-
Posts
21476 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zerduszko
-
:shake:[quote name='malawaszka'](bo demolki były także w nocy jak domownicybyli w domu) [/quote] Ale cóz z tego, ze byli w domu, jak ja zamykali, możeliwe że pogarszając sprawę :shake: Przynajmniej z tego co przeczytałam tak wnioskuje, a melduję, ze przebrnęłam przez temat ;) Ja tam w behawiaorystę się bawić nie lubię, a problemów pewnie jest wiecej niz jeden, ale ten jeden, demlokkowy, to chyba mozan nawet z opisu wywnioskować. I pliss, nie oddawaj ją nigdzie, gdzie ja ktos wsadzi do klatki ot tak :placz: ja miałam sunie na tymczasie z podobnym problemem i musiałam ją zamykać, jak ja widziałam przerażenie w tym psie :shake: az mi serce ściskało, nakrywałam jej klate kocami, ręcznikami i ona to wiso na makarony przerabiała :shake: taki stres to dla niej był... na szczęście dla tamtej suni trafił sie domek. W ogóle, to miałam jeszcze jedną zainteresowaną, Pani była również chętna i miała możliwość nie zostawiać jej samej, więc moze i Negrze kogos takiego uda sie znaleźć. To sie da zrobić bez klatki i bez demolki, ja nawet dostałam taki program od Psiej Wachty jak to zrobić, ale jedn jest warunek: potrzeba kilka tygodni poświecić na to i nie zostawiać jej samej w tym czasie. Szkoda, że pracuję, bo mogłabym spróbować z nia to przerobić, z tamtą sunią szło nam całkiem dobrze, mimo iż zostawała w klatce, ale na "lekach".
-
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
zerduszko replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
A, bo nam życie w spokoju mija, to cisza :eviltong: Dzis mam chęć się zmobilizować iść z nią poćwiczyć wsiadanie do auta :razz: Uczymy sie za to dawać łapkę, jakis skur:angryy: musiał ja za łapkowanie niemile potraktować, bo ona się boi jak diabli, nie boi się dotykania łap, ale sama :shake: mogłabym jej kilo mięsa dac i niet. Ps. Wet-siostra, ja jej nigdzie nie wydaniam :eviltong: ale dla dobra jej i mojeje psicy wolałabym 1 psa póki co ;) Chcociaż.... właściwie biegam z dwoma :evil_lol: -
SZNAUCER OLBRZYM młody a już tak doświadczony - MA DOM :-)
zerduszko replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Powrotu do formy szybkiego dla chłopaka :p -
[quote name='malawaszka']Amazis jest staruszkiem więc czuje się mocno zagrożony jak mu się po podwórku pałęta taki młodzian przystojniak :shake: [/quote] Ja mu się wcale nie dziwię :shake: Moja mama mi opowidała, że sunia starownika do tego stopnia nie umiała sobie poradzić jak jej szczeniaka-samca wprowadzili na teren, ze i do nas (a małe bąki z nas były), i nawet rodziców zaczęła być agreswyna i niebawem odeszła :shake: Jak Bono ma tyle ogłoszeń, to teraz zostaje tylko kciuki trzymać :roll: no i wierzyć :razz:
-
[quote name='malawaszka']aż mi szkoda Amazisa[/quote] W życiu bym nie pomyślała, ze psa "atakera" może być szkoda, ale jak widziałam, jak moja suka się męczy kiedy jej do domu przyprowadziłam inna, a jeszcze ona wie, ze ja nie toleruję jej wyskoków, normalnie żal i smutek z niej aż wypływał :shake: Ale ona jeszcze młoda, więc stwierdziłam, ze jak jej odpowiednią sukę dobiorę (tzn. miało suk już nie być, ewentualnie chopak ;) ), to będzie ok i chyba się zaczynają zaprzyjaźniac z moją tymczasowiczką :loveu: Ciężko będzie :shake: Wyadoptowanie dużego psa, chyba jest trudniejsze, szczególnie nie-rasowca :shake: O tymczas też ciężko :roll: Ogłoszeń mu widzę zrobiłąś dużo... nie mam pojęcia co można zrobić.
-
Jak ja na ta Twoją wiesie wpadnę i wytrzaskam po tyłku :mad: Prosze takich rzezcy nie pisać - ale ogólnie pisać :razz: Chwilowe zwątpienia należy doceniać, bo z nich rodza sie najlepsze pomysły i nadzieje :eviltong: Wiem, że Wy macie więcej psów, również tych ciężko znajdujacych domki i to moze być dołujące, ale plisss, nie trać nadziei, bo wówczas już nikt im nie pomoze :shake: Samym gadaniem Nagrze domku nie znajdziejmy, ale moze coś wymyslimy :multi:
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
zerduszko replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='bonsai_88'][B]Olek[/B] już kiedyś ciebie zapraszałam na spacer, przekonałbyś się jaka jest młoda :razz:...[/quote] To On nie widział Birmy i takie sądy wygłasza :evil_lol: Przypomina mi to kolegę brata, popłatakałm sie ze śmeichu, jak powiedział takim zdziwionym głosem "ona mnie ugryzła", po tym jak po 658-u ostrzezeniach i odwoływania mojej małej, slicznej, puchatej sunieczki pozwoliłam mu się z nią przywitać :p -
Może masz rację, ze to nie ma sensu teraz :shake: Ja raczej myslałam żeby postawił diagnozę, co to jest - wóczas łątwiej można potencjalnemu "hotelowi" byóoby sie zdecydować, no i powiedział zcego nei robić żeby nie było gorzej - chociaż z tego co piszesz, to nie jest, więc widać missieek wie co robi. Tak rzucam :oops:
-
Ja czytam sukcesywnie, ale tego trochę jest. Ja nie twierdzą, ze sprawa jest prosta. Do schodów już doszłam, ale schody nie są chyba "zamkniete". To jest wazne przy takim psie - przyzwyczaić go do ciasnego (np. klatki, kojca), tak zeby był tam bezpieczny, a dopiero potem zamykać. I najlepiej zaczynac od dużych pomeiszczeń, a dopiero potem klatka. Mam nadzieję, ze uda sie ją z tego wyprowadzic. Może udałoby się zebrac kasę na fachowca??
