Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84864
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    153

Everything posted by Poker

  1. Witam na wątku kolejnej naszej tymczasi. Odebrałam ja do pani Martyny z trasy ok. 5 godzin temu. Kofcia jest bardzo łagodna do naszych psów i koty. Śmierdziała okrutnie , więc od razu z biegu wykąpaliśmy ją. Była bardzo uległa. Na dzień dobry walnęła koo i dobrze , bo widziałam, że nie było robali. Zjadła niewiele. Nie chce chodzić na smyczy po ogródku chociaż szelki i obróżkę dała sobie zapiąć bez problemu. Boi się nawet niezbyt gwałtownych ruchów np. wzięcie komórki ze stołu ,ale robienia zdjęć się nie boi. Czasem podchodzi do mnie na zawołanie i wącha rękę , a czasem nie . No i przyjechała z niespodzianką w postaci cieczki. Jeszcze nie wiem która to faza. W sumie to dobrze , ma teraz ,bo skróci sie czas czekania na sterylkę . ewu , czy jest szansa żeby dowiedzieć się w schronie czy już zaczęła u nich cieczkę? Ona ma bardzo śmieszną budowę - bardzo długie łapki i małą główkę w stosunku do tułowia. teraz jest bardzo chudziutka , jak przytyje , to dysproporcja jeszcze się powiększy. Ma malutki , biały krawacik i maluśkie pasmo białej sierści pod bródką.Jakby mleko zostało. Niedawno zeszłam do nie , bo nie wchodzi póki co po schodach, przywitała mnie machającym ogonkiem, powąchała rękę i poszła. Zobaczymy co przyniosą kolejne dni. Nie bardzo chciała wyjść z kontenerka, trzeba było jej pomóc. W kąpieli Na zdjęciu nie widać za bardzo jak jest chuda. Ułożyła się na ręczniku i odpoczywała
  2. Chyba Rambo nie pasuje do niego. Z wyglądy może byc Reksio, Azorek czy tez Burek.
  3. Od ok. 2 godzin jesteśmy Z Kofcią w domu. Jest bardzo łagodna do naszych psów i koty. Śmierdziała okrutnie , więc od razu z biegu wykąpaliśmy ją. Była bardzo uległa. Na dzień dobry walnęła koo i dobrze , bo widziałam, że nie było robali. Zjadła niewiele. Nie chce chodzić na smyczy po ogródku chociaż szelki i obróżkę dała sobie zapiąć bez problemu. Czasem podchodzi do mnie na zawołanie i wącha rękę , a czasem nie . No i przyjechała z niespodzianką w postaci cieczki. Jeszcze nie wiem która to faza. ewu , czy jest szansa żeby dowiedzieć się w schronie czy już miała u nich cieczkę? Piesio był zastrachany ,ale uprzedzono mnie ,żeby nie wkładać palca do klatki , bo może uchapać. Mam zdjęcie. potem
  4. Od ok. 2 godzin jesteśmy Z Kofcią w domu. Jest bardzo łagodna do naszych psów i koty. Śmierdziała okrutnie , więc od razu z biegu wykąpaliśmy ją. Była bardzo uległa. Na dzień dobry walnęła koo i dobrze , bo widziałam, że nie było robali. Zjadła niewiele. Nie chce chodzić na smyczy po ogródku chociaż szelki i obróżkę dała sobie zapiąć bez problemu. Czasem podchodzi do mnie na zawołanie i wącha rękę , a czasem nie . No i przyjechała z niespodzianką w postaci cieczki. Jeszcze nie wiem która to faza. ewu , czy jest szansa żeby dowiedzieć się w schronie czy już miała u nich cieczkę? Piesio był zastrachany ,ale uprzedzono mnie ,żeby nie wkładać palca do klatki , bo może uchapać. Mam zdjęcie. potem wkleję.
  5. Wyjeżdżam na wizytę pa dla kotka i odebrać Kofinkę.
  6. Żeby tylko było dobrze. kikou ma dobrą lecznicę ,ale tym razem chyba przedobrzyła.
  7. Masz tym razem rację.
  8. wtatara, trzeba znać jego parametry czyli wagę , wzrost w kłębie, jaki do psów, kotów, dzieci, czy zachowuje czystość i robić ogłoszenia. Napisz może w tytule wątku ,że prosisz o pomoc w ogłoszeniach.
  9. Aż mnie zatkało. Mam tylko nadzieję ,że nie cierpiał i kostucha szybko go zabrała. Możliwe ,że jakaś poważna choroba go zniszczyła. Bierzcie tę bidę, pieniądze z bazarku przeznaczę na niego. Imię Duszek nie jest fatalne, to życie jest czasem do d... Jest na dogo piesio o tym imieniu , który wyglądał jak Dusio. Ozdrowiał , ma super DS i cieszy się życiem.
  10. Z mojego bazarku będzie już 120 zł. Zobaczymy co dalej.
  11. Wpłaciłam 5 dyszek
  12. Ja też cosik podeślę.
  13. Mogę dorzucić na dziadzia jednorazowo 50 zł.
  14. No widzisz Moli@ , jakoś wszyscy ludzie mający kontakt z Tofikiem są ostatnimi ciapami i nie mogą sobie poradzić z nim. Może jednak Ty byś się zdecydowała na opiekę nad nim i wprowadziła w czyn swoje rady? Myślę ,że efekty przyszłyby bardzo szybko.
  15. ,Bardzo dobre są te bluzgające złotówki. EwaMarta, Masz wspaniałych ludzi koło siebie.
  16. ponawiam pytanie. Jak się Tofik wytarza , to się wysuszy i wykruszy. To nie jest problem życiowy.
  17. U mnie juz jest ponad 100 wejść, 2 pobrania nr telefonu i 33 obserwujących.
  18. Dzięki wielkie. Chętnie dołożę się transport dla Kofi. Duszek pewnie będzie potrzebował dużo kasy. Zaraz, zaraz, transport ma być jutro , chyba że Dusio już dziś wyszedł ze schronu. Ciekawe jak u maluchów z pchłami.
  19. Moli@ , masz konstruktywna propozycję? podziel się. Nie widzę ,żeby u Toffika było gorzej. Jest dużo domów gdzie pies nie daje przy sobie niczego zrobić z różnych powodów. Zarówno psy jak i jego właściciele jakoś żyją.
  20. Gonię. transport Kofinki też trzeba policzyć.
  21. Zrobiłam ogłoszenie dla Rosy pod imieniem Rita, na Wrocław z nr telefonu ewu. https://www.olx.pl/oferta/rita-psi-dzieciak-pragnacy-milosci-CID103-IDyFrwR.html
  22. dzieci już spore, nie powinny robić krzywdy psu. czyj nr telefonu jest podany w ogłoszeniu ? Część osób chce psa przed wolnymi dniami , bo maja wtedy więcej czasu. Ma to sens.
  23. Bazarek dla Duszka i Kofi https://www.dogomania.com/forum/topic/349821-buty-firmówki-torebki-firmowe-na-2-bidy-do-4-maja-g22/
×
×
  • Create New...