Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84537
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    151

Everything posted by Poker

  1. a niech to, gdzie on teraz przebywa? i dokąd wraca?
  2. oferta warta przemyślenia :p
  3. [quote name='GoskaGoska']z praktyki to sam nikt się nie zgłasza :roll: trzeba pisać do dziewczyn z okolic na privat z prośbą o wizytę[/QUOTE] ja tam się zgłaszam :eviltong:
  4. świetne wieści , huraaaaaaaa:multi:, widocznie onowie03 mają moc uzdrawiaczy :evil_lol:
  5. ja też uważam,że lepiej nie podawać miejscowości. Najważniejsze , by sie zakochali w psie.A wtedy można kombinować.Czasem na wstępie nawet nie popatrzą dobrze na psa , przeczytają ,że daleko i się kończy zainteresowanie.
  6. melduję się na zaproszenie bela51.Niestety mam już tyle wpłat stałych i obiecanych jednorazowych,że po prostu nie dam rady. Obiecuję ,że zrobię mega bazarek na bidy, na które nie dam rady już wpłacić i uwzględnię w nim suńkę.
  7. a ecci milczy jak zaklęta, może szykuje jakąś MEGA niespodziankę ?
  8. sliczny maluch, dobrze że go zwinęliście. Bazarek to nic trudnego, mogę poprowadzić za rączkę przez telefon .
  9. nie miałam czasu napisać wcześniej. Wyobraźcie sobie,że jestem rano na spacerze u nas w parku, a idzie sobie człowiek, który chyba z odległości dobrych 100 m. ciumka do moich psów. Patrzę , a to przyszła pańcia Froda.On mnie tez poznała.Szła do pobliskiej przychodni chociaż mieszka na drugim końcu miasta.:crazyeye: Była już przygotowana do przyjęcia Froda, zakupiła wraz z córką, zięciem i wnuczką całe wyposażenie.Przypomniałam o adresówce. Nie mogą się doczekać Frodka, szczególnie 8.letnia wnusia,która jedzie jutro z panią po odbiór małego. Frodzio będzie miał doby domek .
  10. Molly po prostu przychodzi w nocy do łózeczka mamusi jak to robi większość dzieci :evil_lol:
  11. [quote name='leni356']Jest domek chętny na Gucia (nr 76). Potrzebujemy kogoś na wizytę przedadopcyjną w Gliwicach[/QUOTE] Macie już kogoś? W gliwicach jest bonsai88.
  12. jestem , właśnie po pracy A gdzie są ciotki , które nie podbijają mojego bazarku na sunie ?:mad:
  13. śliczny maluszek.Napisz w tytule wątku prośbę o pilne ogłoszenia.
  14. [quote name='eliza_sk'][B]Poker, dziękujemy za rzeczy, dopiero dziś rozładowałam samochód :loveu:[/B][/QUOTE] nie ma za co.Mam nadzieję,że się przydadzą. Podaj konto , na które mogę wpłacić 50 zł.Może ktoś jeszcze coś dorzuci ?
  15. jaka jest kwota deklaracji comiesięcznych ?
  16. Znowu zamęczyłam panią rozmową.Na szczęście jest bardzo sympatyczna i wyrozumiała. Tusia skradła serce szczególnie panu domu i vice versa.Dziś robiła już świstaka,czym rozbawiła państwa. Puścili ją na boisku i pięknie się trzymała i słuchała. W lesie oczywiście wytarzała się w igliwiu. Z psem, Borysem już super, zaczepia go do zabawy. Pani mówi,że mają wrażenie jakby była z nimi od 10 lat ,a nie od 2 dni. I co najważniejsze, uważają ,że widzi cienie :multi::multi:. Tusia jest niesamowitą szczęściarą ,a my razem z nią.
  17. ja mam jeszcze deklarację na 2 zł miesięcznie od złotej pani Krysi, emerytki, która kocha zwierzaki.
  18. [quote name='bros']Aga powiem tak, poszukajmy dla 2 dziewczynek dobrego domku , sama się wykonczysz a sąsiedzi bywają bezlitośni, poszukajmy domku dla Kseni i Kuli :razz: na pewno cioteczki pomogą ogłaszać![/QUOTE] ja też jestem tego samego zdania.trzeba dziewczynkom założyć osobne wątki i poprosić o ogłoszenia. Sunie są fajne, szybko powinny znaleźć domki.
  19. ja myślę,że trzeba się skupić na tym , by je W OGÓLE WYADOPTOWAĆ, a jak sie uda razem to dobrze. Za często uczłowieczamy psy.Jeżeli pies jest w stanie przeżyć wyrzucenie z domu na beton , to i rozłąkę z 2.psem przeżyje. Jest wątek o Azie i Anu.Cały czas uważano,że one bez siebie żyć nie mogą, a to wcale nie była prawda.Osobno świetnie funkcjonują. i szybciej się socjalizowały.
  20. [quote name='Potter']No cóż Eliza, w końcu wyszło szydło z worka i już wiadomo kto zawinił - dałaś ciała na całej linii. Ośmielasz się dostarczać ludziom za próg obrobioną, wysterylizowaną, zsocjalizowaną sukę b-e-z k-a-g-a-ń-c-a?? Jeszcze jeden taki błąd i wywalę ze Stowarzyszenia.[/QUOTE] Potter , nie przesadzaj, nikt nikogo , a tym bardziej ja nie krytykuję Elizy, nie dolewaj ognia. po prostu ze wszystkiego trzeba wyciągać wnioski na przyszłość, człowiek całe życie się uczy. Ja też , wierz mi.
  21. Teraz możemy sobie gdybać, mleko sie rozlało i już. Shira mogła tez przyjechac z kagańcem,za który by agatanurek oddała pieniądze. Tak jest w życiu,że nie ma kolorów tylko białego i czarnego ,są jeszcze szarości, ale do tego dojrzałam po wielu latach swojego życia .:evil_lol:
  22. a w sumie co się stało ,że do soboty? a potem co jeżeli go nie odbiorą? Jak on innych psów i kotów? była okazja by go sprawdzić w lecznicy ?
  23. Postarajcie się odłożyć emocje na bok, bo one są złym doradcą. Prawda przeważnie leży gdzieś bliżej środka. Teraz najważniejsze , by znaleźć dom dla Shiry, który będzie wiedział jak z nią postępować.
  24. Już po wieczornym telefonie.Rozmawiałam z panem, bo pani ma nocny dyżur. Tusia bawi się z Borysem, już wszystko w porządku.Oczywiście dama pakuje się na tapczan i się wyleguje , kołami do góry też. W domu już wie co gdzie stoi.Pan mówi,że ma wrażenie,że ona widzi cienie :multi:, oby miał rację. Syn państwa jest przemiłym chłopakiem, tak jak rodzice z wielkim serduchem dla zwierząt. Rozmawiałam z nim wczoraj i chłopak mnie oczarował. Myślę,że Tusia ma cudowny domek, a my i tak :placz: za nią. Najważniejsze ,że ona szybko sie dostosowuje, czuje chyba ,że inaczej nie miałaby szans na przetrwanie w tym okrutnym świecie.
×
×
  • Create New...