Jump to content
Dogomania

Agata69

Members
  • Posts

    9908
  • Joined

Everything posted by Agata69

  1. [quote name='Kasia']Agatko a z allegro też cisza? Ma 2 obserwatorów od samego początku..[/quote] Cisza kompletna. Nikt nie zadzwonił.
  2. Mała sie rozbrykała jak dziadowski bicz. Wskakuje na mnie z rozpędu, szczeka dopóki nie otworze furtki, wskakuje na budy. Dzisiaj ja pusciłam luzem, dostała prawdziwego szaleju, biegała w kółko, w końcu odbiegła b. daleko, wróciła ale nie chciała podejść. Dopiero jak poszłam z Barym do kojca przybiegła za nami. Fajna jest, ale zupełnie inna niż on. Bary to miłośnik człowieka, kazdego kocha. Lenka zachłystuje się wolnością , człowiek jest OK, ale ona ma swój świat. Tak jak by nigdy nikt jej nie nauczył że człowiek to przyjaciel, miłość, że te dwa. światy mogą się zazębiać. Dużo je!! Dużo robi kupy!!
  3. No nic sie nie dzieje w sprawie Barego, obiecano mi ogłoszenia i tez cisza. A Bary ma sie B.dobrze.
  4. Podnoszę Misię, bo na razie nic nie moge zrobić.
  5. Taki dostałam mail od nowego właściciela: Szanowna Pani Agato, już miałem do Pani mailować, ale zostałem uprzedzony. Piesek rzeczywiście dojechał szczęśliwie. W mieszkaniu po krótkim okresie nieśmiałości i smutku już się oswoił, przeszedł się po całym mieszkaniu, wypił trochę wody, trochę zjadł, żonę nawet polizał dwa razy w rękę i położył się w przedpokoju. Jest śliczny i ładnie utrzymany, bardzo się nam podoba. Żona nawet powiedziała, że chętnie zostawiłaby go w mieszkaniu w ..., to jest jednak nierealne z przyczyn oczywistych. Prawdopodobnie damy mu imię Saba. Bardzo dziękujemy za pomoc w zdobyciu tak miłego zwierzaka. Myślę, że u nas będzie mu bardzo dobrze. Jutro rano jadę z pieskiem do miejsca stałego pobytu. Będę z nim przez cały dzień i następne dni aż do soboty włącznie, by się przyzwyczaił do mnie i innych osób. Pozdrawiam serdecznie razem z Żoną.
  6. [quote name='Ulaa']Napewno jest!!!!!! Ona nigdy nie miała tyle uwagi, opieki, czułości i ciekawych zajęć, co teraz!!!! Całe jej życie to była uwłaczająca godności wegetacja, gdzieś na obrzeżach gnojowiska. Chyba sama przestała wierzyć, że jest cokolwiek warta... A teraz? Jak Kopciuszek. Nawet Księcia ma ;) Lunkolenka jest w bajce :loveu:[/quote] Dzisiaj na spacerze do Barego doszły 2 psy tubylcze. Powąchały się , ogonki poszły w ruch. Nagle podeszła Lenka a KSIĄZE... rzucił sie z zębami na chłopaków w obronie "swojej " kobiety. No, no ... Nawet jak Lenka je to Bary czeka, moze zechce jeszcze z jego miski coś uszczknąć? Fajni są. "Brzydka ona, brzydki on, a taka ładna miłość..."
  7. Sunia sie rozbrykała, je za trzech! Ona juz jest szczęśliwa.
  8. Bardzo wam dziękuję. Będę chuba raz używać banerka owieczki raz Puchatka.
  9. Podnosze Misię, co mogę innego dla niej zrobić.
  10. Aha, dzisiaj nie pozwoliły mi wjść z kojca, chciały iść ze mną . musiałam prawie z nimi walczyć, w rezultacie rozbiłam sobie łuk brwiowy o belkę nad furtką. Co robić żeby one tak nie walczyły o wyjście z kojca? Przecież chodzą na spacery nieraz 3 razy dziennie!
  11. [quote name='Ada-jeje']Agatko niech bedzie LENKA skoro tak lepiej ci pasuje, no i uwazaj na ta parke bo jak do jednej budy weszly :cool3: to zeby czegos nie nabroily:shake:[/quote] Jolu, Baryś nie ma jajek:p. A Lenka podbiła moje serce. Ja zawsze zakochuje się w największych bidach. Ona jest fajnym ciepłym pieskiem. Chyba zaczyna bardzo podobać się jej troska jaka ja otaczamy. Mam nadzieję że nie rozpuszczę jej tak jak rozpuściłam moje dzieci i moje psy.:mad:
  12. nikt nie zaglada? Pomóżcie nam, proszę.... Baryś czeka z całym psim zaangażowaniem.
