Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84823
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    153

Everything posted by Poker

  1. Jutro stresujący i radosny dzień zarazem. Oby wszyscy szczęśliwie dotarli do celów.
  2. Nawet bardzo. Oby się obyło bez przygód i wszyscy szczęśliwie dotarli do celu. Bardzo proszę męża Jaaga, żeby dał mi znać jak przekaże Oreo przewoźnikowi.
  3. Ja ciągle nie mam multi cytowania jakie było dawnej. Ale daję radę. Wchodzę normalnie w post , daje klik na cytuj , potem na drugie cytuj postu , który chcę zacytować i po kolei cytuj na wszystkie posty , które chcę zacytować.
  4. nie zwracać w ogóle Zadzwonił do mnie mąż Jaaga, że padł mu samochód i nie zawiózł Oreo do Katowic. Ale jest tak życzliwy i odpowiedzialny , że pojedzie jutro specjalnie samochodem pożyczonym przez mechanika . Podałam mu nr telefonu przewoźnika, żeby ustalili gdzie się spotkają. Trzymajcie kciuki jutro o godz. 11 -12 , potem drugi raz ok.14-15 i trzeci raz , jeszcze nie wiem dokładnie o której, jak Oreo będzie odbierała LiluT od Mruczki. Jak chcecie to możecie cały czas zaciskać kciuki
  5. Zjazd do Jarząbkowic to kolejne co najmniej 200 zł . Taki drogi jest przewoźnik. Mam nadzieję, że pomoże on mamie przenieść Oreo w kontenerku do samochodu. Oreo jest mały, oby mama dała radę włożyć go do kontenerka. Jestem w nerwach...
  6. Wypuściłabym go dopiero w domu albo na ogródku i z przypiętą smyczą. Absolutnie nie szłabym z nim od samochodu po ulicy. Na ogródek ze smyczą można go wyprowadzić. Jak nie kłapie zębami, to w razie potrzeby przecież można wziąć go na chwilę na ręce, żeby wsadzić do transporterka.
  7. Bardzo dziękuję za taką ogromną pomoc dla Oreo , a przy okazji dla i nas, finansową i organizacyjną. Może Jaaga będzie miała czas ,wpadnie tutaj i się wypowie. Myślę, że o takiej godzinie LiluT. będzie mogła go szybko odebrać.
  8. To też ważne, ale jeszcze ważniejsze jest to, by nie przegapić momentu kiedy można pomóc.
  9. Nie wiem czy przegapiłam informację co jest konkretnie z łapką czy jej nie było. Może dobrze by było jednak zrobić RTG. Miałam dwie tymczaski, które miały staw biodrowy rzekomy. Nie bolało to ich, umiały sobie świetnie radzić i tak poszły do DS.
  10. Można otworzyć karabinek wcześniej ,żeby nie słyszała dźwięku nad głową. A jak usłyszy dźwięk zapinania, to już będzie zapięty.
  11. Fajna rodzina. Mam nadzieję, że miłość da im siłę przetrwać ten trudny okres. Gdzie ona się załatwia? Może nauczyć ją na podkłady położone na balkonie?
  12. Jaaga potwierdziła dowiezienie jutro Oreo do Katowic. Bardzo dziękuję. Zaraz podam przez Mruczkę namiary dla przewoźnika . Mam nadzieję, że Oreo w nowym miejscu ogarnie się i znajdziemy mu domek.
  13. Czekam na ostateczną odpowiedź od Jaaga. Mam nadzieję,że będzie to możliwe, bo inaczej będzie problem. W każdym razie awansem bardzo dziękuję mężowi Jaagi za uprzejmość. Przewoźnik ma planowo odebrać Oreo z Katowic i dowieźć do Mruczki. Od niej odbierze psa LiluTosi. Bardzo jej dziękuję za pomoc. Nie mówiąc o tym jaką dużą mamy pomoc od Mruczki. Pytałam LiluTosi na kogo wystawiać fakturę za pobyt Oreo u niej. Jest to jej obojętne. elik, czy może być na Ciebie, bo jesteś skarbnikiem ? LiluTosi na tyle nam zaufała, że nie podpisuje umowy na Oreo. Tym bardziej musimy się sprężyć i szukać mu domu jak tylko Lilu da znać, że już można.
×
×
  • Create New...