Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84908
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    153

Everything posted by Poker

  1. Zębusie ma śliczne, bielutkie. Boi się burzy, nie panikuje jak nasza Sunia, ale szuka ratunku u człowieka, chce na rączki. Sama słodycz z przewagą miodu, a właściwie ulepka malinowego. Nie zaglądałam do wyników. Może sierść wytarł, szczególnie na nosku. ale i tak jest przeuroczy. Do schrupania na surowo.
  2. Nie będzie tak źle. Samochód spory z klimą. Damy radę. Maleńtas jest słodki. Spontanicznie wpada mi do ust imię Pimpuś, a mężowi Pikuś.
  3. Tycia nie jest obrażona . Kulka też się go nie boi. Mąż powiedział do niego Pikuś. W końcu popił. Nie chce się położyć, stoi, obserwuje i macha ogonkiem. Jutro będzie na głodniaka. Maluch trochę prycha noskiem i pokasłuje . Zajrzałam do paszczy czy coś się złego nie dzieje, bo pocierał łapką bok pyszczka. Wszystko wygojone. Na górze po lewej nie ma zębów, u góry po prawej nie ma siekacze i kła, na dole też ma braki. Mimo tego dzielnie chrupał brykieciki Tyćki. Do obcięcia pazury i moim zdaniem kontrola tarczycy, bo ma łysy nosek, koniuszek ogonka i koniuszki uszek. Gdyby był u mnie dłużej, to bym go wytrymowała, ale nie mogę odbierać Gabi tej przyjemności . I tak obcięłam mu wielki pędzel na fujarce,bo po sioo kapało z niego. Nie dziwię się mari, ze miała oczy na mokrym miejscu. Nam po paru godzinach już wlazł w serce.
  4. Od ponad pół godziny jesteśmy w domu. Maluch w drodze był bardzo grzeczny. Nie musiałam pakować go do kontenerka. Z suniami i one z nim przywitali się przyjaźnie. Mały uznał, ze jest wśród dziewczyn i dzielnie posikał co najmniej w 5.miejscach. koo w domu też była poprawiona na ogródku. Pozwiedzał ogródek, podlał. Zjadł ładnie . Jest bardzo uroczy. Nazywałam go w drodze Pimpuś.
  5. Jutro ok.12.30 odbieram maleńtasa od mari na trasie. Mam nadzieję, że moje stadko przyjmie malucha życzliwie. Tyćka jest o ok. 200 gr lżejsza , ale myśli że jest brytanem.
  6. Jutro odbiorę maleńtasa od mari . Przenocuje u nas i w sobotę trafi w kochające rączki Gabi. Mam nadzieję, że Tyćka go nie pożre ma całe 5 zębów. Dwa cztero kilogramowe smrodki.
  7. W Rzeszowie jest kocia fundacja. pewnie też zapchani po kokardy. Spytaj ala123, może chociaż coś poradzi.
  8. A sue nie dałaby rady pomóc ze zdjęciami ? Włożyć zawieszki do kluczy, żeby pan mógł wpisać imiona psów? Czy dla dorosłych psów też kupić obróżki ?
  9. Myślałam o wysłaniu do Ciebie, bo chce włożyć do paczki jeszcze inne rzeczy. Ile jest wszystkich suczek i samców? Dokupię resztę obróżek. Spytaj czy mają imiona. Czy ktoś może zrobić im zdjęcia? .
  10. W sobotę jedziemy z Wrocławia na Kraków A4. Możemy go zabrać.
  11. Super zamówienie. Dzięki. Będzie żarełko dla dorosłych psów i juniorów. Ciekawe jak pan podaje jeść, żeby nie podżerały sobie nawzajem.
  12. Nie zakładam złej woli tylko czy po prostu da radę. Trafiłam w DEALZ na obrożę po 5 zł. Dla suczek i samców po 1. wzorze i rozmiarze. Kupiłam 7 sztuk - 4 dla samców i 3 dla suczek.
  13. Obróżki też mogą być. Tylko znowu generują koszty. Ale może się da to ogarnąć. Zawieszki mogą być te do kluczy. Trzeba zmierzyć obwód szyi , jednemu wystarczy. Przydałby się osobny wątek dla nich.
  14. Wyglądają na spore. A która to mama? Jaka jest szansa, żeby je chociaż zmierzyć . Czy mają imiona? Czy pan je rozróżnia i może o każdym coś powiedzieć? Fajnie by było zawiązać im kolorowe wstążki na szyjach, wtedy łatwiej będzie nam rozróżnić który jest który. Mogę wysłać wstążki.
×
×
  • Create New...