  13. Ona jesrt kochana. I zaczyna się rozkręcać. Dzisiaj na mnie skakała jak przyszłam wieczorem. Delikatnie łapała mnie zębami za rękę dopóki nie zaczęłam jej głaskać. Ona to ubielbia. Zaczyna też pzychodzioć na wołanie po imieniu. Muszę się zreszta przyznać że ona dla mnie jest [B]Lenka[/B] i tak już zostanie. Musicie mi to jedno wybaczyć!!;) Dzisiaj była burza i na pierwszy pomruk oba piesy przybiegły do mnie zaniepokojone. Lenka nasłuchiwała, Bary trząsł się jak osika. Typowe dla prawdziwego faceta. I zauważyłam że weszły do jednej budy. No, no....
  14. [quote name='ElzaMilicz']Skąd się dowiedzieli o psie ? Pewnie [B]Kasia[/B] maczała w tym palce ?[/quote] Tym razem nie Kasia tylko inna Dogomanka - Frotka, przysłała mi wiadomość o tym domu. Ona ma psy bardzo towarzyskie, więc chce je wydać "do ludzi". Ba, ja też bym tak chciała. Ale w sytuacji Aresa .... Żebyście widzieli tych ludzi u których był; normalnie parapety nie ludzie. Syf, kiła i malaria... I to ich podniecenie jak dostali 7 zł...
  15. A także na wątek Misi i jej dzieci: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10439130#post10439130[/URL]
  16. [quote name='Ulaa']Ile będzie kosztowała jej sterylka?[/quote] Myślę, że nie więcej niż 150-140. Mój wet to anioł. Wczoraj sze USG zrobił nam gratis. Sunia uwielbia spacerki. Nauczyła się od Barego skakać na widok człowieka. Przychodzi i nieśmiało łasi się. Ładnie chodzi na smyczy, powolutku, spokojnie. Jeszcze jej nie spuszczam ze smyczy, ale wątpię czy by uciekała. Niestety nie reaguje jeszcze na imię. I jest taka zamknięta, jakby w swoim świecie. Ma przejmujące oczy zrezygnowanego człowieka. W najbliższych dniach zrobimy jej profesjonalną sesję zdjęciową. Ładne zdjęcia czasami potrafią zrobić cuda. Wezmę moją Marysię. Pies plus ładne dziecko często działa. Byliśmy rano w lesie, pójdziemy jeszcze pod wieczór. Aha, zapraszam na wątek TOFFI: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10435517#post10435517[/URL]
  17. Pięknie dziękujemy za banerki.
  18. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img388.imageshack.us/img388/3205/b027ka0.jpg[/IMG][/URL] To jest Kubuś a u dołu Bomisia, sa bardzo podobne [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img70.imageshack.us/img70/9300/b033wt9.jpg[/IMG][/URL]
  19. Bardzo proszę o pomoc w ogłaszaniu gdzie się da.
  20. Ares znalazł dom w Żywcu! Będzie mieszkał w posiadłości 100 arów, w tym ogród i kawałek lasu. Będzie miał towarzyszkę Doris. Spanie w budzie cały rok, do dyspozycji kojec ale cały czas otwarty. Niestety ludzie-właściciele pzryjeżdżaja tam w weekendy i na lato, ale jest stały opłacony opiekun, który o psy dba, karmi je itd. Domu nie sprawdzałam, ale ręczy za niego znajoma. Państwo chcą psa wysterylizować, godzą sie na podpisanie umowy i warunki w niej zawarte. Zresztą poprzednie psy też brali z adopcji i podpisywali już takie umowy (jeden pies odszedł, Doris żyje i czeka na Aresa). Dzisiaj odebraliśmy Aresa i umieściliśmy w awaryjnym Dt. W samą porę, bo pies przebywał w melinie, z pijanymi osobnikami (godz. 11), oddali go za... 7 zł na wino. Zapchlony, z kleszczami, chudy. Ares jest pięknym psem. Mam nadzieję, że będzie szczęśliwy. Dziękuję wam wszystkim za wsparcie.
  21. [quote name='lilith27']mogę ją dać na gratce, jeśli wyrażasz taką chęć[/quote] Bardzo proszę.
  22. Wakacje pełna parą. Psów coraz więcej a zainteresowanie żadne. Biedny, piękny Ares...
  23. Przepraszam, reszta zdjęć jutro, bo mi komputer szwankuje. Pieski są śliczne, małe, zaczynają życie. Szkoda ich...
×
×
  • Create New...