w przyborówku jest więcej psów do adopcji,ale do Ruśca pies z kulawą nogą nie zagląda:evil_lol: , niestety zagląda i to w nadmiarze:roll:.O ile wiem tam jest sporo prac budowlanych.Irysek z kolegą nocowali w ruścu,ale było wtedy cieplej,nie wiem jak jest w czasie zimy.
Na pewno najlepiej porozmawiać z panią Wandą.
Magdalena,jakbyś się wybierała samochodem , to spróbuj zrobić zbiórkę jakichś maneli dla psów , takich jak stare koce,kołdry,ręczniki poduszki,garnki, obroże ,smycze zabrać.Wszystko to jest bardzo potrzebne.
Zdjęcie wrecz pożądane,bo bez nich ogłoszenia nie mają sensu.
Do dzieła miła dziewczyno:loveu: