Jump to content
Dogomania

Agata69

Members
  • Posts

    9908
  • Joined

Everything posted by Agata69

  1. Sama nie wiem co pisać, ręce opadają. Z powodu ludzkiej nnieodpowiedzialności, bezsilności, pieskiego życia psów.... Historia Misi jest tragiczna i.. niestety typowa. [B]Misia była bezdomna[/B]. Dlaczego, nikt tego nie wie. Pewnie komuś sie znudziła. [B]Misia była ciężarna[/B], typowe, bezdomna sunia prędzej czy póżniej zostaje matką. [B]Misia została wrzucona[/B] do wystającej z ziemi głębokiej rury. Tam, z bólu i ze strachu urodziła 5 maluchów. Ale nie mogła, nie umiała stamtąd sie wydostać. [B]Misię cudem uratowano[/B]. Dobry człowiek, trzymając za nogi swoją 10-letnią córkę, którą wcześniej wsadził do tej rury, pomógł Misi i jej dzieciom. Uratował ją przed śmiercia głodową. [B]Misię wraz z jej dziećmi wzięła do domu pewna kobieta[/B]. 2 maluchy znalazły domy, jakie, nie wiem. Minęło już 2 lata. 4 pieski mieszkają do dzisiaj w 20-metrowej kawalerce. Happy End? Skądże znowu! [B]Misia i jej dzieci mają zostać uśpione[/B] (jak to łagodnie i niegroźnie brzmi...). Ich pani wyjeżdża do Anglii, nie ma rodziny, nikt nie chce zaopiekować się psami. Mniejsza z tym. Trzeba pomóc tym psinom. [COLOR=red][B]Aktualizacja 16.07.2008[/B][/COLOR] [COLOR=red]Misia, mama Bonisi, Kubusia i maksia, jest już w DT, pod troskliwyi skrzydłami Poker. Jej dzieci nadal nie dostały swojej szansy. Pod koniec lipca czeka je w najlepszym wypadku schronisko.[/COLOR] [COLOR=red]Ich los podzielą także koty w liczbie 8, k,tóre po wyjeździe właścicielki nie maja gdzie sie podziać.[/COLOR] [COLOR=red]Prosze o pomoc w ogłaszaniu piesków (są małe i śliczne), zdjęcia na [B]stronie 6 i 7.[/B][/COLOR] [COLOR=red]Jak tylko pofotografuję koty, także trzeba by poszukać im jakiś domów.[/COLOR] Uratujmy chociaż kilka. A oto one: Misia - mama [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img157.imageshack.us/img157/5606/b025dw4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img55.imageshack.us/img55/3374/b024bu5.jpg[/IMG][/URL] Kubuś [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img366.imageshack.us/img366/5237/b023wn0.jpg[/IMG][/URL] Bomisia [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img78.imageshack.us/img78/3534/b037aa7.jpg[/IMG][/URL] Maksiu [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img236.imageshack.us/img236/7180/b035tk1.jpg[/IMG][/URL] Pieski potrzebują na już DT, ale najlepiej po dwa, bo są ze sobą związane w zadziwiający sposób!
  2. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img384.imageshack.us/img384/3714/dsc0111qh1.jpg[/IMG][/URL] [B][SIZE=4]Cudo![/SIZE][/B]
  3. Dzisiaj dostałam od koleżanki psiary zdjęcia szczeniaka. Myśłałam że to zdjęcia z kalendarza, retuszowane, ale gdzie tam. Psa przyniosły dzieci z krzaków. Prawdopodobnie ktoś go wyrzucił albo podrzucił. Zresztą wszystko jedno. Pies siedział i był mocno zdezorientowany. Poszukiwania właściciela zakończyły sie standardowo, czyli niepowodzeniem. Psiak jest w DT. Zaznaczę , że w DT zapsionym i zakloconym po kokardę! Oczywiście szukamy mu domu. A teraz słów kilka o głównym bohaterze: PIesek jest..sunią. Ma 3 miesiące, jeszcze leje:mad:. Kolor jak widać, stąd imię [B]TOFFI[/B]. Będzie średniakiem, w genach napewno szwęda sie jakiś labrador. Jest słodka, kochana, wesoła, jak to szczeniak. Poprosimy ładnie o allegro i ogłoszenia. Może się uda.... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img67.imageshack.us/img67/2743/dsc0061yr7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img384.imageshack.us/img384/6914/dsc0091vk3.jpg[/IMG][/URL] [
  4. Baryś długo szczeka po zamknięciu go w kojcu, chce do ludzi. Ja niestety nie mogę podarować mu dużo swojego czasu.
  5. Jest OK, byliśmy na USG. Nie ma ropomacicza, nie jest to też ruja. Sterylka za ok.10 dni. Na noc po zabiegu wezme Lenke do domu. Dzisiaj jak odchodziłam mała szczekała, słyszałam ja jeszcze w aucie. One domagaja się spacerów, szkoda ich na kojec. Siedzą prawie cały dzień same, wyłączając godzinę spaceru rano i godzinkę wieczorem.
  6. [B][SIZE=4]BARDZO PROSZĘ O POMOC W WYADOPTOWANIU bAREGO, ON NA TO ZASŁUGUJE![/SIZE][/B]
  7. Taki fajny piechu i nikt sie nim nie interesuje.
  8. Pusieńko kochana, pozdrawiam cię serdecznie.
