Jump to content
Dogomania

ULKA12

Members
  • Posts

    6902
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ULKA12

  1. Ja osobiście nie czułam żadnego nieprzyjemnego zapachu, ale ja może już nieczuła na to jestem. Mam złe przeczucia.
  2. [quote name='ocelot']Teraz to ja się pogubiłam. Jesli jest płacone z góry, a było płacone ok. 12 maja, to Szakra ma pobyt zapłacony do 12 czerwca? Czy to było z dołu i zapłacone było do 12 maja?[/QUOTE] Szakra miała opłacony pobyt do 14 maja, teraz jest na minusie.
  3. Umówione byłyśmy na płacenie z góry, potem jak się zaczęły długi płaciłyście jak były pieniądze. Teraz znowu miało być płacone z góry i do tego jak będzie z czego spłacana część długu za pobyt Szakry i Tamiry. Szakra miała zapłacony pobyt, nie pamiętam dokładnie, ale do około 12 maja. Jeśli o mnie chodzi to możemy się umówić na płacenie z dołu ale z doświadczenia wiem, że to generuje długi, bo jak na ten ostateczny termin nie ma pieniędzy rośnie dług, a jak jest płacone z góry to zawsze jest czas na dozbieranie pieniędzy a pies ma opłacony pobyt.
  4. A ja się tylko nieśmiało przypomnę, ponieważ zbliża się koniec maja, a nadal nie ma wpłaty za pobyt Szakry ( nawet nie piszę o długu, który nadal jest, choć oczywiście jest częściowo spłacony)
  5. To jeszcze lepiej :-)
  6. Dzwoniła pani w sprawie Szakry z Gliwic, brzmiała sensownie. Ma jeszcze dzwonić ponieważ ma mnie odwiedzić ze swoją 12 letnią sunia dobermanką aby zobaczyć czy sunie się dogadają. Trzymajcie kciuki aby się wszystko udało.
  7. Nie, dawaj, dawaj te zdjęcia
  8. W umowie jest zapisane kto w takim wypadku przejmie opiekę nad psem.
  9. Majk już pojechał. Co do dylematów, nie ukrywam, że ja też je miałam. Nigdy nie możemy być na 100% pewni jak będzie, osobiście miałam adopcję psiaka gdy ludzie po niego przyjechali "tiutali" jak to będzie cudownie i wspaniale, jak to będzie spał w łóżeczku a po tygodniu kazali po psa natychmiast przyjeżdżać bo nasikał na dywan. Pan starszy ma doświadczenie z psami a jego syn ma mu pomagać, myślę, że dadzą radę.
  10. [quote name='malawaszka'] a u weta hehe - dali upust na sterylkę to teraz już za leki trzeba płacić - kocham naszego weta :lol: jak trzeba to trzeba - zapłacimy w poniedziałek [/QUOTE] A u kogo byłyście?
  11. Wizyta przebiegła dobrze i jutro pan przyjeżdża po Majka.
  12. A Fraszka weszła w najgorszy okres cieczki, molestuje wszystkich i wszystko. Oczywiście orócz dużych psów te goni z głośnym szczekiem, obawiam się, że kiedyś się zdziwi jak ją uchapie w ten chudy tyłek. AA i jeszcze jedno Fraszka topies z tego gatunku, który się uśmiecha.
  13. Teraz musisz mu sprawić również obróżkę w kropeczki bo bardzo mu do twarzy :-)
  14. Do mnie dzwoniła jakaś pani ale przeraziła się, że musi z Częstochowy dojechać do mnie (jakieś 30 km) więcej się nie odezwała.
  15. Tak to jestem w stanie sprawdzić. Z tego co mówił pan poprzednio również mieli owczarka, który dożył późnej starości. Diabełek podaję Ci na pw telefon do pana najlepiej sama z nim pogadaj. Ja osobiście widzę Majka w swoim domu obok swojego człowieka. Psy puszczone samopas dziczeją i dziwaczeją.
  16. Pan chce przyjechać jutro z żoną żeby zobaczyć Majka, ale ostatecznie pies ma być u jego ojca. Pytałam wprost gdzie pies będzie mieszkał, odpowiedź była, że na dworze w budzie, ale będzie miał kojec cały czas otwarty. Ja osobiście uważam, że Majk świetnie by się nadawał do domu gdzie będzie z człowiekiem. Mam obawy czy Majk nie będzie traktowany jako odstraszacz dla potencjalnych złodziei owiec a nie członek rodziny. Sama nie wiem,to nie do mnie nalezy ostateczna decyzja. Ale jeśli Majk tam ma nie trafić to może lepiej powiedzieć to temu panu, żeby ie tracił czasu. Tak chyba byłoby uczciwie.
  17. BYł telefon o Majka. Pan z Mikolowa chce psa dla swojego ojca. Pies by mieszkał w budzie na dworze ale chodziłby po dworze luzem. Kojec byłby zamykany tlko w czasie wyjazdu samochodem. Nie wiem czy takie warunki odpowiadają Wam dla niego. Drugi problem to to, że pan pytał jak Majk reaguje na owce, zabijcie mnie ale nie mam jak sprawdzić. Tam gdzie będzie Majk owce się pasą. Pan ma jeszcze dzwonić
  18. Tak biegunka to już wspomnienie. Teraz sie wyczesujemy co idzie bardzo opornie.
  19. Jak wchodzę tutaj to od razu lepiej mi się robi, wizja Pucka na kolanach powalająca :-)
  20. Do mnie nikt nie dzwonił w sprawie Majka. Psiak czuje się dobrze i korzysta z dzisiejszego słoneczka. Wczoraj też całe popołudnie kosiliśmy trawę :-)
  21. Ja widziałam filmik. Pucek cudowny, jak będziesz sadzić kwiaty przyda Ci się jako pomocnik.
  22. Powinnaś te zdjęcia pokazać w schronisku.
  23. Szafranka trzeba po prostu ogolić. Co do uspokajaczy Szafran kiedyś dostał końską dawkę sedalinu i nawet nie przysnął. Jeśłi chodzi o zmiane charakteru po kastracji to czasami się zmienia a czasami nie. Moja suka po sterylce nic się nie zmieniła, nadal jest wariatką, pies po kastracji teżnie stracił na sile charakteru nad czym ubolewam.
×
×
  • Create New...