-
Z ogonem da się żyć! Czyli boksia Kora, kundlica Kaja i wypłosz Rexus;)
zerduszko replied to Rybka_39's topic in Foto Blogi
Sylwia skad masz tego królika?? Coś go kojarzę, boski jest :loveu: -
[quote name='malawaszka'] i musiałaby siedzieć stale w kennelu, a teraz to nawet nie mam kasy żeby kupić dużą klatkę więc porażka na całej linii :-( [/quote] Podczytuję ten wątek od jakiegoś czasu, próbuję przeczytać od początku, jeszcze troche mi brakuje ;) dlatego jak coś było, to z góry przepraszam ;) Moim zdaniem nie jest ok, żeby psa z takim problemem zamykac w klatce... ja miałam sunie z małym lekiem, ale ona próbowała sie przez otworki przedostawać i raniła pysia :-( Na szczęście znalazłam jej dom, gdzie nie musi zostawać sama. Negra z tego co czytam jest zdecydowanie bardziej "przerażona". Klatka powinna byc zrobiona stoponiowo, w ogóle przyzwyczajanie jej do zamkniecia powinno być zrobione porządnie. Inaczej moze być gorzej. Widział ją jakiś fachowiec?? Co to w ogóle ejst - ją przerażają małe pomieszczenia, zamkniete czy jak zosatje w nich sama?? Co do czasu - praca nad takim zachowaniam nie jest strasznie czasowchłonna, na poczatek kilak sesji dzienie na kilka sekund, potem 2 minuty x 5 na dobe, też wysatrczy. Gdyby znalazł sie jakiś hotel chcący ja, to mogę zadeklarować jakąś kwotę stałą, z tym że nie dużą. Ale nie wiem czy zamkniecie jej na chwile obecną w małym boksie jest ok.
-
>> SAIF << miziasty kudłacz dla każdego - JUŻ W DOMKU W RYBNIKU!!!
zerduszko replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Nie ten pies :loveu: Teraz masz 2. Moi sasiedzi, to sie zawsze mnie pytają gdzie ten drugi ;) -
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
zerduszko replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Klaudus__'][I]A z radości też być może... Tak też miałam :evil_lol:[/I][/quote] Z radości to na pewno nie jest.... Jak wchodzą goście, to się wita :loveu: i wsio jest ok... a niebawem idzie gdzies siii :roll: nie podsiknięte kilka kropel, tylko duza plama. Obawiam się, ze sama sie do tego przyczyniłam :oops: Ona jest niesamowicie wrażliwa. Dziś moja miała zabrać psy na działkę, ale za szybko ruszyła nie uprzedzając Lizki, jak tylko sie smycz napięła, to Lizuśka opór+lęk.. Ale za to Lizka z nia poszła, a widziała 3 razy :multi: Postaram się to jakoś odkręcic :oops: -
Ale panna R też przepiekna :loveu: Moja koleżanka ma czarna kotkę, tez z takimi okami, zawsze na nia poluję żeby wygłaskać, ale ona nie lubi obcych babów :placz: A Zuzka ma oka takie po kk (czy czym innym) czy tylko tu tak wyszły. Filmik jest prywatny obcy nie mogą obejrzeć, prosze to zmienic! :eviltong:;)
-
[quote name='piechcia15']po jego sierści można sądzić że ma coś z jamnika szorstkowłosego,bo sierść jest bardzo szorstka, a u sznaucera jest milsza, [/quote] A może o niego ktoś po prostu dbał, nie wiem na ile jest szorstki, ale ze sznaucera nie może być puchta kaczuszka, jak wchodzę z moim mixem do salonu, to zawszę opr. zbiorę za puch ;)
-
Piekny Hop w typie PONa. Zawrócił z TM :) i MA DOM
zerduszko replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
A interesuje się nim w ogóle ktoś?? No, opóz jego fanek z dogo :eviltong: -
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
zerduszko replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Lzika zaszepiona, moja wetka "ale przecież dwa psy mają lepiej razem" :lol: Ale za to waży tylko 7,5 kg :placz: a wazyła już 8,2.... prawie :placz: ale to chyba naturalne po takim zabiegu. Lizka sika jak ktoś przychodzi do domu :shake: Co goście to kałuża :roll: Ale za to jak ona idzie w gościnę, to się bardzo ładnie zachowuje, wchodzi na jak jakąś kanapę i idzie nyny :p -
>> SAIF << miziasty kudłacz dla każdego - JUŻ W DOMKU W RYBNIKU!!!
zerduszko replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Ania dziś do mnie pisała z pośba o pomoc w wstawieniu fotek. Nie wiem czy dobrze wyjasniłma, więc jakbyc co, to albo prosze o wysłanie fotek na maila: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] albo wyśle instrukcję szczególową :p