  9. Lususów tu u nas nie ma, nie zdążyliśmy wyremontować bud, ale myślę że nie jest źle, będziemy robić niedługo daszek nad częścia ko0jca. Ciekawe czy śpia razem czy osobno. W kążdej budzie jest kołdra i koc, trzepane osobiście przez pania prezes TOZ:evil_lol:.
  10. Jeszcze jedno: Lenka to skromna udręczona psina jakich pewnie setki tysięcy. Jest w niej niezwykła pokora. Ona zachowuje sie tak żeby sprawiać jak najmniej kłopoty, godzi sie na wszystko ale i wszystko ja zadowala. Cieszy się ze smyczy, cieszy z pełnej miski, z głaszczącej ja tręki. Jak nikt na nią nie zwraca uwagi to też nie wciska sie na siłę. Podchodzi do człowieka, macha ogonkiem, ale też sie zbytnio nie łasi, jakby myślała że jej się nic nie należe, że jest nie ważna. Biedna mała, ma takie ładne smutne oczka, które widziały pewnie nie jedno. Chciałabym dla niej ciepłego domku na te jej stare lata. Ona nie potrzebuje wiele; ot budka w odródku, miska i dobre słowo. Płakać mi sie chce jak pomyślę o innych takich biedakach. Szukajcie jej domku, ja też zrobię co będę mogła, ale tu u nas ciężko. Bieda i bezmyślność.
  11. Bary to pies raczej dominujący, zauważyłam że czasami na małą warknie. A wydawał sie taki przyjazny. Dzisiaj byliśmy na spacerze w lesie w składzie: ja, moja marysia lat 3, mój syn lat 16, Bej mój kundel - tyo sa moi najwierniejsi wolontariusze, - no i oczywiście piesy, czyli Lenka i Bary. Coś sie dzieje z Lenką bo Bej mocno się interesował jej tylna częścią. Zauważyłam, że na cip... na zawsze kroplę jakiegoś śluzu czy też ropy. Myślę że albo zaczyna sie u niej cieczka albo może coś sie dzieje w środku niedobrego. Muszę koniecznie do weta z nią. Spacer z trzema psami, które niekoniecznie sa zgodne, i małą dziewczynką, która chce prowadzać piesy na smyczy, to wyczyn.
  12. wczorajsza kolacja [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img363.imageshack.us/img363/8922/b056ij4.jpg[/IMG][/URL] i znowu spacerek [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img357.imageshack.us/img357/4214/b049jo5.jpg[/IMG][/URL] ijeszcze takie [U][COLOR=#465584][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img363.imageshack.us/img363/6981/b052mf5.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/U] [U][COLOR=#465584][/COLOR][/U]
  13. Nie moge wstawić reszty zdjęć, spróbuję jutro. A teraz ide prasować.
  14. Na spacerze w lesie [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img111.imageshack.us/img111/6357/b051py9.jpg[/IMG][/URL]
  15. Baryś o dziwo przyjął Lenkę mało przyjaźnie, ale już wszystko dobrze. Byliśmy razem na spacerze. Baryś jest śliczny. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img111.imageshack.us/img111/6357/b051py9.jpg[/IMG][/URL]
  16. sunia już zainstalowana w kojcu. jest bardzo łaskawa i przyjazna. była bardzo głodna. byliśmy razem z barym na spacerze w lesie. jest ok, chociaż w pierwszej chwili bary bronił terenu. będzie dobrze. ile ona ma lat? bo na młodą nie wygląda. postaram się żeby miała u nas jak w niebie. foty później.
  17. Lenka dostała szczepionkę p/wściekliźnie, a zaświadczenie też będzie?
  18. 30 zł od Ika&sonia dla Lenki. [SIZE=4][B]Dziękujemy.[/B][/SIZE] Za te pieniążki zrobimy suni szczepienie na wirusówki.
  19. Dzisiaj robimy Baremu plakaciki i będziemy rozwieszać w najbliższych dniach na mieście. Dzisiaj też do barucha dołącza koleżanka, Lenka ze Śląska. Ciekawe czy nauczy go szczekać gwarą... Mam nadzieję, że uda się im znaleźć domy.
  20. No to czekam. Trochę się martwię, czy piesy sie pogodzą. To znaczy Bary to pozytywna jednostka. mam nadzieję że Lenka nie będzie reagowała agresją. W razie czego liczę na pomoc, zwłaszcza porady Uli, która daje sobie radę z trudnymi przypadkami. Ulaa, pisz jak najwięcej.
  21. [quote name='bumerang'][URL]http://www.emetro.pl/emetro/0,0.html[/URL] interpress, kynologia[/quote] Asiu, zrobisz mu na tych portalach ogłoszenia?
  22. Proszę ja tylko odpchlić. To ważne bo w kojcu mieszka przecież Bary.
  23. [quote name='Ada-jeje']Agata raczej nie zdarzymy juz isc z sunia do weta, mamy urwanie glowy. Przykro nam ale chyba wszystko spadnie na Ciebie.[/quote] OK, już się umówiłam. Chyba że sunia będzie mocno zestresowana to poczekamy kilka dni.
  24. Jeśli nie pójdę z nia do mojego weta jeszcze przed zainstalowaniem w kojcu.
×
×
  • Create New...