-
Posts
21476 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zerduszko
-
Najpierw go naucz wracać na wołanie ZAWSZE, a potem puszczaj luzem na nieogrodzonym terenie. A jak się kiedyś wystraszy czegoś i ucieknie, nie zwracając na Ciebie uwagi? Najpierw ćwicz odwołanie jak nie ma psów, potem jak są gdzieś w oddali i coraz bliżej i bliżej ;) Tak jak robisz teraz, to uczysz go, że psy są fajne, a ludzie nie - drą się i biegną po prostej... w ten sposób nigdy nie nauczy się wracać z zabawy z psami, bo inne psy będą dla niego fajniejsze niż człowiek. Powinnaś popracować nad tym, żeby on się chciał z Tobą bawić, a olał inne psy. Pracować nad przyczynami, a nie reagować na skutki. Dość szybko go puściłaś luzem w tak rozpraszającym środowisku.
-
Tia,,, :] Masz banicję na wizyty, na CK z nią :lol:
-
[quote name='lilo']no niby tak , choc jak przypomne sobie jak poszłam na pierwszą wizyte adopcyjną to bałam się strasznie ale starałam się ją rzetelnie przeprowadzic - każdy musi miec swoj pierwszy raz :)[/QUOTE] Bo to raczej zależy od zdolności ludzi. Jak ktoś jest łatwowierny, niepodejrzliwy, to nawet 500 wizyt nic nie da ;)
-
[quote name='marta0731']Strachliwy jest, niestety:shake: Ale wiesz, że to że drzesz się na niego i lecisz na niego, to tylko pogarsza sytuację... Czasem człowiek w nerwach nie panuje, ale on to odbiera jako atak, wyobraź sobie, że tak samo by się zachowywał, jakby jakiś pies na niego leciał... On się kładzie, okazuje poddańczość, uspokaja Cię... Ale i tak się dużo otworzył, bawi się szaleje:multi:[/QUOTE] No dokładnie, bo karę trzeba dopierać do psa, dla miękkich piesków krzywe spojrzenie to już jest mega kara czasem, jak lańsko dla innych. Jeśli on do Ciebie nie chce podejść jeśli nie kucniesz, to się pewnie obawia. Najpierw nauczyłabym go wracać na wołanie zabawowo, na smaczki, a dopiero potem stosowała reprymendy. Teraz to go karzesz za coś, czego on nie jest w stanie zrobić, bo nie umie.
-
Gratulacje :) Jakby tak było 8 szczeniaków, ach już Ci nie zazdroszczę ;) Będziesz miała co robić, hihihi :P Ale mam nadzieję, że nas zasypiesz zdjęciami.
-
Sznaucer mini - porzucony przed świętami na parkingu - MA DOM
zerduszko replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Minę ma pffff, hehehe ;) -
Sznaucerek z raną między łopatkami MA DOMEK!!!! :)
zerduszko replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
A gdzie tekstowa? :lol: Obiecuję zabrać się za ogłaszanie, tylko muszę dziś już odsapnąć. -
Teo rozpuszczony w DT, ma DS... bądź grzeczny łobuzie!!!
zerduszko replied to zerduszko's topic in Już w nowym domu
Ja widziałam kocura wnętra po operacji, miał cięcie w brzuchu niestety. Naszi będzie miał dwa w takim razie. Tylko jak mi wetka każe czekać, bo może zejdzie jeszcze, to będzie źle... :/ Naszi :loveu: Matko, spał ze mną wtulony aniołek, nie gdzieś w nogach. A jak mi zadzwonił budzik i dałam drzemkę 5 minut, to nie szło oka zmrużyć, tak zalizywał :lol: Fantastyczny jest, lepszy niż moje dziewuchy. Grzeczny jak Lizka i wesoły pieszczoch jak Kluska. -
Teo rozpuszczony w DT, ma DS... bądź grzeczny łobuzie!!!
zerduszko replied to zerduszko's topic in Już w nowym domu
Pewna to ja jestem, że że on ma cztery łapy i dwa uchi :D Pojedziemy do weta, to się dowiemy, bo nie z tych gdybających :) -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
zerduszko replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przydałoby się więcej info w tym tekście o psie. -
Kurde, kurde... daj znać jak krew wyjdzie.
-
Babony marudne, na efekty to trzeba poczekać! Może gdzieś zasiałyście ziarnko, ono dojrzeje i będziecie miał swoje efekty. Może nie będziecie wiedziały, ale one będą. A to, że przy okazji reklamy strony, zwiększa się początkowo liczba zgłoszeń "oddam" niż "przygarnę", to norma. SPK (króliki) też to zdaje się przerabiało. Ale w zasadzie to dobrze, bo więcej psów znajdzie domy z pominięciem schroniska, hotelu/dt, psom to zaoszczędzi stresów, a nam kasioory ;)
-
Teo rozpuszczony w DT, ma DS... bądź grzeczny łobuzie!!!
zerduszko replied to zerduszko's topic in Już w nowym domu
Ono jest w połowie drogi siusiak-jądro... No nic, tego jeszcze nie miałam, więc koniecznie konsultacja wet co z tym. -
Blunio szczęśliwy w DS u Lobarii zbiera grzybki :D:D:D:D!!!
zerduszko replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Jestem, jestem... pięknu jest, można by się pobawić fryzurką, żeby go "wyróżnić", ale to by trzeba wyciągnąć :( -
Piekny Hop w typie PONa. Zawrócił z TM :) i MA DOM
zerduszko replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Nie będę marudzić o zdjęcia, nie będę. Będę się tylko cieszyć z jego szczęścia :)