Jump to content
Dogomania

Agata69

Members
  • Posts

    9908
  • Joined

Everything posted by Agata69

  1. [quote name='Poker']Misia przespała noc bardzo spokojnie.Zajęła strategiczne miejsce pod moim łóżkiem,ale Dolar zachował się po dżentelmeńsku i nie wygonił jej.Rano oczywiście chciała hycnąć na moje łóże ,ale :shake:.Wczoraj próbowała na skórzaną kanapę :evil_lol: Podchodzi do wszystkich i się pieści ,a ma do kogo ,bo w domu przebywa teraz 7 w porywach do 10 osób.(wakacje - wnuki) :evil_lol: Upatrzyła sobie 15.letniego wnuka .Jest ładna i słodka., ma bardzo ładne oczka.Zębusie prawie bez kamienia. Zjadał trochę gotowanego. Postaram sie umówić na poniedziałek lub wtorek sterylkę.[/quote] Czyli wbrew moim czarnym scenariuszom co do stanu psychicznego suni, Misia jest gotowa do adopcji. Super. Co do wskakiwania na łóżko i kanapę; zauważyłam że zwierzęta u tej pani siedzą wszędzie, na krzeszłach, stoliku, na komodach, o łóżkach nie wspomnę. Poker, dziękuje że dałaś jej szansę na normalne życie. Ta kobieta ma następnego kota! Małego kociaka., którego ponoć ktoś wyrzucił z balkonu. Ja nie wiem co mam robić. Tych zwierząt powinno ubywać, a ona przynosi następne. Żal mi tyxch piesków, zwłaszcza tych czarnych , Kubusia i Bonisi, są takie sliczne i serdeczne. Chciałabym znaleźć dom chociaż jednemu. Myślę sobie, ze moze efektywniejsze byłoby allegro osobne dla każdego psiaka.
  2. Ona ma na imię Misia. Chociaż nie wiem do końca jak zwracała sie do niej jej pani. Jak spytałam jak na imie maja koty (7 sztuk) to powiedziała że Misiek, tzn. że tak mówi do wszystkich. Dziwne dość...
  3. Ale sie miło na wątku zrobiło:loveu:.
  4. Nie mogę patrzeć na zdjęcia Pusi, bo si,e rozczulam...:placz: ja ją panmiętam jak podczas jednej i drugiej interwencji , z łańcuchem okręconym wokół szyi , stała przypieta do ściany.
  5. [quote name='Kluska4']Wreszcie do Was dotarłam :lol: Ale sunia szczęśliwa :loveu: W drodze była taka cichutka i trochę przestraszona, ale widzę, że u Agatki rozkwitła .... zresztą wcale się nie dziwię ;)[/quote] Witaj, Kluska. chyba przynosisz szczęście tym zwierzakom....
  6. Rozmawiałam z Iryskiem; sunia spała w łózku, jest grzeczna, nie piszczy. Bardzo sie cieszę.. I jeszcze raz dziękuję za okazane serce dla tej biedaczki.
  7. [quote name='Poker']Ja zakładam szelki dla bezpieczeństwa, mam nadzieję,że szybko znajdzie dom A dlaczego ona spała w zimnie?[/quote] Chodzi o jej przeszłość, Misia była bezdomna i mieszkała w parku miejskim, czyli pod krzaczkiem. Śliczne te jej dzieci. Dzisiaj tam byłam i serce pęka jak sie na nie patrzy. Na szczęście pani chce współpracować. Muszę jeszcze dorobić fotek i wystawić je osobno na allegro, bo w grupie giną, ta ilość też odstrasza. Kotka już po sterylizacji. Za 3-4 dni już by urodziła. Były 4 kociaki. Kotka jest zabiedzona , chuda, drobniutka, ma 2 - 3 lata. nie dałam rady juz dzisiaj zrobić fotek. W piatek zabieg Bonisi. [B]Nie wiem co robić dalej.[/B]
  8. Nareszcie dobra wiadomość: pani A. zdecydowała sie na adopcję Barego! Teraz tylko wizyta przedadopcyjna i Baryś może jechać do swojego domku. Mam nadzieje , że to będzie to. Baryś miał dwie inne prepozycje na psa stróżującego, ale przecież szkoda takiego słodziaka na samotność w kojcu i kontakty tylko ze strózem nocnym. Trzymam kciuki za nowy dom Barego W Szczecinie!
