji...Niestety te psiaki mają już troszkę inną naturę. Obszczekują ludzi, przechodzą pod siatką ogrodzeniowa na ulicę, jeden drugiego " nakręca" w kombinowaniu. Wymagają więc dużo więcej uwagi. Państwo mają ten kłopot nie na własne życzenie... -
Bardzo się cieszę, oby to był prawdziwy i kochający dom !
-
Frajda się znalazła!!! Ma wreszcie wspaniały dom i jest kochana:)
toyota replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Cały dzień mnie nie było, zaglądam- A TU TAKIE WIEŚCI :multi::multi::multi:. -
Uzbierałam trochę tymczasów-proszę o pomoc w znalezieniu domków
toyota replied to kaja69's topic in Już w nowym domu
Wątek z opisem mojej pierwszej dogomaniackiej adopcji. Wyadoptowałam Sarę - Tosię do mieszkania z kotem. Zupełnie nieświadomie wprowadziłam ludzi w błąd i sunia została ogłoszona jako przyjaźnie nastawiona do kotów i dlatego ludzie się na nią zdecydowali. Okazała się pogromcą kotów. Przez długi czas kot poruszał się po domu tylko na szczycie najwyższych mebli. Tosiunia skakała łapami po blatach kuchennych, żeby go dosięgnąć. A teraz w domu zamieszkały jeszcze przygarnięte 4 koty i sytuacja wygląda jak w ostatnim poście :):[url]http://www.dogomania.pl/threads/182398-Kochani-dzi%C4%99ki-Wam-pora%C5%BCk%C4%99-zmienili%C5%9Bmy-w-sukces-a-Sar%C4%99-w-Tosi%C4%99-%29?p=17266912#post17266912[/url] Wklejam Ci Aniu tutaj, bo warte oglądania. Ludzie, którzy ją adoptowali powinni iść żywcem do nieba. -
Człowiek a pies - wartość życia i dylematy moralne
toyota replied to behemotka's topic in Wszystko o psach
HelloKally , widzę, że kombinujesz, żeby uratować i siebie i rodzinę, psiaka i sąsiada ;). Ale nie ma tak łatwo ;), przypomnij sobie te relacje z telewizji -wszędzie brudna woda i ludzie na dachach, nie ma gdzie płynąć, tylko czekanie na pomoc...I Twój TZ przybywa, ale na małej łódeczce ;). -
Człowiek a pies - wartość życia i dylematy moralne
toyota replied to behemotka's topic in Wszystko o psach
Podobno woda jest bardzo zanieczyszczona i to jest najgorszy problem, żeby w niej nie pływać. Zbiera martwe ciała i inne nieczystości.... -
Człowiek a pies - wartość życia i dylematy moralne
toyota replied to behemotka's topic in Wszystko o psach
Jak na potrzeby tego sporu, wyobraziłam sobie taką hipotetyczną sytuację: Jest powódź, wszyscy wiemy jak to wygląda, bo w ostatnich latach niektórzy doświadczyli, inni widzieli tylko w telewizji...Załóżmy, że woda sięga już bardzo wysoko, siedzimy na dachach swoich domów i liczymy na pomoc. I jest dla mnie ratunek -widzę swojego TZ, który płynie do mnie na jakiejś łódce. Wsiadam do łodzi z córką i psem. Płyniemy, sąsiad krzyczy z sąsiedniego dachu o pomoc. Nawet za nim nie przepadałam, ot mamy poprawne sąsiedzkie stosunki. Nie mogę go zabrać, bo łódź nie udźwignie jego ciężaru. Musiałabym zostawić mojego podhalana. Możliwe, że pomoc nadejdzie, ale jeśli zostawię psa, to ma mniejsze szanse, że się utrzyma na dachu. Jeśli przypłyną łodzie ratunkowe, to na pewno nie wezmą psa, tylko będą szukali ludzi. Ja odpływam z psem i krzyczę do sąsiada, że wezwę pomoc... Co byście zrobiły w tej sytuacji ? Pytanie do osób, które stawiają wartość życia ludzkiego na bezwzględnie pierwszym miejscu. -
Pierwszy raz coś takiego widzę: [url]http://img705.imageshack.us/img705/7303/1003277h.jpg[/url] Mam 6 psów, większość młodych i noszą obroże przez cały dzień ( ściągam im tylko na noc) i pomimo tego, że kotłują się, drapią i szaleją, identyfikatory mają całe, niektóre już noszą 1,5 roku.
-
Sobieszek - pies- przytulanka z ulicy ma DS!:):):)
toyota replied to gosia7's topic in Już w nowym domu
[quote name='gosia7']i jeszcze jedno, może by Sobiesia przenieść do kategorii znalazły dom? tylko jak? ktoś podpowie?[/QUOTE] Trzeba napisać PW ( prywatna wiadomość) do moderatora z prośbą o przeniesienie wątku do działu pt. " Już w nowym domu ". Chyba powinna to zrobić założycielka wątku. Np. do Maupy4: [URL]http://www.dogomania.pl/members/9869-Maupa4[/URL] Ps. Wspaniałe prezenty ! -
Mała, mloda suczka na ulicy. Już ma swój wymarzony domek :).
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Dołożyłam jeszcze jedno zdjęcie przy nodze, żeby było widać jakiej jest wielkości. Co prawda mała jest na pierwszym planie, a moja noga w tyle, ale mogę powiedzieć, że mała jest pod kolanko. -
SONIA po roku znów wraca z adopcji :(((. Pomocy !
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Bardzo proszę o rozsyłanie wątku. Potrzebujemy pomocy ! Daśka zrobiła kawał dobrej roboty - wysterylizowała Sonię i odkarmiła ją. Nie może jej dłużej mieć u siebie. To nie jest zależne od niej ! -
Frajda się znalazła!!! Ma wreszcie wspaniały dom i jest kochana:)
toyota replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Z tego co mi się wydaje była mowa o tym, że Frajda ma aż 2 obróżki na sobie ? Czy ona nie ma na nich adresatki ? Dziwne, bo skoro bawiła się z tym chłopczykiem i była dokarmiana przez jego mamę, to pewnie ta Pani by zadzwoniła, gdyby Frajda miała nr telefonu przy obroży, a tak :(.