Jump to content
Dogomania

zerduszko

Members
  • Posts

    21476
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zerduszko

  1. Piekny psiak, Skubiś też jest cudowny... dziwne, że takie psy jeszcze siedzą.
  2. Pogrzebałam też w mojej poczcie i w spamie znalazłam te filmiki. Niestety nie dałam rady ich otworzyć o wstawieniu nie było mowy. Te wstawione przez NINKA1 te mi się nie wyświetlają.
  3. [quote name='izabela1234']Nie Iwonko jutro jedziemy do Katowic z Bryśką a tam ją zabiera Figu i jedzie do Warszawy :) Warszawianki sprawdziły domek Basia tez zadowolona z przyszłego domku no i sunia jedzie a do mnie przyjechala na zabiegi kosmetyczne[/QUOTE] O, to pojedzie z moim Gabrysiem :) ale sie chłopak ucieszy. Tez jutro podrzucam łobuza Figu :)
  4. Alez on robi boskie oko! Kochany łobuziak ;)
  5. [quote name='malagos']a sunia jest u tej kobiety, czy gdzie ja wydała, nie wiadomo gdzie?[/QUOTE] Sunia najprawdopodobniej jest u córki. Córka u matki nie bywała, więc może nie wiedziała w jakim pies jest stanie. Miała iść z sunią do weta..... nie wiem czy ja mam prawo robić tej kobiecie naloty na mieszkanie i żądać dowodów wizyty wet. Strasznie się to ślimaczy... Podstaw do odebrania drugiego psa nie ma żadnych, jest w dobrej formie i fizycznej i psychicznej.
  6. A sterylka kiedy?? Biedna Julcia, tyle razy ją będą kroić :(
  7. To co robisz jest na pewno dobre. Jak wychodzisz tez ją olewasz?? Jeśli ona nie ma dużego nawyku w tym leku, to powinno szybko pójść. Najłatwiej idzie, gdy nie trzeba zostawiać psa póki się nie nauczy, ale to nie każdy może sobie pozwolić. Na początek możesz nawet nie wychodzić całkiem, tylko przymykać trochę drzwi, żeby Cię widziała. Jeszcze miałam trochę cennych rad, ale wyleciały mi z głowy, poszukam wieczorkiem.
  8. [quote name='Avilia']Tak jak pisałam wcześniej,najgorszym problemem będzie ten lęk separacyjny.Jeżeli moje metody malutkiej nie pomogą,będę musiała zwrócić się do behawiorysty,ponieważ to może zniechęcać potencjalnych zainteresowanych adopcją Megi. Ale jeżeli znacie jakieś sprawdzone metody,żeby zaradzić temu lękowi,bardzo proszę o porady. [/QUOTE] Napisz o swoich metodach, to może wspólnie coś wymyślimy. Też to przerabiałam z tymczasowiczką niestety...
  9. Najpierw muszę ustalić gdzie sunia teraz przebywa i czy miejsce dla niej ciągle aktualne.
  10. [quote name='malawaszka']jak to wieczorem?? znaczy, że będzie ciemno????? :cry:[/QUOTE] Nie masz światła na tej wsi?? Ale istnieje szansa, ze u Ciebie będą za "jasności" ;)
  11. Ja cos skrobne, tylko ja potrzebuję GOTOWY ;) tekscik ;)
  12. [quote name='malawaszka']no to fajowo :) to kiedy ta podróż? bo muszę się z figu dogadać[/QUOTE] We wtorek wieczorem. Ty mi długo Gabrysia nie zatrzymuj, bo Pan się nie doczeka ;) Ale mam stresa!
  13. Wiadro duże, ale i tak całe morduchną wypełnione :crazyeye:
  14. [quote name='malawaszka']oooo straszniem ciekawa tej rozmowy :)[/QUOTE] Zapytałam prostu z mostu czy to on oglądał Ninkę z Palucha. No i Pan mi bez zająknięcia zaczął opowiadać, że owszem i bardzo fajna z niej sunia, wizualnie również, tylko taka delikatna. Obawiał się, że Ninka niekoniecznie byłaby szczęśliwa mieszkajac z takim szalonym dynamitem jak najmłodsza sunia Pana, która dosłownie zamęcza inne psy i ludzi swoją hiperaktywnościa, nie będąc w tym ni grama delikatna. I tu sobie dopowiadam, że nie odciązyłąby starszych psów Państwa od szalonej młódki ;) Jednym słowem nie takiego psa pan szukał. A co do reszty to sam już powiedział, że całkiem sprawnie działąją "Ci" od strony sznaucerowej ;) bo co dzwonił, to nieaktualne, a miał konkretne wymagania... Gabryś chyba ma to coś ;) Mi też szkoda, że jedzie :-(
  15. Tysz mam nadzieję, że neibawem wszystko się uspokoi i wypchniemy go do nowego domku :)
  16. [quote name='malawaszka']a masz do niego komórkę czy tylko stacjonarny?[/QUOTE] Komórkę, ale pan ją traktuje jak stacjonarny, bo jak idzie do ogrodu "popracować" to nie bierze ;) Nici z mojego planu, Pan sam zadzwonił :( Znów sobie pogadaliśmy i w zasadzie wszystko ustalone :( Bawet go o Ninkę wypytałam, no i o inne psiaki... Nie strzymałabym :)
  17. Pan Gabrysiowy nie odbiera :???: A już z Figu wszystko dogadane.
  18. Tak, z kotem... Gabryś jest w koci zakochany, ciągle się bawią, nawet muszę przyznać, że jest delikatny. Czasem zdarza mu się rozszaleć... ale kot nie protestuje, więc chyba jest ok ;)
  19. mój tel. 519 186 694. Teraz trochę roboty było z rozwiezieniem kociaków itd. więc tu nie zaglądałam często.
  20. [quote name='Ada-jeje']Zerduszko gdzie to wszystko sie dzieje? w Rybniku? Podaje moj tel. [B]510 921 063. [/B]bo zaraz spadam z dogo ale bede pod telefonem.[/QUOTE] Sytuacja ma miejsce w Radlinie k. Rybnika. Obawiam się, że jeśli załatwimy to przez powiatowego, to pies zostanie odebrany i umieszczony w schronisku. A tego bym bardzo nie chciała.
  21. Przydałoby się inne zdjęcie, aktualniejsze :) Moze dwa byłyby lepsze, w tym jedno w całości?
×
×
  • Create New...