Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84503
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    151

Everything posted by Poker

  1. Bywają, nawet 10, zależy od projektu.
  2. U mari jest kilka schodów i to jest właśnie największym problemem. Ja mam 1 schodek przy jednym wejściu do domu, a przy drugim nie mam w ogóle. Wczoraj byłam na wizycie przedA, gdzie nie było ani jednego schodka. Szukać domu zawsze można, to nikomu nie szkodzi. Biorąc pod uwagę gubienie kupek i konieczność częstego wychodzenia, najlepiej gdyby Odiś trafił do domu , a nie bloku . Bez schodów albo z jednym czy dwoma.
  3. Z opisu wynika, że nie ma szans na odzyskanie wzroku. Dobra z Ciebie Kobieta Nesiowata.
  4. W końcu dotarłam, lepiej późno niż wcale. Rodzinka superowa. Rodzice bardzo kulturalni, sympatyczni z przemyślaną decyzją o adopcji psa. Na moje pytanie dlaczego teraz i wybór padł na Kefirka, odpowiedzieli, że decyzja adopcji psa zapadła dawno tylko czekali, aż syn podrośnie i będą mieć lepsze warunki mieszkaniowe. I kierowali się charakterem w ogłoszeniu, a nie wyglądem, chociaż zauroczyli się oczami i noskiem jak u świnki. Obecnie mieszkają w wynajętym domu, ale na moją prośbę skontaktowali się z właścicielem domu, co nie była łatwe, i usłyszałam, że się zgadza na psa. Pan jest marynarzem, I oficerem na tankowcach pływających bardzo daleko i dlatego zależało państwu na odebraniu Kefirka póki on jest w domu. Córa dzwoniła ze szkoły ( ma 16 ) lat i krzyczała, żebym słyszała, że ona nie tylko zgadza się na psa ,ale bardzo go chce. Ma zamiar spać z Kefirem.. Sprawdziłam też ogrodzenie, jest bardzo szczelne. Myślę, że Kefir wiedził na jaki dom czekał. Jak Tola pisała, imię zostaje, bo bardzo się rodzinie podoba. No i po mojej sugestii zrobią przelew na konto ZEA. Poprosiłam, żeby Kefir miał na stałe obróżkę z adresatką i stąd się pojawiła. O szelkach wiedzą i też będzie miał, takie z wyższej półki. Razem oglądaliśmy w necie.
  5. Ile Groszek ma lat? Może chciałby go pan zamiast Odisia?
  6. Elegantka. Uwielbiam założone łapki.
  7. Może mały Czaruś od sue, który jest u szafirki.
  8. Fanka Lucusia i napoleona też pozdrawia. Ucho królika mnie zabolało.
  9. Tysiu, trzeba przyjąć wersję optymistyczną i uznać, że pani mówi prawdę. Inaczej można sobie w łeb palnąć. Może pani faktycznie podaje prawdę. Biorąc pod uwagę, że opiekowała się sunią wcześniej, można założyć, że nie chce jej skrzywdzić
  10. Jeżeli Odi nie ma iść do tego pana, to najpierw można go spytać czy chce innego psa. Jeżeli wyrazi ochotę, to dopiero wtedy szukać wizytatorki.
  11. Jak tak dobrze mają małe psy z Zamościa, to trzeba pomagać z innego miejsca. To może są przemyślenia, ale dające odczuć, że osoby zabierające duże psy, mało adopcyjne robią coś lepszego, niż takie osoby jak ja. Ja mam inne spojrzenie na pomaganie. Zawsze wybrałabym do ratowania dziecko , a nie starą osobę. I piszę to z pozycji osoby 70+
  12. W takim razie zmienię miejsce , z którego będę zabierać psy.
  13. Dla młodszych, potencjalnie adopcyjnych psów niektóre osoby też są szansą, by nie doczekały w schronie starości albo nie trafiły na łańcuch. Każdy pomaga jak uważa za stosowne i nie ma pomocy lepszej lub gorszej. Każda jest cenna.
  14. Maruda mieszka na Górnym Śląsku.
×
×
  • Create New...