  9. Poker, misia je wszystko, tak powiedziała ta pani. Bolą ją czasami łapki od spania w zimnie. Myslę , że może to jakiś reumatyzm. Chociaż z drugiej strony Misia jest bardzo młoda... sama nie wiem. Uważajcie na nia , bo ona jest płpchliwa, moze warto zapiąć jej do obroży adresatkę. Życzę Misi szczęścia z całego serca. Ona tyle już przeżyła, czas na stabilizację i spokój. Jutro zabieram sie za reszte towarzystwa. zostały jeszcze 3 pieski przecież, o i koty. Ciężarna kotka ma umówioną sterylkę na jutro, Bonisia w piątek. Przydałby się choć jeszcze jedno DT. Koty muszę jutro obfotografować. Dzisiaj już nie mam siły...
  10. Napewno znajdzie szybko dom, bo jest naprawdę ładniutka. sama jutro zobaczysz.
  11. piesek przekazany. Misia jest miła i spokojna.
  12. Dostałam esemesa, moją być na 18 stą. Oby sie nie spóźnili, bo będzie kłopot.:shake:
  13. nie mogę skontaktować sie z Iryskiem, jeszcze nie potwierdziła mi godziny przyjazdu do strzelna. A ja mam opiekunkę tylko do 19 stej... mam nadzieję , że sie wyrobię...
  14. Ulaa, zwracam sie do ciebie, bo piszesz bardzo piękne i wzruszające teksty. napisz może dla suni coś ładnego i przemyslanego do ogłoszeń w necie. Tutaj trzeba działać na złapanie za serce, lenka nie jest atrakcyjnym psem, ani uroda, ani wiek. A oddać jej byle komu nie dam. Aha, sterylka w piątek, 11.30.
  15. Sunia jedzie jutro, już jestem umówiona z Iryskiem. Ustaliłam z tą pania , że ostatecznie mamy czas do 28 lipca (termin wyjazdu). Plan mam taki: Misia jedzie do Poker w poniedziałek, We wtorek postaram się zrobić sterylke Bonisi i ciężarnej kotce, Mam obiecany dom dla rudego kocura, resztę kotów trzeba obfotografować i szukać dla nich miejsca, myśle , że wszystko lepsze jest od klatki w schronie. Jeśli wyadoptuję Barego, to na upartego mogę umiescić 2 pieski w kojcu (rozwiązanie ostateczne, bo w kolejce czekają już dwa inne pieski).
  16. ogłaszajcie już małą. Sterylka to kwestia paru dni, a ludzie po psy sie nie pchają. ja rzeczywiście mogę sie nią zająć tylko do końca wakacji, szkoda by ja znowu umieszczać w nastepny m DT. Biedna malutka..
  17. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img295.imageshack.us/img295/9510/dsc3658qk2.jpg[/IMG][/URL]
  18. [quote name='basia0607']Czy to nie za szybko robicie tej suni allegro ? u mnie trudne psy są dlugo. Poznaję ich charakter aby znależć odpowiedni dom. Mam u siebie 3 psy z Orzechowcow od 3 mcy i uwazam , ze jeszcze nie sa gotowe na nowy dom.Jednego probowalam wyadoptowac i byl to moj wielki błąd. Pies sie cofnął. Drugi raz nie zrobie takiego błędu.[/quote] Też o tym myślałam. te pieski mogą mieć bardzo złe nawyki, trzebaby je poobsrwować chociaż 2, 3 tygodnie. Może będzie dobrze a może niee. jedno jeeeest pewne , nie możemy pozwolić sobie na nieudane adopcje. One przecierpiały już dość. jest komplikacja co do transportu. Irysek będzie w umówionym miejscu wieczorem, przy jakimkolwiek opóźnieniu zrobi sie noc. A ja mam małe dziecko i nie moge pozwolić sobie na nocne eskapady. W zeszły wtorek Kluska 4 spóźniła sie po psa 3 godziny z powodu korków po drodze!
  19. przesuwa mi sie trmin sterylki bo nie wiem kiedy bedę odwozić Misie do Dt. Lenka zajmę sie zaraz potem, wtorek, środa.
  20. A to jest Maksiu [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img152.imageshack.us/img152/5176/dsc3624wi1.jpg[/IMG][/URL]
  21. A tu Kubuś jeszcze [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img152.imageshack.us/img152/1823/dsc3603iq0.jpg[/IMG][/URL] To jest ładne tylko może mnie jakoś wykadruj, bo jak tak dalej pójdzie to sama się wyadoptuję.
  22. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img231.imageshack.us/img231/1649/dsc3611ll0.jpg[/IMG][/URL] Średnie to zdjecie. To Bomisia
  23. Wstawię ci jeszcze zdjęcia, ale z Bomisia będzie kłopot bo nie chciała pozować.
×
×
  • Create New...